Gość edziecko: piola
IP: *.*
11.07.02, 20:14
Moj synek (3 mies.) od paru dni odstawia nam wieczorem koncerty. Wygląda to mniej wiecej w ten sposob ze placze przed karmieniem, bardzo mocno i intensywnie, dostaje piers uspokaja sie a po zjedzeniu zaczyna znowu. Nie ma nawet mowy o chwilowym polozeniu go bo tylko w pozycji pionowej sie uspokaja. Zastanawiam sie jaka moze byc tego przyczyna? Nie wyglada mi to na kolki ale moze jednak? Dodam że w nocy jest ok. tzn. placze tylko jak jest glodny, rano tez w porzadku wiec co to jest? Czyzby zrobil sie juz na tyle cwany ze lubi zeby go nosic? Poza tym jest dzieckiem wesolym, gaworzy i usmiecha sie do wszystkich (dzisiaj nawet do pani doktor). dodam jeszcze ze zaobserwowalismy ze czesto mruczy w momencie jak sie go podnosi z pozycji lezacej, nie zawsze ale zdarza sie, wiec moze zle go chwytamy, moze boli go kregoslup (ale wydaje mi sie ze nie bo glowe trzyma sztywno, a lezac na brzuszku zadziera do gory jak stary). Czy ktos mi cos poradzi na ten tematZ gory dziekiOla