co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek?????

IP: *.* 22.07.02, 09:23
Mam pytanie, bo juz przestaję widzieć na oczy... moje prawie 8-miesięczne dziecię przekręca się namiętnie na brzuszek, przybiera pozycję do raczkowania (taką wyjściową, bo wystartować jeszcze nie potrafi) i tak śpi. Po godzinie-dwóch robi mu się niewygodnie (co nikogo nie powinno dziwić) i zaczyna się płacz. I tak cała noc... juz ledwo żyję!! Do tego dochodzi ząbkowanie i histeryczne płacze w nocy, bo idzie ząbek. Mam ich dwóch, takie stereo mało kto wytrzyma!!!! Może macie jakieś sposoby na utrzymanie dziecka na pleckach???????? Bo już się zastanawiamy nad zainstalowaniem w łóżeczku szelek... pomaga tylko spanie z mamą, ale też na krótką metę, bo robi się gorąco... buuuu. ja chcę spać... Co do karmienia w nocy - ja karmię dwóch nienażarych budrysów co 2 godziny i częściej... ale jakoś piersi moje nie protestują, tak się zahartowały, że nic ich nie rusza...pozdrawiam wszystkie niedospane mamyasiaT
    • Gość edziecko: AniaSK Re: co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek????? IP: *.* 22.07.02, 10:36
      Tak... skąd ja to znam. Od kiedy Misiu nauczył się przewracać z plecków na brzuszek, leżenie na plecach jest dla niego ujmą. Śpi więc do dziś, a ma prawie 2 latka, w pozycji startowej, podkulone nóżki, pupka wypięta. Asiu, myślę, że zmuszaniem do leżenia na plecach niewiele wskórasz. Podobno w pozycji startowej śpią dzieci bardzo aktywne, żeby wiesz, nie tracić czasu po obudzeniu się...W moim przypadku tak jest.Ania :hello:
      • Gość edziecko: Ania_D Re: co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek????? IP: *.* 22.07.02, 20:42
        He, he, he skąds to znam :))Moje małe 8 miesięczne dziecie spi dokładnie tak samo ale na szczęście, jak jej się znudzi ukochana pozycja to przefikuje do innej.. Generalnie rzuca się po całym łóżku i mój problem jest taki, ze usiłuję ją ostatnio przyzwyczajac do łóżeczka a jej się tam w ogóle nie podoba bo tak ciaaaasno!!! Asiu nie przejnuj sie ja mam - pojedyńcze co prawda ale mam - koncenty nocne bo Gabi cos sobie nie moze cyca w nocy odpuścić.. No i też ząbkuje.. :(
    • Gość edziecko: mow Re: co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek????? IP: *.* 23.07.02, 15:51
      Moja mama ostatnio widziała w Smyku takie sprytne urządzenie - miękkie, frotowe wałeczki, którymi się obkłada dziecko i ono się nie może pzrekręcić. Nie wiem dokładnie jak to wygląda bo znam to tylko z opowieści mojej mamy. Sprawdź w Smyku (nie wiem, czy jest w Alejach na pewno w Galerii Mokotów).pozdrawiammow
      • Gość edziecko: Sebastian_T Re: co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek????? IP: *.* 23.07.02, 16:16
        to ja odpowiem, bo Asia na spacerze z maluchami ;-)znamy te waleczki, znamy, stosowalismy podobne rzeczy (waleczki, misie, pieluchy, owijanie kocykiem ;-) ), nic nie pomaga, wszystko jest natychmiast rozkopywane i rozpychane na odleglosc dosc duza, a maluch i tak sie obraca ;-)wczoraj dostali viburcol i przespali do 3 rano bez przerwy. rewelacja. i Kamil nawet sie nie obrocil, dopiero pozniej, kolo 5 rano chyba (nie recze, znam z opowiadan Asi, ja sie uodpornilem i nie slysze ich nocnych wrzaskow :lol: - aczkolwiek budzi mnie np. szum nalewanej do szklanki wody ;-) )pozdrawiam,s.
      • Gość edziecko: asia_t Re: co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek????? IP: *.* 23.07.02, 17:25
        mialam odpisac, ale widze, ze maz juz to zrobil. :-) jak widzicie, nic nie dziala. A najciekawsze jest to, ze jak dzisiaj pospali tak dluuuugo, mamusia chodzila caly dzien nieprzytomna, chyba z nadmiaru snu??? :lol: asiaT
    • Gość edziecko: Anika Re: co zrobic,zeby sie nie przekręcał na brzuszek????? IP: *.* 23.07.02, 16:08
      Och Asiu, ja też to znam. Odkąd Michałek (7,5 m-ca) zaczął się przewracać na brzuch, też zdarza mu się w nocu budzić z tego powodu. Przez sen się przewroci i wybudza się. Zęby też rosną, więc i popłakuje przez sen. Jednak najlepiej jak był noworodkiem, jak położyłam na boczku to tak spał,a teraz nocne zwiedzanie łóżeczka.Może rzeczywiśćie te wałeczki, ale moje dziecko jesta tak ruchliwe, że pewnie i to niewiele by pomogło.Pozdrawiam Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja