Gość edziecko: addria
IP: *.*
31.07.02, 08:26
Mam taki nietypowy może problem. Otóż podczas przyrządzania kaszki dla mojego synka robią mi się w niej grudki (mimo intensywnego mieszania), którymi potem maluszek się trochę ksztusi, no a poza tym nie jest przecież przyjemnie jeść potrawę z taką "atrakcją". Tym trudniej jest mi doprowadzić kaszę do jednolitej konsystencji odkąd zaczęłam dodawać do niej nie wodę, a mleko modyfikowane. Czy Wy też macie utrapienie z tymi grudkami i jak sobie z nimi radzicie? Może powinnam mieszać trzepaczką od miksera??? Już sama nie wiem...