nieprzespane noce

IP: *.* 22.09.02, 16:28
Hej,Do wszystkich mam, których dzieci budziły (lub budzą się)po kilka razy w nocy: proszę o poradę co robiłyście, jakie metody stosowałyście, czy to minęło???!!Moja córeczka Amelka, która w wieku 3 m-cy przesypiała noce w swoim łóżeczku, teraz (ma 7 m-cy)budzi się po 5 a nawet 8 razy a usypianie po przebudzeniu trwa czasem po pół godziny. Wydaje mi się, że próbowałam już wszystkiego tzn. pilnuję żeby mała nie usypiała przy piersi, dbam o to, żeby była najedzona (dostaje kaszkę)itp itd. Nie jest to również kwesia zbyt wielu drzemek w ciągu dnia - Amelka śpi jak zajączek po pół godziny 3-4. Najbardziej martwi mnie to, że to się nasila: początkowo budziła się 2 razy w nocy i wystarczyła herbatka a teraz ,muszę ją przystawiać, żeby uśpić. Próbowałam też brać ją do swojego łóżka ale i tak się budzi. PORADZCIE PROSZĘ CO ROBIĆ!!!!!Zdesperowana mama.
    • Gość edziecko: magusia Re: nieprzespane noce IP: *.* 22.09.02, 17:32
      Amelka!Na ten temat dyskutowałyśmy na karmieniu piersią. Niestety do tej pory nikt nie znalazł skutecznego antidotum na nocne pobudki naszych pociech.
    • Gość edziecko: madzia22 Re: nieprzespane noce IP: *.* 22.09.02, 18:08
      Cóż ci mogę poradzić? Mam 18 miesięczne bliżnięta. Jeden z chłopców zaczął przesypiać całą noc kiedy skończył 2 miesiące, drugi dopiero kilka miesięcy temu, ale i tak muszę do nich w nocy wstawać, bo - czasem mają koszmary, czasem wypadnie im smoczek itp.Przypuszczam, że nie możesz nic zrobić tylko spokojnie poczekać aż Amelce przejdze, aż sama z tego budzenia się wyrośnie.Życzę wytrwałościMadzia
    • Gość edziecko: fasola Re: nieprzespane noce IP: *.* 22.09.02, 19:24
      pocieszę cię :lol:mateusz za 3 dni skończy 7 miesięcy i od dnia porodu nie przespał jednym ciągiem dłużej niż trzy godziny!!!!!!w nocy wstaję do niego średnio 12 razyoduczyłąm się spać i juz nie odczuwam potrzeby :lol:magda
    • Gość edziecko: EwaMaciag Re: nieprzespane noce - a ja nie na temat IP: *.* 22.09.02, 19:30
      Jak napisałam w tytule, ja nie na temat, ale z ciekawości ... Też mam córeczkę Amelkę (8 m-cy) i ciekawa jestem skąd u was pomysł nadania córci takiego imienia. Czyżby wpływ filmu lub serialu ??? U nas pomysł na "Amelkę" zrodził się w mojej głowie jeszcze zanim o filmie było głośno, chociaż nie zaprzeczę, że babcię udało się przekonać dopiero gdy w jej ulubionym serialu (Na dobre i na złe) też pojawiła się Amelka ... Ale czyż małe Amelki nie są słodkie ....Pozdrawiam,Ewa mama Amelki (ur 11.01.2002)
    • Gość edziecko: AgnieszkaLO Re: nieprzespane noce IP: *.* 23.09.02, 09:12
      Hejka, Pisało się juz na ten tema, pisło. Są okresy kiedy dziecię budzi sie częściej i okresy spokojniejsze. Kidy wpadałam w czarną rozpacz i byłam nieprzytomna, to Marcinek po kilku dniach spał lepiej. Wszystko minie tylko odrobine cierpliwości. Moje latorośl ma 10 m-cy i jak do tej pory budzi sie co najmniej 4 razy nocnie. Śpimy razem i czasami uda mi sie nie wybudzić. Pozdrawiam AgLO
      • Gość edziecko: Amelka Wielkie dzięki za odpowiedź na moje "nieprzespane noce" IP: *.* 24.09.02, 17:51
        Hej,bardzo Wam dziękuję za odpowiedż na mój list na temat problemów ze snem mojej córeczki. Łudziłam się, że może któraś z Was wskaże mi jakieś sensowne rozwiązanie, ale jak się okazuje trzeba się pogodzić z przerywanym snem w nocy (tudzież jego brakiem). Pocieszające jest to, że nie tylko ja przez to przechodzę, czego dowodem były Wasze posty. Jakoś tak się składa, że dzieci moich znajomych w ogóle nie miały takich problemów więc wydawało mi się, że coś musi być nie tak. Teraz wiem, że nawet jeśli nie jest to norma, to się zdarza.TRzymam kciuki za nasze maluszki, żeby przestały się (a raczej nas)budzić w nocy.Pozdrawiam,Ania mama Amelki
        • Gość edziecko: marcinserocki Re: Wielkie dzięki za odpowiedź na moje "nieprzespane noce" IP: *.* 26.09.02, 20:24
          Zebyś poczuła się jeszcze mniej osamotniona dołączam jeszcze ja z liczną grupą znajomych. trzymajmy się!Podobno kiedy będą nastolatkami to na pewno prześpią noc,tylko my wtedy nie będziemy mogły zmrużyć oka zamartwiając się,czy nasze pociechy(bawiące poza domem)są bezpieczne.A teraz najważniejsze,żeby były zdrowe.POzdrawiam,mama Kuby
    • Gość edziecko: asia_t Re: nieprzespane noce IP: *.* 27.09.02, 10:28
      Może jest głodna??? Ja wstaję po 4-10 razy w nocy do bliźniaków... i noszę ich, zeby raczyli zasnąć. Czasem są wyspani już o 2 w nocy... i NIC nie pomaga... tzn. pomaga, wczoraj Kamilek wypił w nocy 460 ml mleka (prawie pół litra!!!!) i wreszcie zasnął błogo i spał do rana. Nie można tego jednak powiedzieć o jego braciszku, który i tak mnie budził... Nie pocieszyłam Cię, ale wierz mi, może być gorzej...asiaTps. a może idą jej ząbki???
    • Gość edziecko: GosiaC Re: nieprzespane noce IP: *.* 27.09.02, 11:24
      Mogę Cię pocieszyć,że to mija z wiekiem, ale może być różnie. U mnie starszy syn całe noce zaczął przesypiać w w ieku około 4 lat !!!, a i teraz jako ośmiolatek często ląduje we wspólnym łóżku. Młodsze dzieci całe noce przesypiały mniej więcej juz w wieku dwóch lat. Pocieszające może być też to, że organizm trochę się przyzwyczaił i obecnie budzenie się w nocy nie jest dla mnie problemem, a śpiochem jestem z zamiłowania ogromnym.Pomagało mi też w tych pierwszych miesiącach, gdy dzieci były malutkie to, że spały ze mną w jednym łóżku i gdy sie budziły to prawie przez sen dawałam im cyca i dalej spaliśmy spokojnie. Potem wystarczała im moja obecność, aby znów szybko zasnąć, ale za to teraz niemożliwe wydaje mi się nauczenie ich samodzielnego zasypiania we własnych łóżeczkach, ale to już zdaje się osobny problem.Pozdrawiam cieplutko i życzę mimo wszystko całych przespanych nocy.Gosia
    • Gość edziecko: anna.s. Re: nieprzespane noce IP: *.* 27.09.02, 20:20
      Amelko na pewno nie jesteś sama, możesz być tego pewna.Ja też dołączam do mam dzieciaczków, które nieprzesypiają nocy. Starszy zaczął ładniej spać tak około 2 roku życia, a młodszy, ma teraz roczek, budzi się bardzo często. Ale, muszę to przyznać, przyzwyczaiłam się. Wcale mnie to nie męczy i wysypiam się.Może dlatego, że śpimy razem i nawet jak się budzę, karmię, przytulam , to i tak oczy mam zamknięte. Tylko śmiech mnie ogarnia, jak sobie przypominam czasy, kiedy nie miałam dzieci, albo kiedy byłam w ciąży i kiedy jedna pobudka w nocy, albo wczesnym rankiem była koszmarem.
    • Gość edziecko: beatab Re: nieprzespane noce - piers zamiast smoczka IP: *.* 03.10.02, 23:04
      Amelko, ja tez jestem w klubie :)Moja Matylda uspokaja sie tylko przy piersi. Problem w nocy jest taki, ze dziecko sie budzi 5-8 razy, za kazdym razem musze przylozyc ja chocby na chwilke. Czasami nawet nie ssie, tylko trzyma cycusia w ustach a ze mnie leci mleko. Mati je polyka, denerwuje sie i budzi, kiedy jej odsuwam brodawke. A problem jest taki, ze Mati tyje przez te nocne dozywianie. Lubie grubaski ale... Woda, smoczek, butelka - nic nie pomaga. Z placzem sie wybudza. Co mam zrobic? Moze ktos ma pomysl?
    • Gość edziecko: mema Re: nieprzespane noce IP: *.* 04.10.02, 07:43
      Dołączam do Waszego grona, kochane "śpiochy". I twierdzę, że moje porzediczki mają rację, można się przyzwyczaić. Chociaż nie mam bliźniaków, to wstaję do dwójki moich pociech. Młodsze ,1 rok i 8m -cy, chce cyca (4-6 razy), a starze, ponad 4 lata, - siusiu, pić, albo sprawdzić, czy mamę przypadkiem nieporwano (albo czy nie uciekła na księżyc, aby się wyspać). Ale mam to szczęście, że po zaspokojeniu potrzeby zasypiają prawie natychmiast, kamiennym snemsmile. Za to ja czasami już nie mogę o 4 nad ranem zasnąć i stąd moje niewyspanie, bo wiem że za godzinę, albo półtorej, wszytkie "potworki" będą na nogach.Pozdrawiam Mema
Inne wątki na temat:
Pełna wersja