Gość edziecko: agis
IP: *.*
28.09.02, 00:09
nie wiedzialam gdzie ten post umiescic, bo nie jestem pewna czy to ma cos wspolnego ze zdrowiem, a niemowlaczkiem w sumie juz nie jest...kuba skonczyl roczek 14.09. czyli niedawno. od jakiegos czasu (ok 2 miesiace) czesto wali glowa w sciane, w podloge, w domownikow, w stol... wyglada to smiesznie i mam nadzieje ze to tylko zabawa, ale w srodku cos mnie niepokoi - moze ktos tak juz mial? lekarka powiedziala z usmiechem ze to chyba zabawa i zeby go chronic przed mikrourazami. dodam ze jest szczuplutkim i bardzo ruchliwym dzieciaczkiem, usmiechnietym, dopieszczonym, jeszcze na cycu, ja z nim jestem naokraglo... chociaz ostatnio faktycznie u nas nie najlepiej, sporo stresow, ja coraz bardziej nerwowa, zdarzylo mi sie na niego krzyczec, chociaz caly czas staram sie by nic nie wyprowadzilo mnie z rownowagi - mam nadzieje ze nie jest to jakas reakcja z jego strony na moje nerwowe zachowanie? chociaz ostatnio coraz lepiej mi idzie i jestem coraz bardziej opanowana, a on i tak dalej to robi i to z usmiechem. pare razy zdarzylo mu sie zbyt mocno uderzyc i poplakal sie ale doslownie na kilka sekund.a moze mu sie nudzi? ma za duzo energii i nie wie co z tym zrobic? bo nieraz tak sie zachowuje: podskakuje, wymachuje rekami, kladzie sie na ziemi na brzuchu i kopie nogami smiejac sie...nie wiem co o tym myslec.a moze przesadzam?