jak nauczyc dziecko samo zasypiac

06.12.06, 20:40
witam, moje pytanko jak w tytule, tylko chciałabym wiedziec jak bezstrasowo
dla obu stron nauczyc synka samemu zasypiac, ma 7 iesiecy. Metoda tracy Hogg
jest nie dla mnie, serce by mi rozdarło się słuchając płaczu mojego szkrabka.
Jak wy uczyłyscie, czy stopniowo cos wprowadzałyscie kojarzącego się ze
spaniem? Prosze o pomoc. Dziękuję
    • alin9 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 20:50
      Kładłam do skutku.Trzy dni i zrozumiała.pozdrawiam.
      • asiakal Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 20:55
        Proponuję skorzystać z wyszukiwarki bo temat jest wałkowany "na okrągło".
        Zapewniam, że będziesz miała co czytać. Pozdrawiam!
    • magda_wojciechowska Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 20:57
      Hmm, u mnie zbawienne okazalo sie przejscie z piersi na piers i butelke. Bylam
      do tego zmuszona, ale maly wyrobil sobie przy okazji staly rytm doby. Mimo, iz
      juz wczesniej "wiedzial", ze po kapieli przyjdzie karmienie i czas spac, to
      jednak gdy karmilam go piersia zwykl wybudzac sie odlozony juz do lozeczka lub
      nie spac nawet 2, 3 godziny po kapieli. Teraz zasypia i budzi sie o stalych
      porach - dzieki temu mamy z mezem wieczorami chwile dla siebie oraz czas na
      obowiazki, na ktore nie bylo czasu w ciagu dnia. Twoj synek jest jednak sporo
      starszy od mojego - slyszalam, ze w takim wieku (7 m-cy) dzieci sa juz
      przyzwyczajone do tego, jak sa usypiane - czy w lozeczku przy zgaszonym swietle,
      czy z rodzicami, czy na rekach czy same etc. Tez mysle, ze metody pani Hogg sa
      zbyt radykalne, pelne dyscypliny i pozbawione naturalnych matczynych uczuc.
      Jednak wydaje mi sie, ze na tym etapie powinnas znac synka na tyle dobrze, by
      wiedziec, czy nie wykorzystuje przypadkiem sytuacji np. przyzwyczajony do
      noszenia na rekach inaczej nie usnie itp. Mysle, ze dobrze byloby jednak
      pozwalac mu samemu zasypiac, ale przy zapalonej lampce, cichej muzyce, z szeptem
      mamy w tle. W zaleznosci co lubi Twoj maluch. Jest juz tez na tyle duzy, ze
      mozesz czytac mu bajki na dobranoc - na pewno skupi uwage na Twoim cichym i
      blogim glosie i moze to go uspi. A z czasem na pewno nauczy sie sam zasypiac,
      nie martw sie.
      • bartusia06 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 21:18
        generalnie mi to nie przeszkadza że mały usypia mi przy piersi albo troche
        ululany,bo zasypua błyskawicznie a jest tak bezproblemowy ze chcwile na
        usypianie moge mu poswiecic smile, ale nie chcę zrobic na pózniej mu krzywdy, bo
        wlasnie podobno im pozniej tym gorzej.
    • asia0212 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 21:21
      Właśnie zaczęłam czytać:
      www.dobreksiazki.pl/b7132-noc-bez-p%C5%82aczu.htm
      • magda_wojciechowska Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 21:29
        W kwestii placzu - krotko po porodzie biegalam do moejgo synka na kazdy
        najdrobniejszy dzwiek. Dzis, gdy maly ma juz 2,5 miesiaca, staram sie odroznic
        prawdziwy placz i wolanie od zwyklego zadziornego kwilenia. Dziecka naprawde
        mozna sie nauczyc.
        • bartusia06 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 21:34
          generalnie mały ma 7 miesiecy i znam juz jego potrzeby, niestey nauczyłam go
          spac przy cycusiu albo lulany - poztym ja do tej pory biegne na kazdy płacz
          mojego dziecka bo robi to tylko gdy cos mu dolega - a jeczenie to jak jeczenie.
          Chodzi mi o to aby nauczyc go zasypiac "bezbolesnie" ja jestm przciwniczką
          usypiania met. Hogg, poniewaz sądzę ze synejk w wieku 7 miesięcy nie za bardzo
          skuma o co chodzi, bo przeciez inaczej zawsze usypiał. Chciałabym wiedziec co
          robic, jak go powoli przyzwyczajac?
          • magda_wojciechowska Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 21:42
            Ja mysle, ze skuma bardzo dobrze tyle, ze bedzie ostro protestowal. wink Od ciebie
            zalezy czy wytrwasz w metodzie, ktora sobie obierzesz. Jesli bedziesz
            konsekwentna i nie zlamiesz sie placzem synka, to mysle, ze przyzwyczaisz go do
            wszystkiego, co chcesz. Juz duzo mlodsze dzieci maja wyrobione pewne nawyki i
            rytualy. U nas np. jesli jednego dnia nagle nie ma kapieli, Szymek jest
            zdezorientowany i jakby zapomina kiedy ma usnac. smile A ma dopiero 2,5 miesiaca.
    • alin9 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 21:46
      Nie wiem na czym polega metoda Hogg.Chcesz bezstresowo to Możecie spróbować
      tak:synka do łóżeczka i go głaszczesz,potem trzymasz rękę na główce a na końcu
      siedzisz cicho.Dziecko będzie sprawdzało czy Jesteś albo wystawi rączkę aby je
      trzymać(sprawa indywidualna).Gdy Słyszysz miarowy oddech śpiącego to po cichu
      wychodzisz.Gdy zapłacze to od początku i tak dziennie.pozdrawiam.
    • kiniamum Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 06.12.06, 23:58
      zapraszam na moje forum-juz pomoglysmy w usypianiu dziecismile (link na czerwono
      ponizej)
    • kate5551 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 07.12.06, 06:46
      u mnie działa metoda Tracy Hogg tylko troche przerobiona, tzn jak ziewnie 2
      razy biore go na ręce, daje smoka w buzie, puszczam kołysamki i tak sobie
      siedzimy pare minut w bujanym fotelu i jak się uspokoi i oczy mu sie chwilami
      przymykają to kładę do łużeczka. Jak się rozrusza to głaszczę po brzuszku i
      szepcze do niego. czasami zasypia zanim jedna kołysanka przeleci. a jak nic nie
      pomaga to zasłaniam mu oczy i zasypia. ma 3 miesiące
    • anes111 Re: jak nauczyc dziecko samo zasypiac 08.12.06, 21:41
      U mnie codziennie rytuał: najpierw kąpiel, później od razu do łóżeczka, pielucha
      do wtulenia noskasmile, puszczam płytę z kołysankami, karmienie butelką. Jeżeli
      synek marudzi, głaskam go po główce, trzymam za rączkę, mówię cicho do niego.
      Jeżeli mimo to się rozpłacze, biorę go na ręce i chodzę po pokoju aż się uspokoi
      i wyciszy. Wtedy znowu kładę go do łóżeczka i... tak do skutkusmile. Uczyłam synka
      tak zasypiać od kiedy miał 2,5 mies., dziś mija miesiąc i muszę powiedzieć że są
      już widoczne efekty - coraz szybsze zasypianie, coraz mniej marudzenia. Czasem,
      kiedy on zasypia, ja jeszcze chodzę gdzieś obok, odkładam ręczniki po kąpieli do
      wysuszenia, wychodzę na chwilę do kuchni czy salonu, ale potem podchodzę do
      niego żeby wiedział że jestem w pobliżu - i coraz częściej zdarza się, że
      zasypia sam. Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja