8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch :(

07.12.06, 10:34
Witam. Troche mnie to niepokoi bo moja córeczka ma juz 8miesięcy skończone i
strasznie nie lubi lezec na brzuchu od razu podnosi rączkę do gory i
przekręca się na plecki natomiast nigdy jeszcze nie przekręciał się z plecków
na brzuszek. Tlumacze sobie to tak ze po prostu nie lubi lezec na brzuchu to
sie nie przekręca ale ostatnio przeczytalam ze jak dziecko przekręca sie w tą
i w tą strone to znaczy ze ma wszystko dobrze z miednicą i cos tam jeszcze.
Mialyscie taki problem? Pozdrawiam
    • annnac Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 07.12.06, 10:55
      Mój tez ma 8 mieś ale kreci się we wszystkie strony. Moze mało ja kładłaś na
      brzuszku i faktycznie tego nie lubi. Mój tez nie lubił tego w piątym mieś bo
      mało go kładłam, ale potem sie wyćwiczył. Teraz turla się i pełza, niestety nie
      raczkuje.
      Dla pewności pokazałabym małą rehabilitantowi niech oceni czy wszysto ok. Nawet
      prywatnie mozna się wybrać - godź około 40 zł
    • brunette23 Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 07.12.06, 11:12
      ile waży? bo znam "duże" 8-miesieczne dziecko ktore sie nie przekreca, nie siada
      samo, nie wstaje samo ale chodzi trzymane za jedną rękę, zasuwa tak ze oczom
      trudno uwierzyc i chyba nic nie ma z miednicą...
      • kassiik Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 07.12.06, 11:18
        waży tak ok 9-10 kg sama juz siedzi i stoi przy łóżeczku a poza tym dużo gada i
        śmieje sie ale z tym przekręcaniem to lipa. Od pierwszych miesiecy kladlam ja
        na brzuszku i zawsze płakała a teraz sie wycwanila i sama przechodzi z brzucha
        na plecki.
        • brunette23 Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 07.12.06, 11:26
          zrzuciłabym to na ciężar ciała... moja 9-miesieczna córeczka wazy 8kg, przekreca
          sie od 4 miesiaca zycia, poza tym siada, raczkuje, wstaje, nigdy nie byla
          sadzana, stawiana, prowadzana itd., natomiasturodzila sie z waga 4100,
          przybierala na poczatku duzo, ale duzo lezala na brzuchu, jak juz sie raz
          przekrecila to robila to non stop... przy tamtym dziecku o ktorym wspomnialam a
          ktore wazy pewnie odrobine wiecej niz Twoje moja Mała wyglada jak pająk... wink i
          na pierwszy rzut oka widac ze jej sprawnosc wynika z mniejszej masy ciala takze
          chyba nie masz sie za bardzo o co martwic, teraz z tym przekrecaniem to juz
          bedzie problem bo w tym wieku dziecko ma gdzies lezenie na plecach czy na
          brzuchu, woli siedziec lub stac no to kiedy ma cwiczyc, dajcie sobie z tym
          spokoj... pozdrawiamy! smile
    • malgross Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 07.12.06, 23:16
      Witaj !!
      Ja mam ten sam problem z moim synkiem, 8mies. waga ok.10kg. Posadzony siedzi
      ładnie i prosto, natomiast nie lubi leżeć na brzuchu, po ok. 2 min. płacz, nic
      nie pomaga. Nie przekręca się z brzucha na plecki ani odwrotnie.Jeszcze nie
      czworakuje. Też mało był kładziony na brzuch , bo zawsze był płacz. Znajoma
      rehabilitantka niby wierdzi, że jest wszystko dobrze. Kazała opuścić łóżeczko,
      zeby tam ćwiczył.Trochę się martwię. Napiszcie dziewczyny jak to uwas wygląda i
      czy wszystkie dzieci muszą przewracać się z brzuszka na plecki itp. czy nie ?
      • brunette23 do malgross... :) 07.12.06, 23:30
        przepraszam ze sie powtarzam ale naprawde nie przyszlo Ci na mysl ze to nie
        zadna nieprawidlowosc w rozwoju ukladu ruchowego tylko skutek duzego ciezaru
        ciała? nie masz wrazenia ze te 10kg ktore zapewnia Małemu stabilne siedzenie czy
        w przypadku dziecka które ja znam (a o ktorym pisalam ze w wieku 8 miesiecy
        chodzi trzymane za jedna reke) rowniez stabilne stanie, jednoczesnie przeszkadza
        w tym zeby mogl turlac sie, sam usiasc, wstac, podniesc pupe i ruszyc do przodu
        na czworakach... mam wrazenie ze za pozno na to zeby uczyc dziecko przewracania
        sie z plecow na brzuch i odwrotnie bo Ono jest już za duze żeby dać się położyć
        na brzuchu i nie mogac sie ruszyc odwzajemniac usmiechem wyczekujace spojrzenia
        Mamy, bo przeciez 8-miesieczniak rwie sie do swiata... smile nie turla sie to nie,
        nie jest przez to gorszy od tych dzieci które sie turlają po całym pokoju... smile
        pozdrawiamy! smile
        • malgross Re: do malgross... :) 10.12.06, 23:32
          Dziękuję Ci bardzo za odp. Myślę, że masz całkowitą rację,ale... Byłam
          wcześniej u pani doktor rehabilt. i zaproponowała metodę Vojty/wg niej dziecko
          musi się przewracaći leżeć na brzuchu ,bo nie będzie miało odruchu obronnego,
          później skoliozę itp./, następnie u dwóch innych rehabilitantek i nie
          stwierdziły żadnych nieprawidłowości. Dziecko jest wesołe, ciekawe świata,
          ładnie i pewnie siedzi. Pozdrawiam
          • brunette23 Re: do malgross... :) 10.12.06, 23:38
            skolioze to sie ma od ciezkiego plecaka w szkole noszonego na jednym ramieniu
            (patrz: ja... smile turlajaca sie za czasow niemowlectwa we wszystkie strony jak
            moje dziecko)... wszystkich by teraz chcieli rehabilitowac ale czy warto,
            naprawde nie wiem... duzo usmiechu zyczymy! smile pozdrawiamy! smile
          • madzik241 Re: do malgross... :) 11.12.06, 11:22
            Córcia mojej znajomejzaczęła się obracać w wieku chyba 11 miesięcy, zaczęła
            chodzić i obracać się równocześnie a do tego czasu była strasznym leniem. Moja
            mała niedługo skończy pół roku i też jakoś specjalnie jej się nie chce robić
            obrotów, przekręca się sporadycznie jak jej się uda, bardziej woli się dźwigać
            do siadania. Dzieci rozwijają sie różnie, może nie lubi rzeczywiście leżeć na
            brzuszku to się na niego nie przekręca wink)
    • osmag Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 11.12.06, 21:52
      Jeżeli skolioza robi się od ciężkich plecaków to skąd ta wada u 3-4 latków?
      Pozycja na brzuszku jest bardzo ważna nie tylko dla samych mięśni ale takżę dla
      prawidłowego rozwoju umysłowego. Jest to ważne dla nauki stabilizacji wzroku,
      co w przyszłości wpływa na naukę czytania i pisania.
      Dlatego każdy odpowiedzialny lekarz i rehabilitant kładzie taki duży nacisk na
      to aby dziecko przeszło każdy etap w swoim rozwoju. Waga nie jest przeszkodą
      ani powodem dlaczego dziecko nie potrafi czegoś zrobić. Przyczyny należy szukać
      gdzieś indziej.
      • brunette23 do osmag... :) 11.12.06, 23:18
        pozycja na brzuchu jest najwazniejsza, nie ma co do tego zadnych watpliwosci...
        natomiast lezenie na brzuchu a przekrecanie sie to nie to samo, moje dziecko
        najpierw sie namietnie przekrecalo na brzuch i po sekundzie wrzeszczalo w
        nieboglosy bo pozycja okazala sie znienawidzona i milion razy dziennie ryk z
        tego samego powodu choc jak byla malutka to nie bylo problemu z lezeniem na
        brzuszku, po kilku dniach jak juz sie az przekrecila to tak potrafila lezec pol
        dnia i dlugo nie miala zamiaru przekrecac sie w druga strone bo jej sie
        podobalo... nie zgodze sie jednek w kwestii podstawowej problemu autorki watku,
        z moich obserwacji i z tego co pisza tutaj dziewczyny odnosnie turlania sie w
        powiazaniu z waga dziecka zawsze jakos wychodzi na to ze te ciut grubsze
        maluszki maja problem, nie spotkalam sie z dzieckiem ktore byloby szczuple i nie
        przekrecalo sie (taka sytuacja moim zdaniem bylaby powaznym powodem do
        niepokoju)... nie jestem specjalista zadnym i nie widze maluchow o ktorych
        piszecie ale ten 10-kilogramowy 8-miesieczniak ktorego znam po prostu nie jest w
        stanie przekrecic sie na plecy bo ma jedno udo takie jak moja corka dwa razem
        albo i wiecej a w pasie jest tez ze dwa razy szerszy, fizycznie jestto
        niemozliwe zeby sie przeturlal i gwarantuje ze kazdy doszedlby do takiego samego
        wniosku widzac to dziecko a przeciez sa jeszcze bardziej pulchne maluchy...
        pozdrawiamy! smile
    • ninador Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 11.12.06, 22:53
      moja mala sama sie przekrecala z brzuszka i odwrotnie, a mala mojej siostry nie
      umiala z plecow na przuszek, jak sie przewrocilo ja na plecy to jak zuk nie
      dawala rady, wiec z siostra zaczelysmy ja uczyc i troche pomagac a miala okolo
      10 miesiecy i juz calkiem niezle raczkowala i jak zalapala to teraz nie ma
      zadnych klopotow. mozesz sprobowac bawic sie z nia w kulanki, moja mala bardzo
      to lubila i tak sie nauczyla przekrecac, kladlam ja na lozku i turlalam,
      giglotki smiechy i zaczela sie sama przekrecac.
      • hanula12 moim zdaniem to nie ma nic wspólnego z wagą 12.12.06, 10:53
        mój synek ma 9 m-cy, też waży około 10 kg, jest duży, ale nie gruby i spokojnie
        przekręca się na brzuch i na plecy, turla się z wielką pasją po całym
        mieszkaniu, pełza wszędzie. teraz zaczyna raczkować. moim zdaniem dziecko po
        prostu nie lubi leżeć na brzuchu i tyle. poza tym przekręcanie się dziecka z
        pleców na brzuch jest później opanowane przez dziecko niż odwrotnie, czyli
        teoretycznie jeżeli mała obraca się tak, to z pleców na brzuch też powinna bez
        problemu. mój synek wył za każdym razem na brzuchu przez wiele tygodni, ale ma
        b. upartych rodziców (on też jest uparty) i musiał leżeć, obecnie całe dnie
        spędza na brzuchu, nie mogę mu pampersa zmienić, bo siup i już jest na brzuchu.
        kłaść na brzuchu i tyle.bawić się z nią w ten sposób, by polubiła, turlać i
        śmiać się.
        • brunette23 no i nieprawda... 12.12.06, 11:34
          bo swiadomie dziecko przewraca sie najpierw z plecow na brzuch a dopiero pozniej
          z brzucha na plecy... te pierwsze przewroty z brzucha na plecy to efekt
          normalnego braku koordynacji u takiego maluszka... co do wagi, Twoj Synek jest
          duzy ale nie gruby wiec nie ma problemu z podniesieniem tylka do gory ale uwierz
          mi, sa 10-kilogramowe 9-miesieczniaki nie tylko duze albo wlasnie w ogole nie
          duze, gdzies te 10kg jest, chodza trzymane za jedna reke a same nie usiada, nie
          wstana, nie raczkuja, golym okiem widac przyczyne... pozdrawiamy! smile
          • hanula12 Re: no i nieprawda... 12.12.06, 11:46
            bo swiadomie dziecko przewraca sie najpierw z plecow na brzuch a dopiero poznie
            > j
            > z brzucha na plecy... te pierwsze przewroty z brzucha na plecy to efekt
            > normalnego braku koordynacji u takiego maluszka
            racja, to właśnie chciałam napisać, tylko się zakręciłam.ale autorka pisze, że
            dziecko się przekręca a nie wykonuje pady niekontrolowane.więc podtrzymuję moją
            wcześniejszą wypowiedź.po prostu kładź kobieto dziecko na brzuszku.
            • anulaaa Re: no i nieprawda... 12.12.06, 11:52
              córka zaczeła się przekręcać sama w obydwie strony jak miała ok.5mcy
              i chyba dlatego,żę przez problemy z brzuszkiem dużo leżała na brzuchu właśnie
              myślę,ze możesz spróbować ćwiczyć z dzieckiem trochęsmile
              nie zaszkodzi a może pomócsmile
              ps.z wagą to pewnie nie ma wcale zwiąku
              • kalipka Re: no i nieprawda... 12.12.06, 12:56
                też myślę że waga nie ma nic do rzeczy, moja córa ma 7,5 mca waży już pewnie
                ponad 9 kg i nie widzę żeby jej było z tym ciężko ani też nie wygląda na
                grubaska, przekręca się na wszystkie strony z prędkością światła, raczkuję a
                wczoraj nawet sama staneła na nóżki trzymając się poręczy łóżeczka, wcześniej
                nie bardzo tolerowała leżenia na brzuszku ale starałam się ją do tego pomału
                przyzwyczajać no i poskutkowało, teraz sama się przekręca na brzuch jeśli ma na
                to ochotę nawet w nocy
    • dom310 Re: 8 m-cy i nie potrafi się przekręcać na brzuch 12.12.06, 14:53
      Witaj
      Mam 6 miesiecznego synka, rehabilituje go metoda Vojty, rehabilitant ok 5
      miesiaca zaczal zwracac uwage na to czy maly obraca sie z pleckow na brzuszek.
      Ponoc jest to dosc wazne, zeby zachecic malucha pokazal mi taka zabawe.
      Kladziesz malca na pleckach i lapiesz za nozki i przekrecasz te nozki, tak
      jakbys za pomoca nozek chciala go obrocic. Po 2 dniach takich zabaw maly zaczal
      sam sie przewracac. Teraz przewraca sie non stop w lozeczku.
      Co do wagi, to dziewczyna, z ktora lezalam na sali ma takie ciezkie dziecko,
      wykarmione na samej piersiwink Lekarz ja rowniez sie pytal czy maly sie
      przewraca. Wiem, ze dostala skierowanie do neurologa. Jak dalej sie to
      skonczylo to nie wiem, bo od tamtj pory nie mialam z nia kontaktu.
      Pozdrawiam
      D.
Pełna wersja