Gość edziecko: guest
IP: *.*
23.10.02, 13:06
Jestem mamą 6 miesięcznej dziewczynki i od samego początku wszyscy twierdzili,że mam dziecko z "charakterem". I to jest mój ból. Mała od samego początku nie lubiła leżeć w wózku. Jakiekolwiek próby wożenia jej kończyły się ogromnym wrzaskiem (a płuca ma bardzo wydajne). Latem radziłam sobie używając nosidełka, a teraz wychodzę z nią na spacer tylko wtedy, gdy jest pora spania. Wiem, że to nie jest rozwiązanie i dlatego proszę o pomoc - jak przekonać ją do wózeczka?To jeszcze nie koniec - nie umie ssać smoczka. Na początku bardzo się cieszyłam, ale teraz, gdy podaję soczki mam z tym ogromny problem. Czy któraś z mam ma na to jakiś złoty środek?