galactica
08.12.06, 11:45
No normalnie im dluzej czytam to forum tym brdziej mnie nerwy biora. A wszystko dzieki najmadrzejszym MATKOM POLKOM, ktore sa wlasnie po prostu najmadrzejsze.
Dziewczyny litosci - przeciez trzeba umiec wyrazac wlasna opinie tak samo jak akceptowac opinie innych, a nie od razu z bulwersami sie rzucac, do mam o innym punkcie widzenia.
Wiem, ze watek juz byl wielokrotnie poruszany, ale dzisiaj to juz mnie nerwy wziely okropne. Ja juz prawie nie zagladam an to forum, bo po co?? zeby uslyszec jaka to jestem zla matka, bo kapie dziecko co 2 dni albo codziennie, bo nie karmie wylacznie piersia, bo zle ubieram, bo nie pieluchuje, bo zle karmie, itd. itp. i tak mozna w nieskonczonosc...
No normalnie od tych "madrosci" to normalnie szlag mnie trafia. Czy wy naprawde nie umiecie odpowiadac na pytania bez zbenych komentarzy i umoralniania???
To oczywiscie nie tyczy sie wszystkich ale znacznej wiekszosci. I teraz na pewno zlinczuja mnie te, ktore wlasnie czuja sie "najmadrzejsze"
A prosze bardzo - linczujcie ile wlezie. Mnie to i tak nie ruszy.
Po prostu we wszystkim trzeba zachowac zdrowy rozsadek a czasami wykazac sie odrobina tolerancji dla odmiennych pogladow.
Pozdrawiam wszystkie "najmadrzejsze" i te ciut mniej "madre"