urodziłam szympansa!!!

IP: *.* 30.10.02, 12:44
ha ha, spedzając na sofie z majeczka wiszaca mi na piersi albo przytulajaca sie do mnie kolejną godzine (nie daje się odłożyć do łóżeczka ani wózka, śpi na przytulona brzuchem do mnie, a wszelkie próby odłożenia jej kończą sie zawsze tak samo: jej wrzaskiem i moją kapitulacją), oglądam przeważnie telewizor (no bo co mam robić?) i był taki program w ktorym mowili, ze male szympansiątka pozostają w bezustannym fizycznym kontakcie z matka przez 3 pierwsze miesiace zycia. no wiec ja mam szympansa. :lol:
    • Gość edziecko: madziak75 Re: urodziłam szympansa!!! IP: *.* 30.10.02, 20:56
      Szympansiątka są słodkie. Pieść i przytulaj. Pomyśl, że lada moment będzie biegała za chłopakami i z rozrzewnieniem wspomnisz te przytulasy. Pozdr. Madzia.
    • Gość edziecko: mono Re: urodziłam szympansa!!! IP: *.* 30.10.02, 21:44
      Jak ja to dobrze pamiętam. Też siedziałam cały dzień na sofie z maleństwiem przy piersi i oglądałam telewizor. Cały dzień, no ale co mogłam robić?Teraz mała ma już półtoraroku i siedzę razem z nią na podłodze i świetnie się bawimy.
    • Gość edziecko: a_js Re: urodziłam szympansa!!! IP: *.* 31.10.02, 11:10
      Witaj!Moj synek robil to samo :-) Ssal, spal, ssal ... pol godziny przerwy. Ale po kapieli jadl i spal (na poczatku 3-4 godz potem wiecej).Udawalo sie ze spal dalej jak go odkladalam na brzuszek - wtedy lapal lapal za poduszke (moze muslal, ze to moja bluzka) i spal. Faktem jest ze mial wtedy ponad miesiac i umial podnosic glowke - wiec sie nie balam, ze sie udusi.A moze sporobuj polazyc maluszka do wozka i pojsc na spacer? Moze bedzie spac na dworze?A to ze przytula? - nawet urlop macierzynski na to daja :-)Do tej pory moj synek (teraz 7,5 mies) jak wracam do pracy to az sie smieje ze zaraz bedzie cycuch ;-)agnieszka
      • Gość edziecko: madziorek Re: urodziłam szympansa!!! IP: *.* 03.11.02, 08:51
        to poczatkowo jest bardzo miłe, później może brakować sił. mój synek też jest straszny przylepek. ponad 5 miesięcy wisiał na mamie, nawet spał wisząc na mamie, a bardzo ładnie przybierał na wadze i był ciężki. to był horror. spałam po 3 godziny na dobę. na jakimś forum ktoś polecił książkę "każde dziecko może nauczyć się spać", zamówiłam, przysłali i misiek śpi w swoim łóżeczku! już ponad tydzień. a ja nareszcie mogę spać sama i się wysypiać!
    • Gość edziecko: Justine Re: urodziłam szympansa!!! IP: *.* 05.11.02, 09:57
      U mnie było dokłądnie tak samo. Dobrze, że miałam kablówkę, bo umarłabym z nudów, zwłaszcza w nocy. Na moich rękach spał jak aniołek, a gdy go - wstrzymując oddech i po milimetrze - próbowałam odłożyć chociaż tuż obok mnie, to od razu był ryk. Musiałam jakoś przetrwać te pierwsze miesiące, chociaż gdy mąż wracał z pracy, to czasem jeszcze nie zdążyłam umyć zębów po śniadaniu, które jadłam rano razem z nim !!!!!! Mały po prostu chciał mnie mieć tylko dla siebie. Mały ma teraz 7 miesięcy i z nostalgią wracam do tamtych dni ponieważ za 2 tygodnie wracam do pracy i będę musiała go zostawiać z obcą osobą. Tęsknie do niego już teraz. Mam z nim jednak super kontakt, gdyż te pierwsze miesiące ciągłego noszenia na rękach, przytulania, śpiewania (przerobiłam cały repretuar przedszkolny, szkolny, (łącznie z Marsylianką, Oką, 4 Pancernymi itp) oraz kolonijny (przydały się stare zeszyty z piosenkami!!!!) oraz tańczenia w rytm czegokolwiek bardzo ładnie go rozwinęły. Życzę dużo cierpliwości gdyż te czasy już nie wrócą. Justine.
    • Gość edziecko: MelaBlonda Re: urodziłam szympansa!!! IP: *.* 18.11.02, 15:09
      Ja też mam szympansa! Mój ma dzisiaj 19 dni i już od tygodnia na mnie wisi. Wydaje się, że prawie nie śpi, tylko ciamka. Jestem wykończona, a perspektywa "kiedyś o tym wspomnę z rozrzewnieniem" zupełnie mnie nie pociesza. Teraz właśnie śpi u siebie, co nie zdarzyło mu się od dawna, ale już stęka, więc muszę lecieć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja