kręcz szyi

09.12.06, 19:10
Ortopeda stwierdził że nasz 4 miesięczny synek ma czynnościowy kręcz szyi -
skręca główkę częściej na prawą stronę. Zalecił nam odwracać mu główkę więcej
w lewo, kłaść go na brzuszek i na brzuszku odwracać mu główkę w prawo (na
prawe ramię). Drugi ortopeda u którego byliśmy kazał nam odwracać główkę
zawsze na lewe ramię niezależnie od tego czy dziecko leży na brzuszku czy na
pleckach. Mam mętlik w głowie i już nie wiem co robić. Mieliście podobne
problemy? Jak ćwiczyliście z dzieckiem?
    • zona_mi Re: kręcz szyi 09.12.06, 19:15
      Układałam córce gówkę na przeciwną stronę niż ta, na którą sama jej się
      układała, kładam ją tak, aby światło miała po tej stronie, na którą rzadziej
      się odwracała. W Twoim przypadku byłaby to zawsze na lewo, bez względu na to
      czy to na brzuszku, czy na pleckach. Robiłam to z zalecenia rehabilitanta.
      Nie rozumiem po co układać na tę stronę, na którą dziecko samo się obraca?
    • mustardseed Re: kręcz szyi 09.12.06, 22:42
      Mój synek też ma kręcz szyi, też skręca gółowkę w prawą stronę. Nam zalecono
      przekręcanie (delikatne) główki na lewą stronę, noszenie go tak na boczku, żeby
      go zachęcić do spoglądania prosto/na lewo, i cwiczenia majace pomóc rozlużnić
      skrócony mięsień - nie jestem niestety w stanie tego poprawnie opisać. Na
      brzuszku ma też patrzeć w lewo.
      Z tym kręczem jest tak, że mimo, że dziecko skręca główkę np. w prawo, to
      problematyczny mięsień jest po drugiej (w naszym przypadku po lewej) stronie.
      • andzka24 Re: kręcz szyi 10.12.06, 08:05
        moja córka miała kręcz, i chodziłam z nią na rehabilitacje, im wcześniej tym
        lepiej. radze udać się do neurologa, a on pewnie skieruje dziecko na ćwiczenia.
        nie polecam samemu ćwiczyć, bo to tylko strata cennego czsu!
        • bocja2 Re: kręcz szyi 10.12.06, 08:17
          Witam
          Mój synek miał to samo tylko dodatkowo Pani Neurolog postawiła błędną diagnozę bo stwierdziła że dziecko najprowdopodobniej było niedotlenione podczas porodu- strach był do czasu wyników ze szpitala- potwierdziły się tylko przypuszczenia o kręczu. Zaczeliśmy rehabilitację tzn. masaże szyjki i karku. po trzech razach było już bardzo dobrze, po czwatrym skończyliśmy przygodę z zakładem rehabilitacyjnym. Tylko jest problem bo na te masaże czeka się długo. Jeśli masz pieniądze to proponuję Ci załatwić niuni parę masaży u wykwalifikowanego masażysty- rehabilitanta i problem znika. ale jednak trzebaby było najpierw udać się do neurologa. pozdrawiam
          • mrowka777 Re: kręcz szyi 11.12.06, 22:33
            proponuje masaże- kilka razy i jest bardzo widoczna poprawa
            odwracanie samemu główki nigdy nie da az takich rezultatów jak masaż
Pełna wersja