do eMam 7-miesiecznych Bubuńków

IP: *.* 08.12.02, 23:02
Drogie Mamy posiadajace 7-miesieczne Buby! Mam do Was 2 pytania:- co jedza Wasze pocieszki? Moj synek wlasnie dzis skonczyl 7 miechow i wcina deserek z kleikiem okolo 11-12, potem okolo 15 zupe (ale nie daje sobie rady z calym sloiczkiem - w porywach pochlania 3/4 ale najczesciej okolo polowy) no i wieczorem kaszke. Caly czas dostaje swojego ukochanego cycusia kiedy tylko chce, soczkow nie lubi. Kaszke i kleik robie a wodzie, bo synek ma alergie pokarmowa na bialko mleka krowiego (choc nie tylko na to...) a dosladzam glukoza (mozna podawac ja dziecku codziennie? Mysle, ze to lepsze niz "biala smierc" ale moze znacie jakies przeciwskazania?). Co 2-gi dzien serwuje mu tez z zupka 1/2 zoltka.- i jeszcze pytanie o zabki. Jakie sa odstepy w pojawianiu sie kolejnych? Mojemu synkowi wlasnie wylazi pierwszy, kiedy moge sie spodziewac reszty? Jak pielegnujecie paszczki Waszych maluszkow?Pozdrawiam cieplutko! Ewcia mama Miloszka
    • Gość edziecko: Edyś Re: do eMam 7-miesiecznych Bubuńków IP: *.* 08.12.02, 23:57
      Moja córcia ma troszkę ponad 7 miesięcy jest bardzo pogodnym i dobrze rozwijającym się dzieckiem. Na temat jej jedzenia niewielę mogę powiedzieć, bo u nas regułą jest brak reguły :). Zaliczyłyśmy już akcję kasza ( do wszystkiego sypialiśmy kaszkę, aby kalorii było więcej, bo mała miała niedowagę). teraz jej waga jest w normie, ale a apetytem gorzej. Są dni kiedy pije tylko mleko z cycusia, a i takie kiedy pije tylko sok. ( bobo vita przecierowy innego nie lubi). Za żadne skarby nie weżmie do buzi mleka modyfikowanego i prędzej by uumarła z głodu niż by je wypiła. Dlatego też kaszki przyżądzam na wodzie, soku, dosypuję do owoców ze słoiczka. Moja córcia uwielbia gotowane mięso ( podaję jej indyka) i ryż taki jak my jemy , gotowany w osolonej wodzie. Pozdrawiam Edyta mama Karolinki.
      • Gość edziecko: Grażka1 Re: do eMam 7-miesiecznych Bubuńków IP: *.* 09.12.02, 11:00
        Mój synek ma ponad 7 miesięcy. Z jedzeniem bywa różnie.Karmiony jest od 4 miesiąca butelką. Rano ok. godziny 8. pije mleko (w między czasie podjada mi chleb z masłem, biszkopty, chrupki kukurydziane)co drugi, trzeci dzień dostaje jajko ugotowane na mięko, później między 12 a 13 je zupkę z mięsem (ostatnio z dodatkiem mięsa z królika).Cały czas popija soczek w ciągu dnia potrafi wypić całą butelkę soku! Po południu ok.godziny 16 znowu je butelkę z mlekiem. A później między 17-18 jakiś mały deser. Tak mniej więcej wygląda dzień chociaż czasami bywa różnie. Ja gotuję sama zupki i nie solę ich.Staram się dawać mu w miarę wszystko żeby próbował nowych smaków. Ostatnio zasmakował w pomarańczu dostaje jeden kawałek i wysysa z niego sok.PozdrawiamGrażka
    • Gość edziecko: Ewunia Re: do eMam 7-miesiecznych Bubuńków IP: *.* 09.12.02, 00:17
      Moja Zosienka skonczyla 7 miesiecy tydzien temu. Mieszkamy w Anglii i u nas sa troche inne zalecenia co do karmienia dzieci, wiec napisze jako ciekawostke, bo pewnie mamy wychowujace dzieciaczki w Polsce sie nie zgodza.U nas w zasadzie w tym wieku zalecaja podawac prawie wszystko, z niewielkimi wyjatkami (np jajka tylko na twardo, i nie wolno orzechow, miodu). W dodatku zalecaja wprowadzanie mniej rozdrobnionych pokarmow, np zamiast kompletnego miksowania na papke, rozdrabnianie widelcem. Do raczki mozna dawac dziecku placki ryzowe, banany, skorke chleba itp.Do wprowadzania kolejnych produktow podchodzi sie bardziej na luzie niz w Polsce, jedyne bardzo mocne przeciwskazanie to absolutnie zero soli i cukru. Do picia oprocz mleczka tylko woda, nie podawac sokow (ze wzgledu na zawartosc cukru wlasnie). Zosia od 6 miesiaca dostaje mleko sztuczne (powrot mamy do pracy :craz: ), posilki stale to 10:00 baby muesli, 12:30 zupka warzywna z mieskiem albo inna potrawa warzywno-miesna, 18:00 kleik ryzowy z jakims owocem (jablko, gruszka...). Jedzenie sama gotuje, nawet przy pracy na caly etat i 2 dzieciaczkach jest to wykonywalne ;) bo gotuje caly garnek w weekend i potem zamrazam indywidualne porcje. Do sloikow jakos nigdy nie moglam sie przekonac. Ale moze w Polsce sa lepsze niz u nas?Acha, od 6 miesiecy u nas zaleca sie pojenie dzieci z kubeczka zamiast butelki.Ale tak w sumie, jak wspominalam, podchodzi sie do tego wszystkiego bardzo na luzie, lekarze i pielegniarki zawsze powtarzaja, ze najlepszy matczyny instynkt. Jedyne kardynalne zalecenie to bylo a propos soli.Alergii pokarmowych jest jakby mniej niz w Polsce, np u Zosi w zlobku na 24 dzieciaczki nie ma ani jednego alergika. Moze bieze sie to z faktu, ze angielscy lekarze na widok jakiejkolwiek wysypki nie wyrokuja z miejsca: alergia, prosze odstawic to czy tamto. Podobnie jest z dieta matki karmiacej: zalecaja jesc wszystko, byleby dieta byla urozmaicona i zdrowa.Pozdrowienia dla Twojego maluszka :)Ewa :hello:
    • Gość edziecko: asia_t Re: do eMam 7-miesiecznych Bubuńków IP: *.* 10.12.02, 09:30
      ten temat proszę poruszyć na forum Z życia rówieśników. Wątek niniejszy zamykam. AsiaT, moderator
Pełna wersja