juz nie wiem co robic

12.12.06, 12:09
hej dziewczyny!moja coreczka pojutrze konczy 5 mies.problem dotyczy
zasypiania.w dzien usypia tylko jak wychodze na spacer a wszelkie proby
usypiania w domu to katastrofa.gdy tylko ja polaze to drze sie w nieboglosy
tak ze tchu jej brakuje i pomaga tylko cycussmile zasypia w 5sek gdy tylko
dotknie cycusia.wieczorami jakos daje rade usnac w lozeczku a dzien nie ma
szans.nie zawsze moge wychodzic pare razy dziennie na spacer.probowalam juz
wszystkiego ale nic nie skutkuje jak tylko zaczyna zasypiac to zaczyna sie
wielki krzyk i nie pomaga podnoszenie i przytulanie i jak znowu ja wsadze do
lozeczka bo wtedy to wscieka sie jeszcze bardziej.chyba zostanie tylko cycus
i spacerysmile)tylko czy wyrosnie z tego a co bedzie jak bede chciala przestac
karmic?? smoczka nie tolruje.doradzcie cos ,prosze
    • aga55jaga Re: juz nie wiem co robic 12.12.06, 12:16
      Może to trochę "bezduszne" w oczach innych mam - ale kiedy urodziłam drugie
      dziecko - także nie zawsze mogłam wychodzić na spacer, poza tym miałam więcej
      obowiązków w domu, a także nie zawsze mogłam ciągać na spacer dreptającej 5
      latki, której po prostu czasami było zimno. Wobec czego moim patentem było
      ubieranie najmłodszej jak na spacer i wystawianie jej w wózku na balkon. Mała
      zachwycona spała nawet i 3 godziny (no chyba że było bardzo zimno - poniżej - 5
      stopni, wtedy rezygnowałam). Wszyscy byli zadowoleni - młoda - bo wywietrzona i
      wyspana, starsza, bo miała mamę tylko dla siebie i ja - zdążyłam ugotować obiad,
      pobawić sie ze starszą
      • karina781 Re: juz nie wiem co robic 12.12.06, 12:20
        hej.to wcale nie jest bezduszne,ja nie mam balkonu ale otwieralam okna w pokoju
        ubieralam mala i siebie i udawalam ze jestesmy na spacerzesmile) jakos nie
        skutkuje.cwaniara mala chyba wie ze chce ja oszukacsmile))
    • sylwiap76 Re: juz nie wiem co robic 12.12.06, 12:36
      Mam to samo do tego jeszcze swędzą ją dziąsła i właściwie moja 5 m-czna córcia
      woła cyca co godzinę nie mogę z nikim ją zostawić bo ani smoczka ani butelki
      nie toleruje czasami ręce mi opadają -mam nadzieje że to minie a tak poza tym
      biorę ją ze sobą wszędzie i ma cyca na zawołanie .Zaczęłam jej podawać zupki od
      2 dni ale cyca po nich też woła.W nocy jest to samo co godzinę cyc.Tak na
      pocieszenie nie jesteś sama.
      • karina781 Re: juz nie wiem co robic 12.12.06, 12:56
        moja butelki tez nie toleruje ,proboalam dac niekapka ale okazalo sie ze pije
        chetnie z normalnego kubkasmile))) w nocy to samo budzi sie co godzine a pozniej
        nie chce spac tylko rozdaje usmiechy i zaczyna spiewacsmile) chyba zostaje nam
        przeczekac.tez mam nadzieje ze to kiedys miniesmile) pozdrawiam
Pełna wersja