mysza1973
15.12.06, 11:00
Mój synek, który za dwa tygodnie skończy 3 miesiące ma tyle energii przy
przewijaniu, że już nie wyrabiam

Nie wiem jak zdjąć pieluchę z kupką aby ta nie wylądowała na podłodze, kupka
na pleckach i zdążyć umyć wszystko zanim będzie wysmarowane to i owo.
Poza tym jak sobie radzicie z podnoszeniem pupy maluszka żeby umyć ją dokładnie?
Jak chwycę za nóżki żeby je przytrzymać to mały zaraz podnosi pupę (co jak
wiadomo jest szkodiwe dla jego stawów).
Poza tym wierzga nóżkami na wszystkie strony i kopie albo się odpycha ode mnie
i wali głową w ścianę za przewijakiem (aktualnie w misia zabezpieczającego).
A co będzie jak już wyrośnie z przewijaka?
Kupię chyba folię malarską na kanapę

Jak to wygląda u Was?
Pozdrawiam