10-cio dniowe rozstanie

IP: *.* 13.02.03, 14:56
W połowie marca muszę zostawić na 12 dni moją obecnie 8 miesięczną dziecinę. Już teraz na samą myśl wpadam w rozpacz i panikę.Cały czas karmię piersią, głównie w nocy i nie wiem jak to będzie. Butelka od urodzenia jest odrzucana. Dziecko zostanie z babcią ale mnie się wydaje, że cały czas będzie płakało i jak ono uśnie bez karmienia piersią. Czy, któras z was miała podobna sytuację? jak to będzie? jak się do tego przygotowałyście, czy można potem jeszcze karmić? Będzie to pierwsze rozstanie od urodzenia i to od razu na tak długo...PozdrawiamEl
    • Gość edziecko: kasiunia Re: 10-cio dniowe rozstanie IP: *.* 13.02.03, 18:26
      jesli moge cos doradzic, to ja na twoim miejscu juz teraz 1. zaczełabym gromadzic zapas pokarmu, 2.przyzwyczajala do picia z butelki. moja coreczka tez na poczatku plula, ale jak zaczelam stosowac smoczki "w ksztalcie cyca", problem zniknal. tym ze nie zasnie bez cycka sie nie martw, mnie tez sie tak wydawało, ale nie bylo klopotu.pozdrawiamkasia
      • Gość edziecko: El Re: 10-cio dniowe rozstanie IP: *.* 14.02.03, 12:00
        Kasiu, sama myśl mnie przeraża. Czy na prawdę będzie OK? Czy dziecko cie poznało po takim rozstaniu? czy zauważyłaś w nim różnicę, że jest bardziej samodzielne??El
        • Gość edziecko: AnetaLelonek Re: 10-cio dniowe rozstanie IP: *.* 14.02.03, 13:43
          Witajwiem co czujesz- przeżywałam to samo rok temu- wtedy mój synek miał 10 m-cy. Zostawiłam go na 2 tyg ( byłam w szpitalu), nie karmiłam go juz wtedy wiec co do karmienia nie poradze. Wiem jedno synek czuł sie dobrze, moze troszke rano i wieczorem marudził bo nie było mamusi zeby uspać, ale wierz mi zniósł bardzo dobrze naszą rozłąkę. To bardziej ja przeżywałam to , czy śpi , czy dobrze je itp. Babcie i tauś zapewnili mu rozrywke wciagu dnia tak więc nie tęskinił zbytnio, nawet nie płakał !!Po powrocie nie było zadnego problemu, wręcz przeciwnie było tak jak dawniej.Drugi raz zostawiłam synka na cały m-c- miał wtedy 16 m-cy. też byłam w szpitalu i choć odwiedzał mnei co 3 dzień widziałam ze troszke teskni. Po powrocie do domu jest małą przylepką która do tej pory nadrabia zaległości z mamusia - synek ma 2 lata :)
          • Gość edziecko: El Re: 10-cio dniowe rozstanie IP: *.* 14.02.03, 15:16
            Bardzo wsparłaś mnie na duchu, zwłasza tym, że po powrocie było tak jak dawniej. Nie wiem jak ja to przeżyje ale każda informacja, że dziecko jakoś bez większego płaczu przeżyje rozstanie jest dla mie miła.Bardzo dziękujePozdrawiamEl
    • Gość edziecko: oladrab Re: 10-cio dniowe rozstanie IP: *.* 18.02.03, 09:57
      Droga El,ja też wyjeżdżam w marcy i po raz pierwszy zostawię mlutką na tak długo, ale ona ma już roczek i w 8-9 m-cu sama odstawiła się od piersi. Ale i tak bardzo to przeżywam. Zrobilismy właśnie próbę i zniknelismy z mężem na weekend, zostawiając córunię z babcią i było bardzo ok, jakby w ogóle nie zauważyła.U Ciebie jest to bardziej skomplikowane bo karmisz. Proponowałabym Ci odstawiać ją już teraz, bo nie wiesz ile czasu zajmie jej przyzwyczajenie się do smoczka. Spróbuj z butelką Aventa, smoczek ma najbardziej anatomiczny kształt.Zrób tez jakis test, np. 2 dni, moze zniknij wieczorem, zeby zasnęła bez Ciebie.Jesli chodzi o to, czy dziecko Cię pozna to o to nie musisz się bać, dziecko zawsze wyczuje swoją mamę, maluchy maja instynkt silniejszy od nas. I w ogóle lepiej jest zostawić takiego malucha niż starsze dziecko które już więcej rozumie.
Pełna wersja