ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzcie!

20.12.06, 13:29
Witam,

Mój synek (3,5 m) ciągle ssie piąstki, wypluwa smoka i wkłada rączki do buzi.
Nie przeszkadzało by mi to, gdyby nie fakt, ze zawsze konczy sie to
marudzeniem i płaczem co dodatkowo nie pozwala mu zasnąć ! Meczy sie
biedaczek strasznie. Co na to poradzicie ?
    • mynia0 Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 13:35
      piąstki są ciekawszesmile dziecko zaczyna poznawac świat.

      u nas pomógł stary i sprawdzony sposób - zajmowanie raczek czymś innym,
      podtykanie zabawek itd. a może wypluwa smoka, bo go nie lubi? nie wszystkie
      dzieci ssą smoczki. a może kształt mu nie odpowiada i trzeba spróbowac z innym?
      nie wiem,co jeszcze Ci napisać..wink
    • anetinus Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 13:40
      4 m-ce i mam to samo, ale pomaga zajecie jej czyms innym, albo do bólu wyjmuje
      jej raczke i wkladam smoka. nie wiem dlaczego sie przy tym zlosci, moze zabki.
      wyglada to tak jakby sie zloscila ze cala reka nie chce sie zmiescic w buzi. ale
      przy zasypianiu to nie przeszkadza
    • andzia322 Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 13:46
      tez mam to samo, czasami smoczek wezmie a czasami nie, wtedy daje mu sie napic,
      ale nie zawsze chce, bo ogolnie nienawidzi herbat, jak wyczuwa w smoczku
      jakokolwiek herbate to sie krztusi, wiec daje rozcienczony sok jablkowy
      a czasami wklada te piesci lub palce, tak ze niemal powoduje wymioty, mam
      wrazenie ze go dziasla swedza, moze musimy probowac juz tych zeli na zabkowanie?
      • bombastic12 Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 13:56
        no widze ze wszystkie mamy to samo smile
        zajmowanie rączek czymś inym pomaga chwilowo, tyle że nie mogę cały czas przy
        nim siedzieć i wtykać mu zabawek w rączki, bo jak odchodze to też juz zaczyna
        byc problem !
        • joasia81 Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 14:23
          U nas jest to samo synek na 3,5 m-ca i pakuje piąski do buzi czasami próbuje
          nawet dwie naraz co powoduje niezadowolenie i odruch wymiotny.
          Nasz sposób (mój) to rozłozenie pieluchy tetrowej (pojedynczej warstwy) i
          obłozenie piąstek zrobić takie jakby kukiełki. Powiem tylko że jak pielucha
          jest świeża tzn sucha to mały się krzywi i wyciąga piąstki ale jak tylko się
          namoczy-naślini to wtedy jechane i nie ma znaczenia. MI lekarka powiedziała że
          to dziąsła swędzą i tą tetrą niech sobie drapie.

          Pozdrowienia
    • miluna30 Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 15:20
      może żaden problem?ja nigdy nie ingeruję w to co natura wymyśliła dla dzieci,
      mój też wkłada paluchy ile się da i sprawia mu to ogromną przyjemność, zaczął
      ok 3 miesiąca i jak się okazało przyczyną było ząbkowanie (4 mc 2 ząbki), może
      nie warto się tym martwić, a wkurza się pewnie dlatego że nie wychodzi mu to
      jeszcze tak dobrze jak by tego chciałsmile
      pozdrawiam
      • ejdika Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 20.12.06, 17:37
        oczywiscie ze to zaden problem i przestancie wyciagac im te piastki na sile
        • agaruda1 Re: ssanie piąstek - Wielki problem!!!!! poradzci 21.12.06, 14:49
          Jak chce, to niech ssie. Moze sie wkurza, ze mu je wyciagasz? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja