wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chodzi???

23.12.06, 21:10
mały ma 3 miesiące, ogólnie jest płaczliwy, nasz dzień wygląda tak budzi się
ok.7, mleczkozabawa ok 8.30 juz przymarudza i zazsypia do 10.00 mleczko i
spacer, ok.13 mleczko, zabawa, ok 16 mleczko i zaczyna sie marudzenie,
popłakiwanie, myślę że to nie kolka, ok.17 przysypia mi na pół godz, a potem
juz jazda do 21 - krzyki zanoszenie się płaczem, stale musi ktoś go zabawiać
nosić, pokazywać różne rzeczy a czasami i to nie pomaga i jest takie
zanoszenie się płaczem, że ok.20/21 pada wypija mleko i zasypia - śpi
spokojnie całą noc lub budzi się na 1 butelkę i śpi dalej....właściwie od 16
do 21 nic nie robię tylko siedzę z nim w pokoju i staram się robić wszystko
żeby się nie rozpłakał, czasami nie mam czasu żeby iść do łazienki, a
właściwie boję się zostawić go samego w tej histerii...co to może być, już
wysiadam nerwowo....
    • agusiam1979 Re: wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chod 23.12.06, 21:27
      Według moich osobistych odczuć i doświadczeń mały jest przemęczony i
      przestymulowany. Za mało śpi, przez co nie może potem usnąć bo jest na to zbyt
      zmęczony i tak w kółko. Paradoksem jest że niemowlę im mniej śpi tym gorzej
      zasypia. Trzeba po południu go jakoś wyciszyć ale napewno nie trzymać tyle
      czasu bez spania, bo te krzyki są według mnie z przemęczenia.
      Pozdrawiam,
      Wesołych i spokojnych świąt
      Aga
      • agusiam1979 Re: wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chod 23.12.06, 21:28
        a im bardziej zabawiasz żeby nie płakał tym bardziej go dalej męczysz.....
        • llalluna Re: wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chod 23.12.06, 22:05
          to dziecko za mało sypia w ciągu dnia i dlatego potem ma problem ze spaniem w
          nocy. jego marudność jest związana z brakiem snu w dzień i za dużą ilością
          wrażeń. jak zacznie ci marudzić spróbuj go uśpić, tylko musi być cicho, musi
          mieć wygodnie i czuć się bezpiecznie, bo inaczej nie zaśnie. dzieci w jego
          wieku sypiają po cztery, do sześciu godzin w ciągu dnia - najczęściej trzy
          drzemki po 1,5 - 2 godziny, ale może być jedna 0,5, druga 2,5, trzecia 1,5,
          bywa różnie. w każdym razie musi więcej spać.
          • llalluna Re: wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chod 23.12.06, 22:09
            jak się budzi z płaczem to może oznaczać, że się nie wyspał i potrzebuje twojej
            pomocy w dalszym śnie. niektóre dzieci zasypiają wtedy przy piersi.
    • anna.kucharska1 Re: wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chod 23.12.06, 22:16
      U mnie jest to samo. Dzięki za rady skorzystam z nich chetnie. Wesołych Świąt
    • kiwi1910 Re: wieczorne jazdy -już nie daję rady, o co chod 24.12.06, 09:46
      zgadzam się z dziewczynami wyżej,
      u nas było to samo niedawno - teraz gaszę światło przytulam i siedzimy w ciszy
      10 min i mała śpi jak zabita...
Pełna wersja