Siusiak

IP: *.* 20.03.03, 12:35
Hej dziewczyny, czy majstrujecie przy siusiakach swoich synków? Ja szczerze mówiąc do tej pory nic nie robiłam (mały ma 3 2/3 mca), ale mnie zaalarmowała koleżanka, że nie ściągała napletka swojemu synkowi i okazało się, że wdał mu się stan zapalny. I po konsultacji z innymi matkami doszła do wniosku, że będzie ściągać, bo ponoć przy nieściąganiu czasem pozarasta i niezbędna jest nawet pomoc chirurga. No i jestem przestraszona, nie wiem co robić, pediatra kazał nie ściągać ale boję się by małemy nie zaszkodzić. Co Wy robicie?Przestraszona Kasia
    • Gość edziecko: emama Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 12:45
      Kasiu, ja mam dziewczynkę, ale jak pediatra kazała nie ruszać, to chyba wie co mówi.Pozdrawiam. Asik
      • Gość edziecko: mikulina Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 13:11
        Ja też miałam ten problem, a właściwie mam go nadal. Nasz pediatra powiedział, żeby sciągać przy kąpieli i robiłam to delikatnie i dość regularnie, ale... Teraz jestem trochę przestraszona bo moja koleżanka ( mamy dzieci w podobnym wieku - 6 miesięcy, ściągneła napletek tak, że potem nie chciał wrócić na swoje miejsce. Dodam że zabiegi te wykonywała delikatnie. Ich pediatra też zaleciła im ściąganie napletka przy kąpieli. Przestraszona tym co sie stało pojechała do innego lekarza, który nakrzyczał na nią i siusiaka kazał zostawić w spokoju. Dobrze że zareagowała tak szybko bo mogło się skończyć w szpitalu. Od tamtej pory ja jestem bardzo ostrożna. Przy kąpieli delikatnie staram się sprawdzać czy nic się nie dzieje. Dodam jeszcze, że byłam u dwóch lekarzy i jeden twierdził, że ściągać drugi, że nie i już sama nie wiem. Pozdrawiam
        • Gość edziecko: electra Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 13:48
          Cześć :-)))Wiecie co dziewczyny, ja to już jestem całkiem głupia ! :-)Zdania lekarzy są tak podzielone, że w głowie sie może zakręcić. Sama mam 2 synów i gdzie nie pójdę to każdy lekarz mówi mi coś innego. Moja poprzednia padiatra miała na tym punkcie szajbę, praktycznie od urodzenia Maciusia kazała mu ściągać napletek, później gdy odeszła siłą rzeczy przenieśliśmy się do drugiej Pani, która to popukała się w głowę i kazała absolutnie nie ruszać :crazy:Jak byłam ostatnio u chirurga (nie w sprawie siusiaka)słyszałam jak lekarz mówił Pani, że to dotyczy dopiero chłopców w wieku ok. 6 lat. Więc szczerze mówiąc nie mam nawet zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi.Prawda pewnie leży po środku. Z ciekawością bedę obserwowała ten wątek i zobaczymy co się "wykluje"smilePozdrawiamAga
    • Gość edziecko: ewagg Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 13:48
      Witaj Opinie pediatrów na ten temat są baaaaardzo różne , sama musisz wybrać. Mój synek ma trzy miesiące skończone. Pediatra zaleciła ściaganie w kąpieli od samego początku . Ale nie bardzo napletek chciał zejść. WIęc przy pierwszym szczepieniu pediatra sciągnęła sama aż poszło troszke krwi .Dbalismy bardzo o higienę i nadal naciagaliśmy . Teraz już tego nie robimy .Otworek jest niewielki ale narazie wystarczy i nie kazała już ruszać . Jak widzisz skutki bawienia się siusiaczkiem moga być różne jak pisała moja poprzedniczka . Ja jestem zdania ,że powinno się troszkę naciagać . U mnie w rodzinie siostrzeńcy mieli nacinane chirurgicznie w wieku dwóch lat bo siostra nie naciagała.Taki maluch nie pamieta tego bólu a dwulatek bardzo się meczy po takiej interwencji chiruricznej.Pozdrawiam
      • Gość edziecko: basiulaz Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 15:00
        Raczej nie ściągać, napletek może być przyklejony nawet do rozpoczęcia współżycia i nie powinno się go ruszać. Jeśli synek normalnie sika nieprzerywanym strumieniem, nie zbiera się wydzielina, nie ma zgrubień to nie odciągać. Jeśli natomiast coś się dzieje to najlepiej niech zobaczy chirurg kompetentny, bo cięcie to ostateczność, wcześniej stosuje się maści.Mój synek ma nie odoklejony i czekamy narazie bo normalnie sisia a w wanience tylko leciutko odciągamy aż widać dziurkę-ujście cewki moczowej (żołędzi nie).Pediatra powiedziała żeby czekać, tylko przychodniowa coś tam przebąkuje o ściąganiu ale nie widzi naszego entuzjazmu to daje nam spokój. Znajomi odciągali bardzo mocno i zerwali i wdało się zakażenie i była ropa-lekarz kazał zostawić w spokoju.Wpiszcie w szukaj >>napletek<< albo >>stulejka<< to tam jest dużo informacji. Albo w poradach "dziecka" dr.Albrechta.Pozdrawiam Basia i Hubert 9 miesięcy
    • Gość edziecko: b2259 Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 16:02
      A mi kazali nie ruszac, wiec nie ruszalam. Dopiero jak maly mial dwa latka! sprobowalam przy kapieli i wszystko jest w porzadku. Wydaje mi sie, ze roznie to bywa, u niektorych nic nie trzeba robic i jest ok, a u innych same problemy. BEATAS(beatasa)
      • Gość edziecko: anaa Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 22:18
        zdecydowanie nie ruszac, chyba ze lekarz bardzo wyraznie nakaze. wieksza szansa, ze cos uszkodzisz niz, ze zapobiegniesz zapaleniu
    • Gość edziecko: cobraverde Re: Siusiak IP: *.* 20.03.03, 22:35
      Nam dwóch pediatrów kazało odciągać, ale nie dało rady, bo napletek Jaśka (6 miesięcy) jest przyklejony. Jedna z lekarek sama tak mu odciągnęła, że od tej pory mały ma notoryczny stan zapalny. Z innego powodu Jaśka oglądał chirurg urolog (wędrujące jąderka) i stwierdził, że jednak najlepiej odkleić napletek, mimo że mały siusia bez problemu. Powiedział, że jeśli tego nie zrobimy ciągle będziemy mieć kłopoty ze stanem zapalnym (każda próba dokładnego umycia kończy się zaczerwienieniem, podobnie zresztą jak niedokładne mycie). Przepisał maść znieczulającą, którą należy wycisnąć na "ptaszka" 45 minut przed zabiegiem. Mam gęsią skórkę, ale chyba to zrobimy. Jaś jest chyba na tyle mały, że tego nie zapamięta. Mam nadzieję. Zuza
    • Gość edziecko: Vase Re: Siusiak IP: *.* 21.03.03, 17:16
      Ilu lekarzy - tyle opinii. Mnie od urodzenia synka nikt nawet nie wspomnial nic o napletku. Podczas wizyty w Polsce (maly mial 2 mies) poszlam rutynowo do lekarza i - o rany! Koniecznie odciagac! (Plus rozne witaminy podostawalam, ale to juz jest inna sprawa) Po powrocie do Anglii przestalam odciagac (oraz dawac witaminy). Spytalam naszego lekarza rodzinnego - zadnego odciagania (zadnych witamin :) )
    • Gość edziecko: MagdaS Re: Siusiak IP: *.* 21.03.03, 22:33
      Ja nic nie robiłam przez pierwsze da miesiące. Później byliśmy u ortopedy i ten spojrzał i kazał lekko odciągać skórkę w czasie kąpieli. A swoją drogą to siusiak mojego synka już tedy nie wyglądał zbyt ładnie.Na marginesie - moja szwagierka nie ściągała i jej 6-letni synek musi teraz robić Ćwiczenia, bo ma problemy.
    • Gość edziecko: alkra Re: Siusiak IP: *.* 21.03.03, 23:20
      Dziewczyny, zostawcie siusiaki w spokoju!!!!!!!!!!! Nie należy odciągać napletka, jest on fizjologicznie przyklejony i odkleja się sam gdy chłopiec ma ok.2-3 lata. Podczas mycia wystarczy go odsunąć tylko tyle, by przez małą dziurkę widać było ujscie cewki moczowej, i bardzo delikatnie umyć. Przy odciąganiu na siłę powstają mikro-ranki, potem faktycznie mogą byc problemy. Może zdarzyć się też, że odsuniętego napletka nie da się sprowadzić z powrotem na miejsce i potrzebna jest interwencja chirurga. Lekarze faktycznie mają zdania podzielone, ale lekarze też bywają różni. Jezeli siusiak jest prawidłowy, to na pewno nie będzie kłopotów w przyszłości. Bardzo dobra jest sugestia, żeby poczytać w "mądrych źródłach". Dodam jeszcze, że mój mały mężczyzna ma 6 lat, nic nie odciągalam (chociaż pani doktor zaleciła) nigdy nie było infekcji i obecnie siusiak jest "jak trzeba". Alicja
    • Gość edziecko: nora Re: Siusiak IP: *.* 23.03.03, 22:09
      Mój synek ma 11 m-cy i nic z jego siusiakiem nie robię.Z tego co wiem nie należy nic robić i ruszać do 2-3 latek.Po kapieli delikatnie sprawdzam czy jest czysty i to wszystko.I z tego co zauwazyłam to sam zaczyna mu się odklejać.Czekam i nie robie nic, zobaczymy co bedzie dalej z jego siusiakiem.:-):hello:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja