justajar
03.01.07, 09:42
Tak jak w temacie. Mam pytanie do mam , które przechodziły to co ja teraz
przechodzę. Karmię piersią, bardzo uważam na dietę, nie jem nic wzymającego.
Po karmieniu, a nawet w trakcie kilka razy odbijam córcię. A i tak non stop
się pręży, by puścić bączka. Cały czas stęka, albo tak dziwnie dyszy. Byłam u
lekarza, podaję Debridat ale on nic nie pomaga. Robię masaże brzuszka,
układam na brzuszku i nic. Ciągle to trwa. Czy to minie?? Może jest taka sama
zależność od wieku jak przy kolce?? Szczerze powiedziawszy łudze się , że tak
Córka ma prawie 3 miesiące.