kajakarolina
05.01.07, 09:01
Jestem mamą prawie 6 miesięcznej dziewczynki powinnam wrócić do pracy w
styczniu. Powiedzialam że w lutym ponieważ opiekunka musi u kogoś zakączyć
pracę. Teraz okazalo sie że nici z tej opiekunki ( po rozmowie dostala
podwyżkę) . Druga wczorej zadzwoniła ze obecny racodawca powiedzial ze ją
zarejestruje + 200 zl podwyżki. A ja została z niczym . Wcześniej były panie
ale niestety nic nie wyszło bo paliły . A ja szukam niepalącej osoby.
Zresztą jestem strasznie rozdarta chcę wrocić do pracy ale tylko dla
pieniędzy.Moj mąż powiedzial że jakoś sobie poradzimy. Ale wiem że będzie
ciężko. A ja boję sie że mala potem będzie jeszcze gorzej znosiła rozłąkę.
Teraz nie chce zostać z nikim tylko mąż albo starsza córka są akceptowane.
A moze lepiej zostać w domu wychować dziecko jakoś sie przemęczyć i tak tylko
1,5 roku bo potem przedszokle , te do ktorego starsza chodziła. Nie wiem co
mam zrobić????? Przy starszej bylo prościej zaraz wrocilam do pracy byłam
młodsza i nie było chyba takiej więzi zresztą zaraz wrociłam do szkoły potem
studia. A teraz żal mi dzieciństwa tej starszej że mnie nie było przy niej i
chyba to mnie powstrzymuje.
Mam poważny dylemat. Może jakaś mama miała takie problemy i jakoś je
rozwiązała? czekam na każdą poradę? Mąż jest kochany ale mama sama
zdecydować a to trudna decyzja zwłaszcza jak nie ma się z kim porozmawiać.
Pozdrawiam Aneta