mysza_myszynska
12.01.07, 20:40
Pytanie kieruję do mam, których dzieci nie lubiły leżeć na brzuchu:
Mikołaj(5-mcy) ma WNM i nie lubi leżeć na brzuchu (max jaki wytrzymuje za
jednym zamachem to 10min, często jest to mniej) - bardzo boję się, że przez to
nie będzie miał możliwości nauczyć się pełzać i raczkować. Próby przedłużania
brzuchowych sesji kończą się wrzaskiem. Jak to było z Waszymi dziećmi, które
nie lubiły brzuchować, czy omijały etap raczkowania czy też później zaczynały,
napiszcie proszę kiedy. A może macie jakieś rady jak mógłby polubić?
Pozdrowienia