glowka na bok

13.01.07, 11:20
moj synek od pewnego czasu zaczal trzymac glowke uporczywie na lewa
strone,tak jak by chcialk sobie ja polozyc na lewym ramieniu. ma 3 mce i
wczesniej tak nie robil, troche jestem przerazona ,spotkalyscie sie z czyms
takim?
    • emikap1 Re: glowka na bok 13.01.07, 14:07
      Hej! Moja córka w tym wieku też przekrzywiała główkę i podczas rutynowego
      badania stwierdzono u niej kręcz szyji. To nic groźnego ale trzeba ćwiczyć z
      dzieckiem a wszystko wróci do normy. Zdecydowanie powiedz sojemu lekarzowi o
      podejrzeniach a on powinien skierowac Cię na badania specjalistyczne, do
      rehabilitanta. Będzie ok. Dzisiaj moja córka ma 6,5 miesiąca i po kręczu ani
      sladu. Groźnie brzmi ale w rezultacie to nic takiego.
      Powodzenia!
      • d.ziarkowska Re: glowka na bok 13.01.07, 14:55
        a moze sprobuj ukladac ja odwrotnie.. moj synek ciagle klad glowe na prawym
        policzku..nawet tego nie zauwazylamszybko bo patrzyl na pokuj ale potem
        odwrocilam mu lozeczko i patrzyltylko na sciane,,troche mnie to zaniepokoili
        ale po pewnym czasie na poczatku z moja pomoca a teraz juz samodzielnie zmienil
        upodobanie,, teraz tydzien lezy normalnie a na drugi tydzien odwracam poduszke
        w nogi i lezy odwrotnie.. moze to wystaczy.. sprobuj.. mnie a raczej maluszkowi
        wystarczylo.. pozdrawiam
    • edi-76-76 Re: glowka na bok 13.01.07, 23:35
      Mojej córci opadała główka na prawą stonę, a to dlatego że lubiła spać z główką
      na lewym boczku, sprawiała wrazenie jakby mięśnie z prawej stony główki były
      zbyt wiotkie, nie dała rady za długo utrzymać główki nawet jak ją trzymałam w
      pionie patrzyła tylko przez lewe ramię.Teraz jest ok, ale troszke sie
      nagimnastykowałam zanim ją tego oduczyłam. Przede wszystkim gdy spała układałam
      jej główkę na druga stronę, a jak ją trzymałam w pionie, czy podczas zabawy
      zmuszałam( zabawkami, lub maż ją zagadywał) zeby patrzyła w drugim kierunku.Na
      początku się opierała, nie chciało sie leniuszkowi pracować, ale ciekawość
      przezwyciężyła. W ten sposób , poprzez te gimnastyke, wzmocniła sobie te
      mięśnie, bo po miesiącu nie było już śladu po tym nawyku.A przyznam że
      strasznie sie bałam,że będzie trzymała już tak główkę. Moja koleżanka chodziła
      z półrocznym synem na rehabilitację bo w porę nie zareagowała i zaniedbała
      sprawę, teraz już jest ok. Spokojnie, to da się wypracować. Pozdrawiam cieplutko
      • aneteez1 Re: glowka na bok 14.01.07, 00:05
        dzieki za odp. ja bylam przerazona bo wszystko bylo ok, a tu nagle pewnego dnia
        siedzial w lezaczku i z ta glowka na bok, wzielam go i tak juz mu zostalo.Nie
        trzyma tak caly czas, ale widc, ze tak mu wygodnie. I wlasnie tez zaczelismy
        mu robic cwiczenia. Czytalam w jednej gazecie(chyba "dziecko"), ze jak sie nosi
        dziecko na jednym ramieniu badz tylko po jednej stronie to, ze sie z jednej
        str. bardziej wygimnastykuja miesnie. I fakt, nosilismy go tylko na lewym
        ramieniu bo tak wygodniej,(bo zaczelismy analizowac z mezem wszystko,
        ogladalismy zdjecia i filmy i wszedzie byl prosty jak struna, nie wyginal
        glowki ). A jak na brzuszku kladlyscie dziecko to tez sie na ta jedna str.
        wyginalo?? Bo moj to raz prosty a raz sie wygina. No nic teraz nosimy go na
        prawym ramieniu i wlasnie tez pokazujemy zabawki, zeby krecil glowka. po 20
        stycz. idziemy do lekarza i popytam co i jak. Okropnie jest stresujace jak cos
        sie dzieje z dzieckiem!!! to nasz pierwszy dzidzius,wiec wszystko jest nowe i w
        ogole! dziekuje i pozdrawiam
Pełna wersja