Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do pracy?

15.01.07, 10:12
Ja przezywam ten momemt ogromnie ,mimo ze zostawie go z babcia.Dlatego jest
ciekawa jak to sie odbylo u Was .czy maluch jakos zareagowal?Moj synek ma 6
miesiecy.
pozdrawiam
    • kobra68 Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 15.01.07, 13:16
      Mój synuś bardzo się cieszył że zostaje z dziadkami. Ale jak wracałam z pracy to
      była salwa radości. Teraz mam córcię i znowu będę prosiła rodziców żeby byli z
      moimi maluchami. Chyba bym się zapłakał jakbym musiała zostawić dzieci z kimś
      obcym. Synuś idzie od września do przedszkola więc będzie im trochę łatwiej.
      Pozdrawiam
      • mmala6 Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 15.01.07, 14:11
        moj syn mial prawie 1,5 roku i szczerze mowiac moje pojscie do pracy przyjal
        obojetnie.Szalal z dziadkami na dworze wiec nie mial czasu myslec o
        matcewinkGorzej bylo jak poszedl do zlobka ale to inna historia.
    • olzar Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 15.01.07, 23:23
      Ja wracam do pracy dopiero, albo juz za dwa miesiace. Malutka będzie miała 5,5 miesiąca, a ja już się zastanawiam, jak ja to zrobię? Dlaczego uropy macierzyńskie nie trwają dłużej? Bardzo Wam zazdroszczę, że Wasze maluchy zostną z dziadkami. Moja mała będzie musiała iść do żłobka.
      Pozdrawiam
    • maxima13 Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 09:06
      Ja wracam do pracy za dwa tygodnie i juz to przezywam. Do 12 godziny bedzie z
      corka mąż a na 3 godziny zawiezie ja do koleżanki . Ale i tak moim zdaniem to
      straszne, ze taki dzieciaczek zostaje bez mamy. W Niemczech macierzynski trwa
      14 m-cy
      • mysza_myszynska Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 17:14
        a w USA 6 tygodni. Ciekawe kto miałby płacić za dłuższe urlopy i z czego.
    • aszkoda1 Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 10:13
      Ja wrocilam do pracy jak corcia miała 4,5 miesiąca. Bardzo się stresowałam bo
      musiałam ja oddac w rece obcj niani, ale dziecko zniosło to bezboleśnie. Niania
      zaczęła przychodzić tak na 2 tyg przed moim powrotem do pracy co 2-gi dzień na
      2-3 godziny, zwykle zabierała dziecko w tym czasie na spacer a ja jechałam
      sobie załatwic jakies sprawy na mieście. Córka od razu polubiła nianię ale ona
      generalnie jest radosna i pogodna i usmiecha się do kazdego. Teraz ma 7,5
      miesiąca. Jak niania przychodzi rano to Mała piszczy z radości, nawet nie
      zauważa kiedy ja wychodzę do pracy. Gdy wracam wieczorem do domu to córka z
      kolei piszczy z radości na mój widok. Wszystko jest OK, naprawdę nie stresujcie
      się tak bardzo powrotem do pracy.
      • ilonekp Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 10:27
        wydaje mi się, ze tak jak piszesz - im dziecko młodsze tym łatwiej przyzwyczai
        się do obcej osoby. ale dużą rolę odgrywa też pewnie charakter malucha...
    • ilonekp Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 12:38
      przeczytalam cos takiego:

      "Jednym z lepszych momentów na powrót do pracy jest okres do 6. miesiąca życia
      dziecka. Wiąże się to z tym, iż dziecko w wieku 7-10 miesięcy zaczyna dostrzegać
      swoją odrębność od reszty świata. Wtedy również nowe doświadczenia (tj. zmiana
      opiekuna, trybu życia) budzą w nim radość, ale też lęk. Warto jednak pamiętać,
      że dziecko w wieku do ok. 6 miesięcy jest bardziej elastyczne na zmiany."
      • maja2101 Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 15:14
        Może i tak, że dla dziecka do 6 miesięcy to najlepszy czas, ale dla mnie jako
        matki to było bardzo ciężkie i żałuję do tej pory, że nie poczekałam kilku
        miesięcy, kosztem finansów, trudno. Zostawiłam niemowlę z obcą osobą
        (opiekunka - nie było innej możliwości) i efektem był mój ogromny stres czy
        wszystko jest tak jak być powinno, który przenosił się na dziecko. Po kilku
        miesiącach zdecydowaliśmy się nagrać opiekunkę (wybieraliśmy ją kilka
        miesięcy). Panią zwolniliśmy natychmiast, dzieckiem nie zajmowała się wcale.
        Kiedy córka miała 10 miesięcy i tak trzeba było zatrudnić kogoś nowego,
        przyzwyczajała się kilka dni, ale bez przesady. Patrząc z perspektywy czasu
        uważam, że powinnam była zaczekać te 4 miesiące jeszcze (aż skończy 10), to
        było zupełnie inne dziecko, poruszające się, był już kontakt, pierwsze słowa,
        wyraźne gesty. Ja szłam do pracy z zupełnie innym nastawieniem. W wieku 6 mies
        w nocy budziła się 6-10 razy, wciąż wisiała na piersi, nie spałam w cale, w
        pracy nadgodziny... Fakt, że u nas doszła jeszcze sprawa nietrafionej
        opiekunki, ale tak czy inaczej, uważam, że dla mnie samej te 6 miesięcy to było
        za wcześnie. Teraz ma roczek, jest innym dzieckiem i jest nam wszystkim o niebo
        łatwiej. Te kilka miesięcy to przepaść, sama jestem zaskoczona - to nasze
        pierwsze dziecko.
    • cascada4 Re: Jak Wasze malenstwo znoioslo Wasz powrot do p 16.01.07, 17:21
      moj synek zostal z babcia jak mial 4 miesiace. chodze do pracy na 4 godziny
      dziennie. rano jest z tata dopoki babcia sie nie pojawi a potem ja wracam, on
      nawet nie zauwaza zmiany...choc ni wiem co bedzie jak wroce na caly etat.
Pełna wersja