agusia19751
16.01.07, 23:11
moja koleżanka miała problem w kąpieli z córcią,płakała i nic nie można było poradzić,kąpali ją rano,w południe,wieczorem,z gąbką ,bez gąbki,po prostu odchodziły cyrki zczęła płakać jak zbliżali się do wanienki.Mojej koleżance opadały ręce aż w końcu mieli znajomą położną,którą zaprosili do siebie na kąpanie dziecka,no i problemy się skończyły okazało się że wanienka jest granatowa(za ciemna)kupili jasno niebieską i po kłopocie.Zastanawiam się czy to jest prawda co do koloru wanienki czy przypadek.