Wróciłam do pracy i dostalam w d....

19.01.07, 20:28
3 tygodnie temu wróciłam do pracy i dostałam juz w d....od nowego szefa, który
jest obcokrajowcem. Zaproponował mi wyjazdy służbowe a ja z racji tego ze mam
małe dziecko (5,5 miesiąca) i ze nadal karmie piersia odmówilam do czego
zreszta miałam prawo zgodnie z kodeksem pracy. No i szef powiedział, ze w tym
dziale nie ma dla mnie pracy stacjonarnej (czytaj nie ma mniejsca) i że może
powinnam poszukac czegoś innego w innym dziale. jest to duża firma, ale nie
wiem czy coś znajdę.Polityka proprodzinna w tym kraju mnie powala. Do końca
ósmego miesiaca ciazy chodzilam do pracy - bylo goraco aja chodzilam bo
uwazalam ze tak trzeba. I co, po cholere mi to bylo? Teraz o tym nikt nie
pamieta. Szef sie zmienil i nie wie ze tak sie dla firmy poswiecalam. Tak
bardzo żałuje że sejm odrzucił propozycje ustawy SLD o 6 miesiecznym okresie
ochronnym dla kobiet które wracaja z urlopu maciezynskiego.Ciezkie to zycie...
    • kaszka1980 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 19.01.07, 20:35
      podziękujmy fministkom, mnie czeka to samosmile taka mam pracę, nadgodziny itp. -
      praca dla panienki a nie matki polkismile pozdrawiam cię serdecznie!!!!
    • piedor Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 19.01.07, 20:36
      Przykro jest czytac takie posty ale coz widac kawal ... z tego faceta. Bardzo
      dobrze ze odmowilas. Moze na razie zmien dzial i szukaj pracy albo pokaz mu ze
      jednak mozna na Ciebie liczyc mimo ze masz male dziecko. Ja uwazam ze
      maciezynski powinien trwac rok ale powinien byc platny choc polowe pensji. Ja
      tez znam wiele dzieczyn ktore pracowaly prawie do rozwiazania a potem nie bylo
      dla nich miejsca. Taki nasz los.Ja we wtorek bylam u szefa z prosba o
      wychowawczy i zgodzil sie wrecz powiedzial ze miejsec czeka a dla malucha wazna
      jest mama tym bardziej ze karmie piersia. I mimo ze wiele razy psioczylam na
      niego bo jest zlosliwa medna to w tym wypadku okazal sie super szefem. Choc kto
      wie co bedzie dalej.Trzymaj sie i nie daj sie.
      • 111a4 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 19.01.07, 20:39
        Właśnie w takim cudownym kraju żyjemy!!!!!!Nic sie nie martw!!!!!!bedzie
        dobrze!!!
    • iwcianek Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 19.01.07, 22:35
      Ładny dupek z tego Twojego szefa!! Ja naszczęście mam bardziej reformowalnego!
      Wróciłam do pracy jak mały skończył'6 miesięcy, nie było łatwo rozstać się z
      maluchem ale w pracy mam zdrowe układy. Ponieważ chcieli, żebym wróciła
      pozwolili mi pracować po 5 godzin od 8 do 13 lub od 7 -12.00. Płacone mam jak za
      cały etat smile. Czuje się tam dobrze i wracam do domu pełna energii. Poprostu
      miałam szczęście,że trafiłam na takie szefostwo!!
      • mamakarolka1 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 09:02

        Kobieto, jak ato firma???Na prawde masz szczęście. Powodzenia.
    • mruu1 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 09:17
      Po powrocie z urlopu macierzyńskiego okazało się, że obcięto mi 2/3 godzin
      pracy. Dostała je kobieta zastępująca mnie w czasie urlopu. Nie poinformowano
      mnie o tym wcześniej. Tuż przed pójściem na macierzyński szef dopytywał się czy
      na pewno nie pójdę na wychowawczy, bo po powrocie szykuje się większa ilość
      godzin niż do tej pory. No więc wracam, a tu niespodzianka - obcięty etat.
      Gdybym wiedziała, że tak się stanie szukałabym innej pracy (bliżej miejsca
      zamieszkania)w czasie ulopu macierzyńskiego. W tej chwili nie opłaca mi się
      czasowo i finansowo dojeżdżanie do pracy. Z drugiej strony nie stać mnie na
      utrzymywanie się wyłącznie z pensji męża.
      • mamakarolka1 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... - do mruu 20.01.07, 09:52
        Jesteś nauczycielką? Nie martw się, jakoś nam sie to wszystko ułoży. No właśnie,
        zawsze jet problem kasy. My tez nie mozemy sobie pozwolic na to abym byla na
        wychowawczym - kredyt na mieszkanie, biezace wydatki...No ale jeśli bedzie taka
        potrzeba. No, z reszta nie wiadomo jak sie bede czula, moze mnie cos rozłozy na
        dłużej...
      • aniulekq do mruu1 20.01.07, 14:12
        Zmniejszenie etatu po powrocie z macierzyńskiego jest niezgodne z prawem!!!
        Z urlopu macierzyńskiego powinnaś wrócić na to samo stanowisko i otrzymywać
        takie samo wynagrodzenie. Jeśli zostaniesz przesunięta na niższe stanowisko,
        nadal należy ci się "stara" pensja. na to jest zapis w Kodeksie Pracy!
    • ejkaz Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 15:37
      Wróciłam do pracy 3 tygodnie temu i spotkała mnie miła niespodzianka:
      otrzymałam awans na kierownika działu, w którym pracowałam. Wciąż nie mogę
      uwierzyc, że dostałam awans....zaocznie. Nie piszę o tym aby pochwalic
      sie /choc oczywiście jestem z tego powodu bardzo zadowolona/ ale dlatego aby
      uświadomic wszystkim pracodawcom, że matka też może byc zaangażowanym i
      rzetelnym pracownikiem, Ejka
    • pmierzow Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 18:23
      Jest mi bardzo przykro, ze masz taka sytuacje.

      Ja proponowalabym Ci, zebys takie sytuacje dokumentowala (rozmowe mozna nagrac
      na komorke, tak zeby szef nie widzial, zapisuj/drukuj wszystkie maile odebrane
      po godzinach, albo takie z ktorych wynika, ze jestes zmuszana do pracy ponad
      godziny itp.), jesli okazaloby sie, ze chca Cie zwolnic (czego absolutnie nie
      zycze i mam nadzieje, ze sie tak nie stanie) masz gotowy material, zeby
      wytoczyc sprawe w Sadzie Pracy, a Sady Pracy zazwyczaj staja po stronie
      pracownika.
    • szarlota123 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 18:45
      To straszne. Mnie od razu po macierzyńskim zwolnili a pracowalam tam prawie
      siedem lat. Wkurza mnie to ale co zrobic:{{
      • moms75 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 19:10
        Bronić się i nie dawać. Pracownika nie jest tak łatwo zwolnić. Kobiety po
        macierzyńskim zwolnić nie można, powinna wrócic na to samo stanowisko z tą samą
        pensją. Jeśli firma wymyśli coś, żeby Cię zwolnić i zaproponuje za porozuieniem
        stron, to się nie zgadzaj. Jeśli firma Cię zwalni, bo np.likwiduje etat, to
        nalezy Ci sie odprawa.
        Nieuczciwi pracodawcy liczą na niewiedzę i nieznajomość przepisów Prawa Pracy
        przez kobiety.
    • moms75 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 19:14
      Ale to nie Ty masz sobie szukać pracy w innym dziale!!! Może powinnaś
      zastanowić się, jak się zabezpieczyć przed ewent.zagrywkami szefa? Może
      skontaktuj sie z jakąś instytucją, w której uzyskasz poradę prawnika znającego
      się na prawie pracy. Będziesz wiedziała na czym stoisz, co wolno szefowi, a co
      nie i po takiej rozmowie też poczujesz się pewniej. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
      • aniulekq Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 19:22
        myślę, że warto wybrac się do Państowej Inspekcji Pracy po poradę
    • szarlota123 Re: Wróciłam do pracy i dostalam w d.... 20.01.07, 19:25
      słowo reorganizacja ale i tak pojde do sadu pracy jak mi sie skonczy
      wypowiedzenie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja