ewa_mewa
19.01.07, 23:41
Kurcze, nie mogę tego pojąć. Nie zastanawiałyście się nad tym nigdy? Co to w
ogóle za słowo, bo w jezyku polskim raczej nie występuje. Rozumiem dopajanie
jako coś dodanego do posiłku ale przepajanie? Brzmi jakby się wmuszało komuś
więcj picia niż jest w stanie przyjąć