dzwoneczek-malutki
21.01.07, 21:13
Witam,
mój synek dzisiaj kończy miesiąc a jego pępek...no naprawdę jest dziwny...
Po trzech dobach po porodzie pępek nie był dobrze wyschnięty i zostaliśmy
wypisani do domu z klipsem(klamerką) na pępowinie z poleceniem przemywania
spirytusem.
W 8 dobie, kiedy pępowina była wysuszona a klips przeszkadzał maluszkowi
poszłam do pobliskiej prychodni go zdjąć.
Ostatecznie kikut odpadł po 2 tygodniach, ale oczywiście nadal go przemywałam
spirytem bo był niezagojony.
A teraz po miesiącu wygląda tak, jakby w środku w pępku była taka mała kulka
ze skóry, wilgotna(pokryta przejrzystym sluzem)...nie jest to ani
zaczerwienione, ani śmierdzące...
3 dni temu dostałam na ten pępek antybiotyk w sparyu (Bivacyn), który w
zasadzie nie pomógł na to.
Mam kontrolę za 2 dni, ale bardzo sie niepokoję, co to u licha jest... ktoś z
was tak miał?