elunia29
23.01.07, 17:57
Mój problem polega na tym, że nasz maluch (3 tygodnie) ma bardzo rozwinięty
odruch ssania. Co jakiś czas potrafi domagać się piersi przez dwie - trzy
godziny. Jak próbuję go odstawić to zaczyna płakać. Myślałam, że coś pomoże
smoczek, ale on go wypluwa. Może macie jakieś pomysły - dzisiejszej nocy
ciągnoł "cycka" prawie trzy godziny. W między czasie przysypiał, ale nie dał
się odstawić.