kilka fajnych rad fizjoterapeutki

25.01.07, 13:56
hej dziewczyny, była dziś u mnie znajoma fizjoterapeutka z dużym
doświadczeniem w pracy z niemowlętami, pokazała mi kilka fajnych "sztuczek" i
rad, chętnie się z Wami podzielę, pewnie niektóre są Wam znane, ale może się
przydadzą. Od razu zanaczam, że nie są to żadne elementy terapii tylko takie
tam praktyczne rady dla zdrowych maluchów.
1. bujanie w kocu: układamy dziecko w dużym kocu jak w hamaku, dwie osoby
trzymają rogi koca i delikatnie bujamy: najpierw leciutko na boki, potem małe
kóleczka w jedną i drugą stronę, lekko do góry i do dołu, w przód i w tył -
bardzo delikatne ruchy. Dziecko się uspokaja i wycisza

2. żeby uspokoić płaczące albo niespokojne dziecko, można mu opuszkami palców
opukać mostek, zrobić takie puk-puk złączonymi palcami dłoni. Pokazała to na
mnie, i powiem Wam, że jak mnie tak popukała, to naprawe super rozluźniające smile

3. kładać dziecko na brzuszku można mu podłożyć pod paszki zwinięty w rulonik
ręcznik, tak, żeby łokcie znalazły się trochę z przodu: pozwoli mu to
utrzymywać się w tej pozycji dłużej i wygodniej, będzie mu ją łatwiej polubić.

4. Małym niemowlętom w foteliku samochodowym podkładamy pod kolana zwinięty
ręcznikk: nózki się lekko unoszą i rozluźniają, maluchowi jest wygodniej

5. podnosząc dziecko np. z przeiwjaka, dobrze jest najpierw obrócić je na
boczek, i podnieść z tej pozycji

6. Dotykać dłonią maluszka przedmiotów o różnych fakturach: futerko, plastik,
materiał, itp: stymuluje to bardzo czucie

7. jak dziecko jest spięte, można je rozluźnić chwytając za barki, lekko
przyciągając je w stronę tułowia i leciutko tak potrząsnąć : maluszek
rozluźnia mięśnie i się odpręża

8. Jeśli zaciska piąstki, można delikatnie klepać do po dłoniach: powinien się
wtedy rozluźnić i wyprostować paluszki

To chyba tyle smile Mam nadzieję, że chociaż część tych rad się Wam przyda, i nie
zmarnowałyście czasu czytając ten przydługawy post smile

Będę się z nią widzieć jeszcze jutro, może coś jeszcze dorzuci, a jakbyście
chciały o coś spytać, to nie ma sprawy, dowiem się smile)

pozdrawiam!
    • dyzurna Re: kilka fajnych rad fizjoterapeutki 25.01.07, 14:04
      dzieki smile
      najbardziej mi sie podoba z tym hamkiem, jeszcze dzis wyprobuje smile)
      prosze o wiecej!!
      • pikolakszpak Re: kilka fajnych rad fizjoterapeutki 25.01.07, 14:07
        jeszcze jedno: ponieważ mam straszny problem z kąpielą (mała wrzeszczy jakby ją
        ze skóry obdzierano, nawet już poruszałam to na forum smile, poradziła mi żebym się
        z nią wykąpała razem w wannie, tuląc ją do siebie. Zamierzam dziś wypróbować,
        jeśli ktoś też ma ciężkie kąpiele, to może to jakieś rozwiązanie żeby przekonać
        dziecko że w wannie nie czeka go śmierc w męczarniach smile
    • liskowata Re: kilka fajnych rad fizjoterapeutki 25.01.07, 14:38
      Hej,
      dzięki za podpowiedzi. O wielu nie słyszałam, ale do punktu 8 coś dorzucę.
      Ad.8 zaciśnięte rączki można dotykać pędzlem (malarskim płaskim)- efekt ten sam
      - rączki się otwierają. Można też po stopach. Zahacza to też o punkt 6
      Nam terapeutka zaproponowała jeszcze zabawę z dużą piłką (np. plażową, ja mam
      taką do aerobiku) - kładzie się dziecko na piłce, przed piłką na przeciwko buzi
      dziecka lustro lub rodzic - i delikatnie piłką do przodu i do tyłu. Dziecko
      pracuje wtedy nad utrzymaniem równowagi i mięśnie pracują. A i zabawa fajna.
    • szczepcia20 Re: kilka fajnych rad fizjoterapeutki 15.02.07, 20:36
      mam prosbe, moj synek ma wzmozone napiecie miesniowe kregoslupa zalecano mi
      rehabilitacje metoda vojty i cwiczen ta metoda w domku, mieszkam w siwnoujsciu a
      tu rzaden rehabilitant bi stosuje tej metody, prosilabym Pani kolezanke czy
      moglaby mi napisac jakies cwiczenia ta metoda, chcialabym dodac ze do malego
      przychodzi Pani ale nie stosuje metody wojty. prosze o odpowiedz
      • marcelkowamama metoda Vojty -szczepcia! 15.02.07, 20:47
        ta metoda polega na uciskaniu pewnych punktow zeby wywolac w ten sposób
        okreslone odruchy by nastepnie je zablokowac... w ogromnym skrócie. Te cwiczenia
        trzeba wykonywac bardzo precyzyjnie i dokładnie bo inaczej mozna tylko
        zaszkodzic. usi cie tego nauczyc specjalnie wyszkolony fizjoterapeuta i z
        jakiego kolwiek opisu slownego nic nie zrozumiesz dopoki nie zobaczysz jak to
        sie robi. czy napewno w twoim miescie nie ma nikogo kto ma certyfikat Vojty?
        Rozumiem ze to nerolog zalecił te cwiczenia? jezeli tak no to musi byc
        zorientowany w tym czy jest odpowiednia osoba w waszym miescie do tego typu
        rehabilitacji czy tez nie ma nikogo takiego.
        • szczepcia20 Re: metoda Vojty -szczepcia! 17.02.07, 21:01
          neurolog byl ze szczecina a ja jestem ze swinousjcia i w swinoujsciu
          dowiadywalam sie ze niestety nikt ta metoda nie prowadzi rehabilitacji, poprostu
          bede musiala jechac do szczecina z malymzerze ale szczerze mowiac jakop matka
          to nie widze juz nic niepokojacego, maly jest masowany i cwiczony przez
          rehabilitantke jednak nie metoda wojty i sie rozwija swietnie, nie zaciska juz
          raczek, tylko czasami, bawi sie grzechotkami wkoncu polubil lezenie na brzuszku
          w nastepnym tygodniu mam kontrolna wizyte u neurologa mysle ze bedzie dobrze
          smiledodam ze maly ma 4 miesiace i wszystkie odruchy rozwojowe ktore sa wpypisane w
          ksiazeczce wyprzedza o miesiac, a jeszcze mam pytanie bo w ksiazece tego nie ma
          kiedy Wasze dzieci zaczely sie przewracac na bok??
    • kiniamum dzieki, przyda sie na moim forum:)) 15.02.07, 21:02

      • emilly4 Super rady!! Dzieki! 15.02.07, 22:24
        Swietne metody....w najblizszym czasie wyprubuje ta z hamakiem-mala strasznie
        zabkuje i czasami juz nie wiem co robic.
        Jak narazie pomocne sa wspolne kapiele-Emilka ma niezla zabawe i szybko
        zapomina o bolu...a z wanny jak ciezko wyciagnacsmile
    • hipopotamama Re: kilka fajnych rad fizjoterapeutki 15.02.07, 22:35
      Super! Jak będziesz miała coś jeszcze to pisz koniecznie!
    • koornelia2 Re: kilka fajnych rad fizjoterapeutki 16.02.07, 09:05
      witam smile
      To z bujaniem w kocu potwierdzam, że naprawdę działa. Moja córcia ząbkowała i
      nie mogliśmy sobie z nią dać rady. Była strasznie zrzędna i nie mogła sobie
      znaleźć miejsca. Mój "niemąż" smile wpadł na pomysł, żeby ją pobujać w kocu. Rany,
      ale miała błogi wyraz twarzy!! W momencie się wyciszyła i zaczęła lekko
      przysypiać, a my chichotaliśmy z niej smilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja