ewulka26
26.01.07, 10:13
Witam, mój synek ma już 11 tygodni a ja nadal muszę mu krępować rączki
pieluszką żeby spał. Z wolnymi rączkami przesypia pół godziny a potem się
budzi przez nie i jest dramat, bo on nadal chce spać a nie umie zasnąć. Nie
znosi jak się go buja na rączkach. Zasypia sam w łóżeczku, ale w dzień tylko
z pieluszką na głowie i oczywiście zawiązanymi rączkami. Poradźcie coś bo mi
go żal.