madziorek251
26.01.07, 16:26
dziewczyny czy wy smarujecie swoim maluchom buzke przed wyjsciem z domu?Ja
smaruje zawsze a szczegolnie wtedy kiedy jest wiatr lub maly przymrozek na
dworze a takze w lato.Ale mam kolezanke ktora ma dziecko w wieku mojej corci
(14m)i nigdy niczym dziecku nie smaruje buzi ani latem ani zimą.nawet niegdy
nie oliwkuje po kąpieli.powiedzcie mi czy ja jestm zacofana czy ona jakas
dziwna,bo moze teraz sie juz nie smaruje dzieciaków.Jej dziecko zawsze ma
zaczerwinioną i suchą skóre na policzkach.Czasami wychodzą mu nawet takie
pajączki.Probowalam porozmawiac z nia grzecznie ze dla dobra dziecka niech mu
smaruje i pielęgnuje skore ale ona tylko na mnie nawrzeszczala ze ja i tak ja
nie przekonam i ona nie bedize mu smarowac bo wszystkie kremy są
szkodliwe.uzywalam roznych argumentow ,mowilam zeby porozmawiala z
lekarzem.Wtedy ona stwierdzila ze jedyny autorytet ma jej Pani ginekolog ktora
ma sama 3 dzieci i tak jej doradzila ze ma nic nie stosowac.ręce mi opadly.Bo
jesli pediatra wg.niej to tylko naciagacz i wszystkie czasopisma dla matek
rowniez a ginekolog wie najlepiej to nie mam slow.Naprawde szkoda mi tewgo jej
dziecka ale nie wiem jak dotrzec do niej.powiedzala ze chyba nie bedzie ze mna
sie spotykac bo nikt jej nie bedzie przekonywac i uswiadamiac.rozumiecie cos z
tego?co wy na to?