od kiedy wózkiem w supermarkecie?

29.01.07, 21:54
Położna na ostatniej wizycie patronażowej przestrzegała mnie bym nie
wjeżdżała wózkiem z niemowlęciem do hipermarketów, sklepów, itd. Mój synek
skończył już 7 tygodni, codziennie wychodzimy na spacerki. Chciałam Was
zapytac od kiedy będę mogła pójść z wózkiem na zakupy? Jak to było z Wami?
Pozdrawiam.
    • mika_p Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 29.01.07, 22:18
      Jak się ociepli.
      Dziecko jest ubrane tak, żeby nie zmarznąć przy lekko ujemnej temperaturze, a w
      sklepie jest koło 25.
      Jak będzie spało, to będzie ci skzoda je szarpać i nic mu nie zdejmiesz.
      Ugotuje się i przeziębienie gotowe. Jak nie będzie spało, to ubieranie i
      rozbieranie skutecznie popsuje mu humor.
      No chyba że musisz, to wtedy siła wyższa, wchodz, tylko rozbierz dziecko!!!
    • an_ni Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 29.01.07, 23:00
      trzeba bylo zapytac poloznej
      polecam takie wizyty jak najrzadziej szczegolnie w sezonie zimowym
    • paulixs1 Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 30.01.07, 00:33
      My zabralismy niunie do sklepu jak miala 3 tgodnie.I dalej ja zabieramy, tylko
      moze nie w godzinach szczytu; ma 5 miesiecy. Ja nie widze problemu, grype to ci
      moze ktos przywlec z pracy.
    • figrut Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 30.01.07, 00:53
      Pierwszy raz do marketu wyszłam z dzieckiem w drugiej dobie jego życia, ale było
      lato [ a więc sezon w którym najmniej chorób] i dla mnie była to konieczność.
      Tak było co 2-3 dni. Gdybym nie musiała, to z maleńkim dzieckiem w porze
      jesienno zimowej do marketów nie chodziłabym wcale. Tłumy ludzi którzy się tam
      przewijają i co trzeci człowiek kaszlący, kichający czy z gorączką z powodu
      jakiegoś wirusa. Na Twoim miejscu poczekałabym do wiosny [o ile to oczywiście
      możliwe].
    • asiakal Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 30.01.07, 08:55
      Nie chcę być złośliwa ale nie ma innych pomysłów na spacer z wózkiem jak
      hipermarket? Jeśli masz taką konieczność to rozumiem ale jeśli nie musisz robić
      zakupów z dzieckiem to nie wiem dlaczego chcesz go dobrowolnie zabierać do
      miejsca gdzie jest hałas, głośna muzyka, ostre sztuczne światło no i tłumy ludzi
      z których każdy może podrzucić Twojemu dziecku jakiegoś bakcyla. Moja Mała ma
      roczek i przypominam sobie tylko jedną wizytę z nią w hipermarkecie (ale na
      pewno miała wtedy dobrych kilka miesięcy a nie 7 tygodni!) Potrzebne zakupy robi
      mąż a jak nie to on zastaje z dzieckiem a ja jadę. Jest to też dla mnie lepsze
      bo nie muszę się martwić kiedy mi dziecko zacznie marudzić i będę musiała
      biegiem lecieć do kasy i pakować zakupy i Małą do samochodu. Ale każdy robi tak
      jak chce i to Twoja decyzja gdzie będziesz zabierać dziecko. Pozdrawiam!
    • bammbi Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 30.01.07, 09:17
      Religa apelował niedawno w zwiazku z SEPSĄ zeby absolutnie nie ciągać dzieci po
      supermarketach, ponieważ tam ryzyko zarażenia dziecka czymkolwiek jest bardzo
      duzo, przewija się tam kilka tysiecy ludzi dziennie a ich zarazki są wciągane
      do zamkniętego obiegu klimatyzacji i krążą potem po sklepie (nie ma tam
      wietrzenia) tylko KLIMA z zamkniętym obiegiem która wszystko wciąga a potem
      wydmuchuje z powrotem, poza tym hałas, tłum ludzi, ostre światła nie są
      opowiednimi warunkami dla noworodka. MOje dziecko ma 1,5 roku, a tylko kilka
      razy byłam z nim w supermarkecie, zazwyczaj ja lub mąż czekam z dzieckiem na
      dworze pod sklepem gdy drugie z nas robi zakupy. Dla takich dzieci wskazane
      jest spacerowanie po dworze i parku a nie po załoczonym sklepie
      • mamucha27 Re: od kiedy wózkiem w supermarkecie? 30.01.07, 09:22
        Ja nie mogłam chodzić do supermarketów z małym bo jak tylko przekraczałam drzwi
        sklepu to od razu wył. Pierwszy raz poszliśmy jak miał chyba ze 4 mies. a tak
        zakupy robił mąż.
        Teraz jest masa zachorowań na zapalenie płuc itp. rzeczy także lepiej odpuść
        sobie miejsca gdzie są tak duże skupiska ludzi i wirusów.
        Moj ma 10 mies. i od jakiegoś miesiąca nie jeżdzę z nim do sklepu bo nie mam
        zamiaru potem pluc sobie w brodę.
        Pozdrawiam.
Pełna wersja