Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania

IP: *.* 29.04.01, 15:03
Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssaniaNiezawsze dzieci mają naturalny odruch ssania. Moje dziecko nie miało.Bardzo chciałam karmić moje dziecko piersią. Jestem bardzo silnym alergikiem (bywają okresy, żę mam na ciele otwarte, ciężko gojące się rany). Chciałam więc dać swemu dziecku maksymalną odporność jaką mogłam. Wiedziałam przed czym chcę bronić swoje dziecko.Moja upragniona córeczka nie chciała ssać (później okazało się, że nie potrafiła). W ciągu pierwszej straciła prawie 300 g. Walczyłam: ściągałam pokarm, karmiłam kieliszkiem, łyżeczką, sondą na piersi, wykonywałam specjalne ćwiczenia palcem. W końcu przeszłam na butelkę ze specjalnym wydłużonym smoczkiem. Przez 20 tyg. 8 razy dziennie ściągałam pokarm, tak bardzo chciałam córeńce dawać swoje mleko. Później straciłam pokarm. Mała zaczeła profilaktycznie dostawać Nutramigen.Czułam się źle psychicznie. Panie w poradni laktacyjnej tłumaczyły mi, że ssanie jest naturalnym odruchem i że to ja muszę coś robić nie tak. Mam do nich o to ogromny żal. Wpędziły mnie w kompleksy.Naszczęście spotkałam na swej drodze bardzo mądrą lekarkę pediatrę. Ta wspaniała, starsza pani powiedziała mi, że niewiele w życiu spotkała takich matek jak ja - tak kochających, tak oddanych swemu dziecku. Mówiła, że można dawać dziecku pierś z nienawiścią i butelkę z miłością. Ja zawsze dawałam dziecku butelkę z miłością.Ostatecznie przestałam obwiniać się gdy trafiłam z dzieckiem dzieckiem do neurologa. Podejrzewana przez lekarzy dyspazja okazała się nierównym napięciem mięśniowym (jeszcze raz chwała mądrej pani doktor, że skierowała córcię równocześnie do ortopedy, neorologa i na USG). Neurolog powiedział mi, że dzieci z takimi problemami jak ma moje często nie mają odruchu ssania i bardzo trudno jest go u nich wyrobić. Córcia ma już 3,5 roku. Od jesieni jest przedszkolakiem. Rzadko się przeziębia, nie wystąpiły u niej dotychczas objawy alergii. Dzięki wczesnej rehabilitacji (zaczęła ćwiczyć mając niecałe 3 miesiące) nie ma u niej śladu problemów neurologiczych. Tylko u mnie pozostał żal do pań z poradni laktacyjnej, że zamiast pomóc mi psychicznie jeszcze mnie zdołowały.
    • Gość edziecko: Ania Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 07.05.01, 15:17
      Byłam karmiona butelką i żyję!!!Moja mama ani razu nie nakarmiła mnie piersią. Zawsze byłam karmiona butelką. Nigdy nie chorowałam , nie miałam alergii a z moją mamą mam świetny kontakt i bardzo ją kocham.Teraz sama jestem w ciąży i zamierzam karmić piersią, ale jeśli z jakiś powodów będzie to niemożliwe to nie mam zamiaru płakac z tego powodu w poduszkę. Moje dziecko będzie czuło że je kocham a ja będę szczęśliwą mamą !!!
    • Gość edziecko: Aśka z Ostrowa Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 06.09.01, 12:38
      Nie bójmy się butelekCZy ciepło czy zimno ubieramy sie tak samo ja i mój sym
    • Gość edziecko: Marta Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 21.10.01, 20:46
      Ja też karmię butelką!Cesarskie cięcie, Maluszek na oddziale intensywnej terapii, długa rozłąka, stres - to wszystko spowodowało, że jak już mogliśmy być razem, z karmienia cycem wyszły nici. Karmię butelką, ale z tego powodu wcale nie czuję się gorsza. Mój synek jest szczęśliwy, dobrze przybiera na wadze i nawet kolka nie dokucza mu zbytnio (choć ponoć sztuczny pokarm jest gorzej tolerowany). Nie martwcie się, jeśli nie możecie karmić "naturalnie". Najważniejsze, że kochacie Wasze Maluszki, i że one czują się szczęśliwe.
    • Gość edziecko: Agnieszka Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 15.01.02, 09:14
      Nie miałam czym karmić MaluchaNie miałam czym karmić mojego Bąbla, już w szpitalu musiał być dokarmiany. Jednak wierzyłam, że mi się uda. Nie udało się. Miałam poczucie winy (czasem powaraca). Pomogli mi mama - też nie mogła mnie wykarmić i mąż, który też był karmiony butelką. Wbrew pozorom dużo kobiet ma problemy z karmieniem piersią - wiele spotkałam z poczuciem winy,że nie karmiły naturalnie tylko sztucznie. Najważniejze jest to, że Maluchy są zdrowe i dobrze się rozwijają, są uśmiechnięte i zadowole. I to jest najważniejsze prawda dorgie mamy? A swoją drogą to dlaczego jest więcej alergików karmionych piersią? Każda Mama, którą znam, a która karmiła piersią ma Bąbla alergika - dlaczego?
    • Gość edziecko: Józefina Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 24.02.02, 23:15
      Nie jestem gorszą mamą !Ja również karmię mojego niespełna dwumiesięcznego synka butelką - no, może w 90%, bo dwa razy dziennie podaję mu pierś. Michaś urodził się przez cesarskie cięcie, więc od początku był dokarmiany, a ja mam wciągnięte brodawki - oto powody, dla których mój maluszek preferuje butelkę. Owszem, na początku było mi przykro, kiedy jeszcze w szpitalu dostałam dwa poradniki na temat wychowywania dzieci, a w nich ani słowa o sztucznym karmieniu, tylko pierś i pierś. Szybko jednak wyleczyłam się z poczucia winy, bo przecież chciałam, próbowałam. I może jestem wyrodną matką, ale cieszę się egoistycznie, że Michałek niemal od początku przesypia całe noce, nie ma kolki, robi kupę nie 10 razy dziennie, tylko raz. No i mogę spokojnie wyjść z domu, bo mąż nakarmi dziecko równie dobrze. Dodam jeszcze, że synek rozwija się prawidłowo, jest zdrowy i wesoły.
    • Gość edziecko: Monika Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 30.03.02, 19:57
      Nieraz karmienie butelką jest lepsze niż piersią!!Cesarskie cięcie, pierwotne i wtórne zapalenie płuc synka oraz moja choroba po porodzie spowodowały że nie karmię piersią choć pokarmu mam bardzo dużo. Świadomie zrezygnowałam z karmienia piersią gdy okazało się że mój pokarm jest bez wartości i synek nie przybiera na wadze. Nie miałam wątpliwości co do sposobu karmienia zwłaszcza, że ja i mój mąż też wychowaliśmy się na butelce i nic nam z tego powodu nie dolega.
    • Gość edziecko: karolina serres Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 02.05.02, 19:35
      uwaga na brak mleka po porodzie!!!mieszkam w Ameryce, i tu takze jest oczywiscie promocja naturalnego karmienia. Takze wiec postanowilam, ze za wszelka cene bede karmic piersia. Tuz po porodzie mialam bardzo niewielka ilosc siary, ale Maly mial przepisowa ilosc mokrych pieluszek i instrktorki od karmienia przekonywaly mnie, ze to jest normalne i wszystko bedzie OK. Zostalismy wypisani ze szpitala. Przez cala noc Maly staral sie cos wyssac, zmeczeony i glodni poszlismy do lekarza. Okazalo si, ze MAly stracil za duzo na wadze i ja powinnam w szpitalu dostac butelke a nie za wszelka cene karmic. Mimo zaczetego karmienia butelka MAly sie odwodnil do takiego stopnia, ze w Wigilie o polnocy wyladowalismy w szpitalu na kroplowkach. Uwaga na pierwsze dni i mimo postanowien, najwazniejsze jest dziecko!!!
    • Gość edziecko: KAROLA Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 02.05.02, 19:42
      Picie wdy i plynow najwazniejsze!Utrzymanie produkcji siary i pozniej mleka wiaze sie z dostarczanymi plynami. Przy porodzie mozna stracic duzo krwi, plynow, dlatego nalezy koniecznie pic co najmniej 8 szklanek dziennie, aby zapewnic produkcje!
    • Gość edziecko: yvonne Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 05.11.02, 13:35
      BrawoWszędzie tylko pierś i pierś. Czasem mam wrażenie, że składam się tylko z tej części ciała. Wreszcie ktoś odtyranizował butlę. Zarówno ja jak i mąż byliśmy karmieni butlą i żyjemy. Malucha też już niedługo odstawię, a kochany będzie nadal. To nie rodzaj jedzonka decyduje o naszej miłości do dziecka
    • Gość edziecko: Barbara Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 05.11.02, 23:50
      Bardzo mi pomógł ten artykułMoja córeczka ma 2 miesące i zaczęła być dokarmiana butelką w drugim tygodniu z powodu zbyt słabego przyrostu wagi. Przez kilka a nawet kilkanaście dni nie opuszczały mnie wyrzuty sumienia, frustracja i złość na samą siebie. Stres tych dni był olbrzymi, nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej taki przeżywałam. Bez wątpienia udzielał się mojemu dziecku. Pani w poradni laktacyjnej oczywiście zalecała cierpliwość i konsekwencję! A ja prostu mam mało pokarmu i nie sądzę żebym to sobie wmówiła. Po tych kilku tygodniach pogodziłam się już z koniecznością podawania mieszanki, kilkakrotnie ściągam też własny pokarm (udaje mi się 100 ml dziennie) ale przede wszystkim - wbrew powszechnym opiniom -moja córka nie oduczyła się, przynajmniej na razie ssać piersi. Robi to nadal- może trakując ją jako smoczek, ale pewnie wyssie chociaż te 20 ml. Faktem jest że akcja propagowania naturalnego karmienia wywarła na wiele matek taką presję, że zaczęłyśmy się czuć gorsze. Początkowo myślałam że to może ja mam tak słabą psychikę, ale widząc powyższy artykuł i komentarze, upewniam się że to nie tylko moje odczucia. Widzę wręcz potrzebę założenia grup wsparcia dla matek karmiących butelką!
    • Gość edziecko: Maja Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 04.12.02, 20:42
      Grupy wsparcia dla matek karmiących butelkąNareszcie któś napisał o butelce ja również strasznie się załamałam kiedy okazało się że nie mogę karmić naturalnie najpierw cesarka, pokarm pojawił się dopiero w 5 dobie a w trzeciej moja córcia spadła 20%na wadze , przez te 5 dni przeżywałam koszmar ona była głodna krzyczała i nie chciała ssać pustej piersi nie wytrzymałam w czwartej dobie sama poprosiłam aby dali jej mieszankę musiałam napisać oświadczenie że na własą prośbę i że znam konsekwencje takiego karmienia byłam załamana Po powrocie do domu uspokoiłam się trochę i ... pojawił się pokarm lecz moja córcia wolała już butelkę ja aczełam ściągać pokarm i dawać jej moje mleko lecz niestety dziecko miało straszne kolki po koleii weryfikowałam swoją dietę najpierw odstawiłam mleko,itd nic nie pomagało pojawiły się nowe objawy azs po 2,5 miesiąca lekarka stwierdziła że może jednak lepiej miszanka i tak to od tygodnia moje dziecko trochę się wyciszyło i jakby się lepiej czuje vczy to mleko matki jest takie najlepsze no cóż. por4adnie laktacyjne, grupy wsparcia wszystko dla kobiet karmiących piersią a o karmieniu sztucznym to nawet mało jest inf.w literaturze, czy czasopismach moze trzeba stworzyc taka grupe aby wymieniac sie inf na temat produktow , wspierac się podaję swój e-mail jezeli chcecie podzielic sie inf piszcie izi@go2.plpozdrawiam
    • Gość edziecko: Asia Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 17.01.03, 15:06
      Dziękuję za wsparcieDziękuję za ten artykuł bardzo mi pomógł. Jestem typową mamą która po 18 tygodniach musi wrócić do pracy i koszmar zaczął się dla mnie kiedy miałam przestawić dziecko na mleko modyfikowane. Czułam się "niedobrą matką" . Postanowiłam nawet że będę karmiła dziecko wieczorem i w nocy ale ... ten ból jest nie do zniesienia. I czytam dużo czytam na temat karmienia piersią nawet lekarz powiedział żeby przejść na mleko modyfikowane. Artykuł ten pomógł mi zrozumieć że nie trzeba za wszelką cenę trzymać się piersi ważna jest miłość a moje dziecko ją ma. Nawet zauważyłam że więcej teraz próbuję chyba nadrobić brak karmienia piersią . Pozdrawiam wszystkie mamy
    • Gość edziecko: Kasia Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 27.01.03, 23:45
      Uważajcie na butelke powoduję próchnicę zębówADHD jest prawie chorobą cywilizacyjną. Cierpi na nią ogromna ilość dzieci. Świadomość tego problemu w Polsce jest bliska "0". Nic na ten temat nie wiedzą nie tylko rodzice, ale i - o zgrozo- nauczyciele zarówno w przedszkolach jak i szkołach.Ja odktryłam i nazwałam tem problem dopiero, gdy moje dziecko skończyło 12 lat i tak naprawdę zaczęło już z niego wyrastać.Naświetlcie rodzicom powagę i charakterystykę problemu zamin - jak ja zaczną się zadręczać pytaniami: co robię źle?, dlaczego jestem złym rodzicem? lub nawet- po kim moje dziecko odziedziczyło głupotę?
      • gkasiag Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania 28.05.03, 23:17
        Co ADHD ma wspolnego z butelka?
    • Gość edziecko: Kasia Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania IP: *.* 27.01.03, 23:50
      Ostrożnie z butelkąMoje dziecko od 3 miesiąca życia było karmione butelką.To nie jest nic złego ale trzeba bardzo uważać i być świadomym tego ze butelka może spowodować próchnicę tzw."butelkową".Cierpi na to dużo ,i coraz więcej dzieci.Moja córeczka ma 2 latka i wszystkie zęby na górze popsute,a na dole wszystkie zdrowe.Dziwne ale prawdziwe.Ta próchnica niszczy zęby w zaskakującym tempie.Teraz raz na półroku chodzę z nią do dentysty na smarowanie tych chorych ząbków.Zęby wyglądaja jakby zeszło z nich szkliwo,a został środek.Dentysta smaruje to płynem który powoduję że to co "zostało po zębach"staję się twarde i dziecko może "normalnie"jeść(prawie normalnie)a przy okazji zmienia kolor na czarny.Naprawdę serce mi pęka jak widzę moje dziecko z czarnymi ząbkami.Mam pretensje do siebie że ją tak przyzwyczaiłam do butelki zamiast ją ograniczyć do minimum.Nie mam nic do butelki ale nie mozna przesadzać.życzę wszystkim żeby sie nauczyli na cudzym błędzie.
    • alexndra Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania 29.06.03, 18:36
      Z zainteresowaniem przeczytałam Twój list. Moja córka również nie chciała ssać
      piersi.Dosyć późno bo w 3 miesiącu stwierdzono u niej dysplazję. Napisz proszę
      proszę czym objawiało się słabe napięcie mięśniowe.Z góry dziekuję
      mama 11 miesięcznej Kasi.
    • edytkus Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania 29.06.03, 22:03
      Hmm, w USA przez lata bylo tyle przestrog na temat prochnicy butelkowej ze
      teraz w magazynach uswiadamia sie mamy karmiace piersia (bo p. butelkowa juz
      prawie nie wystepuje). Ja nigdy nie pozwalam spac dziecku ze smoczkiem od but.
      w buzi, jak tylko przestaje ssac butla idzie w odstawke - zadnego saczenia!
      • edytek1 Re: Niezwasze dzieci mają naturalny odruch ssania 01.07.03, 00:05
        Jako pedagog po UW stwierdzam, że ADHD nie ma nic wspolnego ze sposobem
        karmienia. Kiedyś podśmiewałyśmy się z mamy w parku gorącej zwleniczki teorii
        kada mama ktora chce to może... i mowiłyśmy, żę dzieci karmiane piersią
        ladniej rysują a ona w to uwierzyła.. choć żadnych badań na ten temat nie ma...
        Ja byłam karmiona piersią 1 miesiąc, ( owo karmienie nie przeszkodzilo mi
        skończeniu studiów wink ) sama karmię 14 miesięczną panienkę i zachęcam mamy w
        ciąży do karmienia piersią, ale nie mówię mamie ktorej się nie udało
        karmienie , ani tej która nie chciała karmić, że jej dziecko będzie chorować,
        będzie mniej inteligentne itp... Milość płynie z serca a nie z biustu...
Pełna wersja