śluz w kupce? co to?

05.02.07, 13:47
witam!

troche mnie zmartwila konsystencja kupki mojego malucha, wczesniej byla
troche gestsza z takimi grudkami a teraz jest jednolista i jakby ze
sluzem...czy to normlane? na razie nie bylam u lekrza i nie wiem czy powinnam
sie udac...maluch ma 4 tyg moze cos wiecie na ten temat?
    • anjak27 Re: śluz w kupce? co to? 05.02.07, 13:57
      Witam. A czy karmisz piersią? Bo ja tak i u mojego szkraba też tak było. Raz
      czy dwa. Tak jakby w kupce było białko jajka, ale nie przezroczyste.
      Dowiedziałam się że to może przez jakiś składnik mojej diety. A jako że się nie
      powtarzało często, wręcz występowało sporadycznie, to przestałam się
      przejmować. A jak się bardzo stresujesz to pielucha w garść i do lekarza.
    • moon83 Re: śluz w kupce? co to? 05.02.07, 14:05
      tak karmie piersia....gdzies wyczytalam ze sluz i male krostki na buzce to
      objaw alergii..a moj maluch ma drobe krostki...ojjj oby to nie to paskudztwo
      naszych czasow...precz z alergia!
      • anjak27 Re: śluz w kupce? co to? 05.02.07, 14:09
        No właśnie, u mnie to samo, tylko że krostki ma na nóżkach i łokciach. Pediatra
        mówi, że za dużo nabiału w mojej diecie i należy ograniczać. Właściwie teraz to
        wszystko uczula. Niestety. Pozdrawiam
    • kachakacha2 Re: śluz w kupce? co to? 05.02.07, 14:22
      miałam ten sam problem - karmię piersią i kupki miały luźną konsystencję z
      białymi grudkami, był też sluz, 3 tygodnie temu pojawiły się krostki na buzi,
      które szybko objęły całą twarzyczkę i zamieniły się w duże strupy.
      Lekarz podejrzewał skazę białkową.
      Od 2 tygodni nie tykam nabiału, w kupce nie ma grudek, wysypka zeszła i niunia
      nie ulewa (przed tem tryskała pokarmem po każdym jedzonku).
      Polecam więc dietę.
      Acha teraz znowu jest śluz ale mała ma katarek i zauważyłam, że połyka dużo
      flegmy, zazwyczaj niemowlaki to wymiotują ale może w kupce też można to wydalić.
      Pozdr.
    • czarna83 Re: śluz w kupce? co to? 06.02.07, 00:26
      witam moj synek tez miał sluz w kupce i była rzadka okazało sie ze to przez
      alergie ale nie miał innych objawow to znaczy krostek tylko był ten sluz,idz do
      lekarza i popros o badanie na alergie .ja musiałam wyprosic na takie badanie bo
      lekarz powiedział ze jest ono drogie i nie zrobi akurat wtedy byłam z małym w
      szpitalu i inni lekarze staneli za mna by syn miał to badanie .pozdrawiam
      • marzena19831 Re: śluz w kupce? co to? 06.02.07, 21:40
        U mnie jest to samo. Nie ma krostek ani nic niepokojacego ale w kupkach zdarza
        się śluz. Mam nadzieje że to nie alergia! Do tej pory sie tym nie przejmowałam
        ale chyba wybiorę sie do lekarza. Niech sprawdzi co i jak. Pozdrawiam
    • mynia0 Re: śluz w kupce? co to? 06.02.07, 10:56
      grudkami się nie pzrejmujcie, to się zdarz ai nie jest żadną patologią.

      natomiast co do śluzu - przepraszam za opis, ale on wygląda jak .. gluty z nosa
      podczas kataru. bywa, ze jest objawem alergii, ale bez przesady. moja córka,
      zdrowa na wskroś przez kilka miesiecy robiłą kupy z niewielką ilością śluzu i
      nie było to żadnym złym objawem. po prostu - niedojrzały układ trawienny.

      ale rzeczywiscie, warto się przyjrzeć swojej diecie - przede wszystkim nabiał,
      głównie mleko, cytrusy, pomidory, orzechy, czekolada - czyli wszystko to, co
      mocno uczula. może jest coś, co dziecku nie służy na razie i trzeba to coś
      odstawić.
      • mama_80 czyli co wlsaciwie jecie? 06.02.07, 13:03
        Moj synek ma tak samo. Mysle,ze przez moja niewlasciwa diete. Nabial
        ograniczylam do minimum: tylko czasem jem troche sera. Ale mimo to bardzo
        ulewa. Co wlasciwie jecie. Ja jestem bardzo glodna, bo nie moge jsec
        wszystkiego na co mam ochte. Zapycham sie wiec chlebem, herbatnikami i
        ciastkami, ale nie sadze, zeby taka dieta byla i dla mnie i dla niego
        odpowiednia. Napiszcie prosze co jecie. Jakie owoce, warzywa itp...
        • mynia0 Re: czyli co wlsaciwie jecie? 06.02.07, 13:31
          ja jadłam wszystko poza tym, co wymieniłam wyżej wink nie miałam tez kłopotu z
          nabiałem. / choć go wymieniłam wink/.

          wsuwałam ryby, mięso / gotowane , duszone i smazone/, zupy / poza pomidorową,
          bo córkę momentalnie sypało/, wszystkie warzywa / łącznie z ponoć wzdymająca
          kapustą i kalafiorem/. tak naprawde to każda mama karmiąca musi próbowac na
          własnym dziecku, co mu szkodzi a co nie.

          a ulewanie - no cóż, to norma przez minimum 3 miesiace, jak nie znika do 6
          miesiaca, to dopiero wtedy trzeba się martwić. więc ulewaniem się nie przejmuj,
          bo to tez zaden zły objaw na początku.
Pełna wersja