straszą mnie koleżanki

06.02.07, 11:53
mój 5 miesięczny synek jest okazem zdrowia i do tej pory rozwijał się
książkowo tzn. unosił główkę już w 2 miesiącu, w 3 nauczył się chwytać, w 4
przewracał się na boczki i z plecków na brzuszek i teraz chwyta już bardzo
precyzyjnie zabawki,uśmiecha się dużo , jest bardzo kontaktowy i wszystkim
zainteresowany.Tylko od ok miesiąca kiedy płacze bardzo mocno lub złości się
wygina główkę do tyłu w pałączek- koleżanki nastraszyły mnie,że to na pewno
WNM i objaw porażenia a ja umieram ze strachu.Oczywiście spanikowana już
umówiłam się do neurologa ale dopiero za 2 tyg.Pediatra do tej pory
stwierdzała,że wszystko ok.Jak to jest?Czy WNM jest zawsze objawem czegoś
złego?
    • asiakal Re: straszą mnie koleżanki 06.02.07, 12:05
      Wrzuć do wyszukiwarki bo taki temat i jemu podobne były już wielokrotnie
      wałkowane na forum. I nie martw się na zapas!
    • an_ni Re: straszą mnie koleżanki 06.02.07, 12:15
      masz durne kolezanki
      • mawo84 popieram an_ni :-) n/t 06.02.07, 12:20

    • wredotkaa Re: straszą mnie koleżanki 06.02.07, 13:01
      mój synek miał wnp i trzymał główkę bardzo sztywno i wysoko pod koniec 1-szego
      miesiąca. Byliśmy u neurologa i chodziliśmy na rehabilitację i jest wszystko
      ok. teraz synek ma 3,5 miesiąca. Lekarz nawet nie wspomniał o porażeniu. Wiele
      dzieci tak ma. Nie panikuj i poczekaj do wizyty u neurologa.
      • b.brzozowska1 Re: straszą mnie koleżanki 06.02.07, 13:17
        popieram przedmówczynie - WNM to w żadnym wypadku nie wyrok!!!!
        często mogą to być nawet niewielkie zmiany w napięciu mięsniowym, które po
        rahabilitacji całkowicie sie wyrównują i nie pozostaje po nich nawet ślad!!!
        w Twoim wypadku to nawet nie musi być WNM !!!
        koniecznie do lekarza, rozwieje twoje wątpliwości i cie uspokoi!
        pozdrawiam i głowa do górysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja