Debridat + np esputicon, espumisan lub infacol

06.02.07, 16:31
Witam,
Poniważ moja córa stanowi ostry przypadek kolkowy zastanawiam się, czy oprócz
podawanego debridatu mogę podawać jej inne lekarstwa typu esputicon,
espumisan lub infacol (oczywiście jeden z nich), czy trzeba je raczej
odstawić. Jestem już u kresu sił, więc łapie się wszystkiego, bo mała
dorobiła się już niezłej przepukliny pępkowej.
Bedę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
    • wielgosia74 Re: Debridat + np esputicon, espumisan lub infaco 06.02.07, 16:34
      Cześć.
      Ja mojemu małemu dawałam na kolki, jednocześnie: Debridat, Esputicon, Fenicol i
      Lakcid. Pomogło smileOczywiście z zalecenia pediatry.
      Pozdrawiam Małgosia.
      • denea Re: Debridat + np esputicon, espumisan lub infaco 06.02.07, 16:36
        Ja dawałam jednocześnie Debridat i Espumisan - z zalecenia lekarza.
    • kontrix Re: Debridat + np esputicon, espumisan lub infaco 06.02.07, 16:38
      dzieki za błyskawiczną odpowiedź,
      • oleska16 Re: Debridat + np esputicon, espumisan lub infaco 06.02.07, 23:10
        U mojej córci nic sie nie sparwdzało. gdy wyczyła infakol to zamykała buzie i tzreba sie było namordować by jej otworzyc dziubek. Nam pomógł napar z kopru: 2-3 łyżeczki przed posiłkiem a w tarkcie jedzenia juz było tornado z pupy.
    • malman Re: Debridat + np esputicon, espumisan lub infaco 07.02.07, 07:07
      Kochana!Miałam to samo- mega kolki,wrzask przez 24 godziny, ja na diecie
      niemalże dwuskładnikowej, wykupiona cała apteka i nic.Pomógł debridat plus SAB
      simplex-ten lek uważam za działający cuda.Byłam cieniem człowieka i moje
      dziecko też,żałuję,że nie udało mi się go wcześniej zdobyć(jest dostępny za
      naszą zachodnią granicą) bo nie przeżyliśmy takiego koszmaru.Po dwóch dniach
      stosowania była wspaniała poprawa a ja poczułam jak przyjemnie jest być matką
      bo i moje dzieciątko spokojne i zadowolone mogło się skupić na poznawaniu
      świata.Pozfdrwiam!
      • kontrix Re: Debridat + np esputicon, espumisan lub infaco 07.02.07, 10:57
        ja też ograniczam jedzenie do mięsa gotowanego drobiowego, ziemniaczków,
        marchewki gotowanej, buraczków i kaszy, pieczywa i wędliny drobiowej (aaa +
        rama smile. A z owoców to jabłka (surowe i gotowane), kompot z jabłek, herbata
        mlekopędno-wiatropędna, woda. I nic nie działa. Małej zaczynam zmieniać mleko
        na bebilon pepti (jadła enfamil), ale głównie jedzie na cycu (butle dostaje jak
        wyje i trzeba ją dotankować). A pierdziochy lecą i lecą, czasami bez płaczu a
        cześciej z ogromnym rykiem małej. Spi ze mną w łóżku, niemal na moich rękach,
        bo w łóżeczku i w wózku to miałabym nockę na stojąco zaliczoną.
        Poszukam na allegro tego sab simplex. Może faktycznie coś to da. Dzisiaj mąż ma
        kupić jeszcze infacol. Zobaczymy.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja