genialne niemowlaki

08.02.07, 15:01
Nie wiem jak wam, ale mnie się wydaje, że książki o rozwoju niemowlęcia
(różne) opisują wyłącznie jakieś genialne dzieci. Dziecko, które w wieku 8
miesięcy świadomie robi i mówi pa pa, mama, tata, wskazuje przedmioty? Czy to
nie przesada? A może moje dziecko jest opóźnione, bo żadnej z tych rzeczy
jeszcze nie robi. A jak u was?
Aha i jeszcze zabawa w kosi-kosi, moje dziecko jej nie kuma, nie chce klaskać
w rączki, a jak ja próbuję złapać jego rączki i klaskać razem z nim to się
denerwuje i wyrywa.
pozdrawiam
    • kathia_25 Re: genialne niemowlaki 08.02.07, 15:05
      czasem mam wrażenie,że książki traktujące o rozwoju są po to żeby mamusie nie
      miały bezproblemowego życia-biedne się naczytają a później martwią;ja po kilku
      przeczytanych książkach rzuciłam je w kąt,bo stwierdziłam że to tylko
      przybliżony obraz tego co dziecko powinno umieć i każde dziecko rozwija się po
      swojemu;moje dziecko niektóre rzeczy robiło wcześniej inne później
    • jotka_aa Re: genialne niemowlaki 08.02.07, 15:22
      Witam, poniekąd masz racje, dlatego wszystkie podręczniki należy traktować z
      przymróżeniem oka....ja też nie potrzebnie denerwowałam się czytając iż dziecko
      7 miesięczne powinno już raczkować i rzeczywiście jak widać po tym forum wiele
      dzieciaczków już w tym wieku poraczkowało i usiadło.Ja musiałam czekać do
      ukończonego 10 miesiąca na raczkowanie mojego dziecka.Ale jak miał 8 miesięcy ,
      rzeczywiście robił pa-pa (chyba zasługa "Teletubisiów" - mój syn jest
      zafascynowany ta bajką), robił kosi-kosi, pokazywał jaki duży urośnie, i
      wskazywał pare rzeczy w domu m.in. gdzie są rybki, światełko itp.Za to nie mówi
      sylabami, choć już niebawem kończy rok...a podręczniki wskazują , że już
      powinien mówić i nie wstaje na nogi, choć wszędzie piszą , że roczne dziecko
      powinno już wstawać , ba, robić pierwsze kroczki...dlatego radze wrzuć na luż,
      traktuj te wszystkie książki z "przymrużeniem oka", to, że twój syn tego nie
      robi to nie znaczy, że się źle rozwija, może daj mu trochę czasu, a za tydzień ,
      dwa spróbuj go czegoś nauczyć..u nas jak miał 8 miesięcy takazabawa, "gdzie
      sroczka kaszke warzyła..." wogóle również go nie interesowała...a teraz
      ...pokazałam mu to pare dni temu i bez przerwy daje rączkę do zabawy....
    • mak752 Re: genialne niemowlaki 08.02.07, 23:34
      smile mysle ze nasze nieksiazkowe tez sa na swoj sposob genialne! cos robia
      wczesniej, cos pozniej. jakie to cudowne ze sa wyjatkowesmile
    • yosemitesam Re: genialne niemowlaki 08.02.07, 23:43
      U każdego dziecka przebiega to inaczej. Moja córa ma teraz 11 mies., już od dawna wskazuje na niektóre przedmioty, o których jej mówimy. Mamy wrażenie że sporo rozumie co się do niej mówi, powtarza też pojedyncze słowa (np świetnie jej wychodzi "gazeta" smile). Ale z kolei kiepsko jest z motoryką. Nie przewraca się z pleców na brzuszek (ale siada z tej pozycji), nie próbuje dźwignąć się na nogi.
    • zebra12 Niemowlaki, dzieci i ich zdolności! 09.02.07, 08:05
      Nie tylko niemowlaki, ale i dzieci rozwijają się w swoim tempie. Często to
      tempo świadczy o ich inteligencji i prorokuje tempo rozwoju w przyszłości.
      Dlatego zapisując dziecko do żłobka usłyszycie pytania: a jakim wieku dziecko
      siedziało, kiedy i czy raczkowało, kiedy zaczęło chodzić, mówić itp. są jednak
      i wyjątki od reguły. Dzieci są różne. Jedno chodzi późno, bo koncentruje sie na
      rozwoju intelektualnym: poznaje świat, wszystko go ciekawi, wcześnia zaczyna
      mówić itd. Inne znów jest sparwane ruchowo i w przyszłości będzie świetnie
      rozwinięte fizycznie. Warto obserwować swoje dzieci i znaleźć w nich to coś! Bo
      każde dziecko ma tą szczególną rzecz, która mu najlepiej wychodzi, którą lubi i
      która może być ta najważniejszą w jego przyszłym życiu. Nie róbcie nic na siłę.
      niech dziecko samo pokaże co lubi robic i jak! Czy wszystkie dzieci musza robić
      kosi-kosi? A jak dziecko tego po prostu nie lubi? Woli układać klocki.
      Mam 3 córki i każda się inaczej rozwijała. Dlatego nawet jednej do drugiej nie
      sposób przyrównać. Starsza czytała jak miała 6 lat, za to jest świetna z
      matematyki, a młodsza zaczęła czytać w wieku lat 4 i dziś czyta jak dorosła -
      chodzi do zerówki. Najmłodsza ma 2 miesiące. Trudno na razie powiedzieć, w
      którym kierunku pójdzie. Tymczasem żywo reaguje na to co wokół niej, bawi się
      łapkami, próbuje sięgać po zabawki, chwytać, podnosi się na przedramionach,
      smieje się i ślicznie guga. To dobrze wróży. Dziecko rozwija się we właściwym
      tempie.
      Moja koleżanka położna powiedziała, ż ejuż po zachowaniu zdrowego noworodka
      można stwoerdzić, które dziecko jest/będzie inteligentne, a które mniej. Mówi,
      że inteligentne noworodki rozglądają się ciekawie po sali, leżą obserwując
      świat i nie płaczą. Może coś w tym jest, ale dotyczy to zdrowych dzieci.
Pełna wersja