ruam1
09.02.07, 00:10
Mój synek skończył 3 m-ce, płacze za każdym razem jak muszę gdzieś z nim
wyjść ale naszczęście usypia zaraz w wózku lub w samochodzie, horror zaczyna
się ponownie gdy rozbieram go u lekarza lub znajomych mały orientuje sie, że
nie jest w domu i zaczyna strasznie płakać, w rezultacie każde odwiedziny
trwają 15 min, albo mały zasypia ze zmęczenia, w przychodni mały tak płacze
że zagłusza lekarzy, którzy widząc tak płaczące dziecko wyszukują powody
płaczu(kolka, głodny, niewyspany,stan podgorączkowy itd.)mały w domu jest
pogodnym, wesołym dzieckiem.Zawsze wychodząc z domu zabieram wielką wypchaną
torbę z piciem jedzeniem i ulubionymi zabawkamiale ale i one poza domem nie
pomagają go uspokoić.