Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła

12.02.07, 12:42
Czesc
Musze sie wyzalic bo zaraz oszaleje, moj maluszek dostał dzis wysokiej
goraczki poniewaz jestem w pracy zadzwoniłam do przychodni i zapytałam co mam
zrobic(boje sie w zwiazku z sepsa o malenstwo strasznie)pani z recepcji
kazała przyjechac i poczekac bo nie ma juz numerków. Moj maz i niania ubrali
maluszka i pojechali do przychodni siedza tam juz 2 godziny w kolejce wsrod
kaszlacych i chorych dzieci i nie wiadomo kiedy beda mogli wejsc bo numerki
maja pierwszenstwo. Jestem wsciekła na siebie ze nie zadzwoniłam do jakiegos
prywatnego lekarza bo tak to moze zarazic sie jeszcze czyms a i spocony jest
cały bo maz mowi ze w przychodni ze 30 stopni. Boze za co my płacimy ja
ostatni raz u lekarza byłam z 6 lat temu(cała ciaze prywatnie) szlag mnie
trafia jak patrze na to wszystko ile to nerwow człowieka kosztuje a z pracy
tez nie mozna wyjsc bo jak sie komus naraze to mnie wywalasad.Czy za wszystko
trzeba płacic w Polsce podwójnie -co to za kraj...? Zycze zdrówka Waszym
pociechom i modle sie o swoja PA
    • kiniamum Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:49
      mysli pozytywnie, bedzie dobrze.. musi byc dobrze!
    • mynia0 Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:50
      przede wszystkim - dużo zdrowia dla dzieciątka!

      no ja zawsze w takiej sytuacji idę prywatnie. z przychodni nie korzystamy w
      ogóle, bo zanim tam się człowiek do lekarza dostanie, to można cholery dostać.
      zresztą, moje dziecko ma zwyczaj chorowania wieczorem i w wolne dni wink ale
      niestety - ten luksus, jak każdy - kosztuje. wizyta prywatna jest droga, ale
      dziecko jest ważniejsze. do gina też chodzę prywatnie, no ale rodzić będę już
      państwowo, więc przynajmniej tutaj moje składki się przydadząwink

      trzymaj się!
      • rousia Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:59
        no i dzwonił moj maz lekarka obejrzała dziecko powiedziała ze nic nie widzi
        skóra duzo ładniejsza niz ostatnio(2 tygodnie temu chorowal na oskrzela i ma
        wysypke bo jest alergikiem)moze zeby bo niby ma nabrzmiałe dziasełka(dziwne bo
        juz ma 18 miesiecy wiec od zebów?)Mam zrobic badanie moczu, sama nie wiem ale
        dziekuje Wam za odzew i pozdrawiam
        Renata
      • rousia Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:59
        no i dzwonił moj maz lekarka obejrzała dziecko powiedziała ze nic nie widzi
        skóra duzo ładniejsza niz ostatnio(2 tygodnie temu chorowal na oskrzela i ma
        wysypke bo jest alergikiem)moze zeby bo niby ma nabrzmiałe dziasełka(dziwne bo
        juz ma 18 miesiecy wiec od zebów?)Mam zrobic badanie moczu, sama nie wiem ale
        dziekuje Wam za odzew i pozdrawiam
        Renata
    • an_qa Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:55
      Zadzwon do meza i powiedz by przeprosil i wszedl bez kolejki (sam) i poprosil
      by lekarka wyszla i zobaczyła czy dziecko moze czekac tyle czasu czy przyjmie
      je bez kolejki. I to predziutko.
    • kreola7 Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:56
      Jeszcze nie jeden raz się zdenerwujesz (mówiąc bardzo delikatnie), jeśli chodzi
      o przychodnie i in. związane ze służbą zdrowia...

      Póki co to zawsze jak Twój maluch ma gorączkę to podawajcie mu coś
      przeciwgorączkowego zanim pójdziecie do lekarza, najlepiej Nurofen dla dzieci,
      bo jest najmniej inwazyjny, jeżeli chodzi o malutki organizm.

      Niestety numerki są najważniejsze..., ale zawsze warto pytać czy ktoś by nie
      przepuścił...

      Mam nadzieję, że nie dzieje sie nic złego Twojemu maluszkowi i sybko wróci do
      siebie
      pozdrawiam
    • kanaviosta Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:58
      niech mąż zapuka do lekarza. jeśli dziekco jest maleńkie i ma wysoka gorączkę, powinno być przyjęte bez kolejki.
    • kanaviosta Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 12:58
      niech mąż zapuka do lekarza. jeśli dziekco jest maleńkie i ma wysoka gorączkę, powinno być przyjęte bez kolejki.
    • muszka.owocowka Re: Mam wyrzuty sumienia i jestem wsciekła 12.02.07, 13:50
      Dobrze, że to nic poważnego. Nie mniej nie raz i nie dwa zdarzy się jeszcze
      gorączka u malucha. Warto mieć zawsze w domu czopki z paracetamolu i przy
      wysokiej temperaturze podać dziecku (chore i obolałe może odmówić przyjęcia leku
      doustnie). Zadziała przeciwgoraczkowo i przeciwbólowo, uspokoi malucha a w tym
      czasie wybierzesz się do lekarza. Pozdrawiam
Pełna wersja