kajusia1979
14.02.07, 18:25
Witajcie! Jestem mamą 7-miesięcznej Martusi. Od kiedy Marta skończyła 6
tygodni zaczęła przesypiać całe noce i trwał ten bogostan

do 5 m-ca. Od
wtedy bowiem Mała zaczęła budzić się w nocy, ale najgorsze jest wieczorne
zasypianie. Marta w ciągu dnia śpi godzinę na spacerze przed południem i po
południu w domu również godzinkę. Wieczorem ok. 20-tej zasypia sama w
łóżeczku, ale budzi się po pół godzinie i ani myśli o zaśnięciu. Wyczytałam,
że często dzieci budzą się po fazie tzw. marzeń sennych i niektóre mają
problem z zaśnięciem. Czasami owo zasypianie trwa nawet 2-3 godziny!Mam
pytanie, czy może któraś z Was miała taki problem ze swym Maleństwem i jak
sobie poradziła. Z góry dziękuję za odpowiedzi. Kaja