Spanie w dzień 7 miesięczniaka-koszmar

15.02.07, 18:13
Mój synek niebawem skończy 7 miesięcy. Do tej pory ze spaniem bywało różnie,
ale dawaliśmy radę. Jeśli chodzi o usypianie wieczorne to było i jest super-
mały po kąpieli położony do łóżeczka cudownie zasypia. Za to w dzień ostatnio
mam istny koszmar. Synek ma 3 drzemki w ciągu dnia i jeśli przeoczę
jakąkolwiek oznąkę zmęczenia-położę go za późno, zaczyna się makabra.Mały
rozręca się, płacze coraz bardziej i strasznie ciężko go uspokoić. W końcu
zasypia,ale jest to potwornie wyczerpujące zartówno dla niego jak i dla mnie.
Jeśli uda mi się położyć go we właściwym momencie, chwilkę pomarudzi i
zasypia. Mój dzień ostatnio to obsesyjna obserwacja synka, czy to przypadkiem
już pora na sen, czy jeszcze nie. Jak wasze dzieci okazują zmęczenie, skąd
wiecie że to już pora spać i jak generalnie wasze dzieciaki sypiają w
dzień.Ja już przerobiłam wszystko:ziewanie, tarcie oczu,ciągnięcie za
uszy.Zapisuję też każdego dnia godziny drzemek, ale każdego dnia jest
inaczej.Wolałabym chyba żeby synek miał tylko jedną drzemkę dziennie, tylko
kiedy tak będzie?
    • kasia.ola Re: Spanie w dzień 7 miesięczniaka-koszmar 15.02.07, 19:54
      a może już ma za dużo spania?moja 7,5 miesięczna córka ma dwie drzemki po 30-40
      minut w ciągu dnia.zasypia albo przy cycu albo na spacerze.wieczorem też nie
      jest źle.wypija butle obraca głowe na bok i spi.zyczę powodzenia.Pozdrawiam.
      mama Oli!
    • kiniamum Re: Spanie w dzień 7 miesięczniaka-koszmar 15.02.07, 21:04
      u nas to samo, ale doszlismu juz do konsensusu.. maly spi tylko popoludniu ale
      za to 2-3 godziny jednym ciagiemsmile
    • brzoska80 Re: Spanie w dzień 7 miesięczniaka-koszmar 15.02.07, 22:06
      ja robię tak że codziennie o tych samych godzinach kładę się z dzieckiem na
      łóżku, głaszcze go po główce i po kilku minutach synek zasypia.Nie czekam aż
      się rozmarudzi. No chyba że wyjątkowo nie chce usnąc to mu daruję drzemkę tego
      dniawink
      Moj synek ma 7 miesiecy i spi w dzien 2 razy po ok. godzinie
    • jufalka Re: Spanie w dzień 7 miesięczniaka-koszmar 16.02.07, 00:38
      może Cię pocieszy, że u mnie też jest raczej nieprzewidywalnie, co prawda
      ostatnio przez parę dni córka drzemała ok 12, potem ok 15, i ok 18, myślałam, że
      się uregulowała, to było fajne tak wiedzieć kiedy będzie spać, można coś
      zaplanować... ale np dzisiaj już spała ok 14, a potem ok 16... może teraz będzie
      mieć już tylko 2 drzemki? a może jutro będzie zupełnie inaczej? nie mam
      pojęcia...też mnie wkurza ten brak regularności czasem... no a jak ja
      rozpoznaję, że pora na sen? - po prostu widzę to kiedy córka jest marudna nawet
      gdy jest noszona na rękach i nic już jej nie interesuje, a jak ją położę na ręku
      to się przytula głową do mnie, zamyka oczy i najczęściej jeszcze do tego sobie
      tak mruczy... bo usypiam ją na rękach, sama w łóżeczku by raczej nie chciała
      zasnąć niestety
Pełna wersja