Ulewanie

18.02.07, 10:11
Witam! mam 5 miesięczną córkę która cały czas ulewa,ostatnio jest to gęsta
ślina wraz z odrobiną mleka,lekarz powiedział że tak może być do 6
miesiąca,ale ta ślina??? czy ktoś miał podobny problem z góry dziękuje za odp.
    • winiewianka Re: Ulewanie 18.02.07, 22:53
      Witam! Mój synek jak miał ponad miesiąc też ulewał i kazali mi zbadać go pod
      kątem refluksu, teraz ta choroba to chleb powszedni.Nie powinno dziecko tak
      długo ulewać
      • renia.c1 Re: Ulewanie 19.02.07, 13:59
        Witam, dzięki za odpowiedz.
    • leyla76 Re: Ulewanie 19.02.07, 18:35
      he moje dziecko ma juz 4 lata, ale problem ulewania nie jest mi obcy. corcia
      ulewala od pierwszego dnia zycia az do ok pierwszych urodzin. na poczatku bylo
      to tylko mleko, potem rowniez pokarm staly, co nie bylo zbyt przyjemne. latalam
      z nia po lekarzach, ale wszyscy mowili to samo, ze nie ma sie czym przejmowac,
      bo to przejdzie. problem tkwi w tym, ze niektore dzieci majaslabiej rozwiniety
      przewod pokarmowy, a scislej zastawke pomiedzy przelykiem, z zoladkiem, ktora po
      prostu nie zamyka dobrze zoladka i przez to powoduje ulewanie.lekarz zapisywal
      malej lek GAWISKON w proszku. mieszalam go z mlekiem. powodowal on ze mleko
      bylo bardziej geste, i neutralizowal kwasy zoladkowe. do tego zalecenie aby
      dziecko jadlo mniej , a czesciej, w pozycji pionowej. po jedzeniu nie klasc
      tylko utzymywac w pionie. ja mieszkam w angli i tutaj sa specjalne mieszanki
      mleczne dla dzieci ulewajacych. jezeli chodzi o refluks to bardzo prawdopodobne,
      ze nie dotyczy to twojego dziecka. refluks najczesciej wystepuje tylko u
      chlopcow i objawia sie gwaltownym wymiotowaniem, pokarm zostaje jakby
      wystrzelony z buzi.przy ulewaniu dziecko nie ma raczej odruchu wymiotnego.
      chcialabym dodac, ze oczywiscie nie jestem lekarzem i jezeli masz obawy czy
      watpliwosci najlepiej udac sie do lekarza na konsultacje. jezeli to jest
      rzeczywiscie tylko ulewanie, a dziecko mimo wszystko rosnie prawidlowo i czuje
      sie dobrze to moim zdaniem nie ma powodu do obaw. ja przez to przeszlam i teraz
      jest wszystko w jak najlepszym porzadkum pozdrawiam
      • syrena2005 Re: Ulewanie 19.02.07, 19:44
        moj synek tez mial problem z ulewaniem cos do okolo 9,10 miesiac lecz nie
        podejrzewano zadnej choroby tylko lekarka mowila ze samo przejdzie i przeszlo.
        mowila ze cos sie na domyka miedzy zoladkiem a przelykiem, z tego co pamietam.
        wszytsko bylo dobrze..
        • renia.c1 Re: Ulewanie 19.02.07, 19:54
          Bardzo dziękuję za odpowiedzi, przyznam że trochę ulżyło,mnie też lekarz
          powiedział że samo minie,ale czasem dobrze usłyszeć innych bardziej
          doświadczonych,jeszcze raz bardzo dziękujesmile
          • anjarosk Re: Ulewanie 22.02.07, 22:11
            Z tym ulewaniem jest różnie, mój synek też ulewal od pierwszych dni do prawie 7
            miesięcy. Pytałam na początku lekarzy odpowiadali że do 4 miesięcy to normalne,
            bo musi ukształtować się przewód pokarmowy, tyle że on wylewał z sieie jak z
            fontanny, ale teraz już jest wszystko ok. Po prostu za dużo jadl na raz.
            Podobno lepiej jak dziecko ulewa, wtedy ulewa nadmiar jedzenia, gorzej jak by
            nie ulewał wogóle.
          • luschka Re: Ulewanie 23.02.07, 10:58
            być może to wina mleka, mój malec też ulewał o ironio po bebiko omneo, od
            jakiegoś czasu dostaję humanę 2 plus i ulewa jakby mniej, ale ulewa. gdy
            próbowałam zmienić na bebiko 2R prawie chlustal tym mlekiem. ponoć organizm nie
            toleruje jakiegoś składnika mleka i być może tak jest. mój ojciec opowiadał mi,
            że jak bylam mała długo ulewałam (zupkami też) aż wpadł na pomysł zmiany wody i
            uspokoiło się (mieliśmy b. twardą wodę ze studni głębinowej)
    • zinelek Re: Ulewanie 25.02.07, 22:11
      Też kiedyś mieliśmy podobny problem z córką i poradziliśmy sobie w ten sposób że pod koniec karmienia dawaliśmy dwa trzy łyki gęstego mleka zagęszczonego mąką krupczatką i bardzo to pomogło . było to w czasach kiedy było tylko mleko w proszku a humana i inne podobne wynalazki tylko w pewexie.
Pełna wersja