nigdy więcej dzieci????

    • jajofka nie martw się 25.02.07, 12:20
      ze mną też różnie bywało, kolki skończyły się dopiero ok 4 miesiąca sad teraz
      jesteś załamana, zła w depresji i to normalne, nie wierzę, że istnieją tak
      idealne matki, które w takich sytuacjach, cały czas ciągle z kojącym uśmiechem
      na ustach, kołyszą dziecko w ramionach, śpiewając kołysankę. Ale zobaczysz jak
      szybko zapomnisz o tym co złe. Niestety najelpsza rada jaką mogę Ci dać, to ta
      wałkowana w artykułach i na forach, może znajdziesz kogoś w swoim otoczeniu,
      kto mógłby się zająć Synkiem, a Ty w tym czasie KONIECZNIE wyjdź z domu, nawet
      na głupie zakupy jedzeniowe. trzymaj się!! wink
    • aguniak82 Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 12:35
      Czytając Twójlisst zrobiło mi się bardzo smutno. Ja jestem matką 2 miesięcznego
      Filipak i na szczęście mój synek nie ma problemów z kolką . Według mnie nikt
      nie powinien Cię potępiać tylko współczuć. Mi samej jest Ciebie bardzo żal.
      Chciałabym Ci w jakiś sposób pomóc i wesprzeć. Mówienie ,że te problemy w końcu
      ustąpią może faktycznie Cię irytować, ale tak naprawdę będzie. Musisz tylko
      jeszcze trochę wytrwać i uzbroić się w cierpliwość. Wierzę ,że dasz radę i
      jeszcze będziesz cieszyć się z macierzyństwa. Trzymaj się dziewczyno! Będzie
      dobrze. Napisz skąd jesteś, może uda nam się kiedyś spotkać. Pozdrawiam
      cieplutkosmile Nie załamuj się smile
    • ola75101 Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 12:57
      mój pierwszy syn dał mi ładnie popalić. Ponad 3 miesiące kolek po 4-5 godzin
      dziennie. Potrzebowałam 4 lata zeby dojrzec do decyzji o następnym dziecku.
      Drugi syn to oaza spokoju. Raz miał kolkę jak pożarłam kabanosa. Jest nagrodą za
      wszystko.Zyczę ci spokojnego przejścia przez kolejne etapy macierzyństwa,
      powodzenia i optymizmu.
    • asik37 Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 14:07
      przejdz z karmieniem na Nutramigen, powinien pomoc, jak kolki sie skoncza i
      dziecko sie uspokoi bedziesz mogła sprobowac powolutku podawac mu mleko HA.
      Nutramigen jest na receptę, ale sprzedadza w aprece tez bez tyle ze bedzie 100%
      płatny (na receptę 50%).
    • kasiagarcia Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 15:04
      Nie jesteś złą lub wyrodną matką - to po pierwsze i nigdy nie myśl tak o sobie
      nawet jeżeli masz po dziurki w nosie swojego synka i najchętniej komuś byś go
      oddała gdy znowu zaczyna płakać.
      Być może a którymś momencie nabierzesz z powrotem ochoty by mieć dwójkę dzieci,
      ale na razie nie masz i to jest też w porządku.
      Dziecko jest wielką zmianą w naszym życiu i mimo że wiele osób twierdzi, że to
      sama radość to nie jest to prawda - bywa bardzo trudno i trzeba się do tego
      przyznać.
      nie wiem jaką masz sytuacje rodzinną czy możesz liczyć na pomoc mamy, siostry,
      teściowej lub przyjaciółki. Poszukaj kogoś takiego. Po pierwsze żeby mieć komu
      wypłakać się na ramieniu jak już masz wszystkiego dość. Po drugie, żeby ktoś ci
      towarzyszył w opiece gdy mały ma kolkę i pomógł znieść ten płacz.
      Mój synek jest zdrowy i ominęły nas kolki, jednak również czasem potrafi płakać
      tak, że mam ochotę uciec. To nie znaczy, że go nie kocham.
      Trzymaj się. Jesteś bardzo dzielna i jesteś wspaniałą mamą.
      K.
    • intuicja77 Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 15:41
      Myślę , że bardzo wiele matek przeżywa podobne rozterki jak Ty. Ja w każdym
      razie dłuuugi czas czułam się paskudnie. Miałam ochote wyskoczyc przez okno.
      Brakowało mi mojego dawnego życia , wszystko mnie denerwowało , nie potrafiłam
      się cieszyc macierzyństwem.A , co ważne , miałam i mam bardzo grzeczne , nie
      chorujące , bezkolkowe dziecko.
      Każda z nas musi sie w macierzyństwie odnaleźć. Jednym przychodzi to
      wcześniej , drugim później. I pewnego dnai budzisz się i stwierdzasz , że
      chociaż życie stało sie ciężkie , że chociaż nie masz czasu na nic to nie
      wyobrażasz sobie już dnia bez tego małego bąbla smile

      Trzymaj się ! Będzie dobrze tylko daj sobie czas.
      • pitulac kochane dziewczyny!!!! 25.02.07, 15:56
        Oj, Kochane Dziewczyny!!!!! jesteście strasznie FANTASTYCZNE!!!!. Chyba jeszcze
        nikt nie dodał mi tyle sił, co Wy!!!!

        Wczoraj byliśmy z młodym u pani doktor- obejrzała go i zbadała. Przepisała na
        receptę nutramigen, ale podaliśmy go juz dobę wcześniej. Jest juz poprawa. Nie
        mogę poiwedzieć, że to teraz anioł nie dziecko, bo ataki hesterii miewa, ale to
        chyba każde dziecko je miewa. Poprawiło się znacznie oddawanie stolca, nawet 2
        razy dziennie!!!! Młody pruta, ale już nie tak smrodliwie jak kiedyś.
        Co do pomocy kogoś z rodziny, to niestety z tym jest najgorzej, bo jestesmy z
        poznaniu sami; najblizsza rodzina mieszka 150 km od nas w najlepszym przypadku.
        Kolezanki maja swoje zycie, pracuja, same maja dzieci. Najgorzej jest kiedy maż
        jedzie w delegacje na 2-3 dni. No wtedy to mam ochote wziac kozik i zrobić
        harakiri. No ale co? Trzeba to jakoś przeżyc, prawda?
        Na dodatek musze obronic jeszcze prace licencjacka- jak pomysle o tym to mam
        pożar w głowie, bo jak tu się uczyc z takim paździochem na głowie ?!
        Dziewczyny, jeszcze raz Wam dziekuje!!!! A jesli kóraś z was jest z poznania,
        to moze się spotkamy?

        pozdrawiam was serdecznie
        pitulac, mąż i paździoch
    • niusianiusia Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 15:51
      na kolki nie znam lekarstwa....
      mi pomaga zmiana nastawienia. Przy pierwszym dziecku myslałam, ze maierzyństwo
      jest usłane różami. W ciągu 2 lat dowiedziałam się, ze zupełnie jest inaczej.
      Płacze, choroby, pobyty w szpitalu, niekończąca się nauka nocnika itd... Przy
      drugim dziecku wiedząc, że jest mało kolorowo, cieszę się ze wszystkiego. Że
      dziecko jest spokojniejsze niż pierwsze, że śpi bez bujania itd.. Pierwsze
      miesiące za pierwszym razem to był horror. Teraz potrafię nawet posprzątać
      mieszkanie będąc z dwójką w domu. Wierz mi, nie jestem mistrzem organizacji ani
      super mamą, wręcz mąż uważa, ze on byłby lepszą mamą niż ja ( i ma rację).
      Głowa do góry. Musisz pogodzić się, z tym, ze tamto życie przed porodem już nie
      wróci i że wszystkiego nie da się zaplanować przy takim maluchu. To jest inny
      etap w życiu i trzeba go przejść. Mi takie myślenie pomaga...
      • monikaaleksandra Re: nigdy więcej dzieci???? 25.02.07, 16:00
        czy to na pewno kolki?
        dzieci bardzo płaczą, wręcz wrzeszczą przy zapaleniu uszu, to podobno ból nie do
        wytrzymania. Spróbuj naciskac za uszkai, jesli wrzaśnie, to uszy. Mój brat miał
        tak samo, kiedy był niemowlęciem, niestety, uszy się wlokły przez półtora roku,
        raz boleśnie, raz niebolesnie, antybiotyki, coraz to nowe oczywiście starej
        generacji (30 lat temu) nie działały. Skutek: ubytek słuchu w 1 uchu.
        Skontroluj te uszy, to ważne
        • pitulac no jednak zwariuję 26.02.07, 16:40
          no i dupa! w niedzielę młody miał taki potężny atak, że wylądowaliśmy w
          szpitalu. Przebadali go wzdłuż i wszerz i nic nie znaleźli. No i dobrze
          oczywiście. Pani doktor powiedziała, że ten typ tak ma i musi z tego wyrosnąć,
          a my uzbroic się w cieprpliwość. Od jutra zaczynam brać ajkieś antydepresanty i
          heja do przodu. Dziś tez wył jakąś godzinę....
          Teściowa podesłała mi link do bardzo ciekawego artykułu; polecam. I to, co jest
          tam napisane jest niestety prawdą sad
          www.unipharm.pl/artykuly/wiek_rozwojowy/EL_kolka_jelitowa.pdf
          przepraszam, ale nie wiem jak zrobić, zeby był aktywny, ale wystarczy skopiować
          i wrzucić do okienka adres
          pozdrwiam was serdecznie

          • anulkas86 Re: no jednak zwariuję 26.02.07, 17:17
            No cóż, musisz niestety to przeżyć. I pomyśl co maluszek przeżywa, w końcu to
            jego boli- nie Ciebie. Jezeli Ci to pomoze to oczywiście weź coś uspakajającego-
            czemu nie. Aha i pamiętaj że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, więc
            najpierw zrób cośdla siebi i nawet nie zauważysz kiedy dzieciątku choroby i bóle
            przejdą.

            A tak poza tym to tak naprawdę uroki macierzyństwa zaczniesz odczuwać nie jak
            mały przestanie mieć kolki ale dopiero jak zacznie się do Ciebie uśmiechać,
            wystawiać rączki żebyśgo wzięła, przytulała się i bał się innych (może to głupie
            ale dla mnie to cudowne uczucie jak mały zasuwa do mnie bo nie podoba mu się
            ktoś inny).

            Pozdrawiam serdeczni i życzę wytrwałości.
          • czarna_maruda Piulac 26.02.07, 22:32
            zmień mleko na Nutramigen, naprawdę spróbuj
            Moje dziecko miało takie kolki, że wyłam razem z nią całymi nocami.
            Nutramigen przepisał nam pediatra,po pierwszym podaniu ryczła całą noc, a
            następnego jak ręką odjął,nie mogliśmy uwierzyć
            I tak karmisz butlą więc co Ci szkodzi spróbować
            • czarna_maruda Re: Piulac 26.02.07, 22:35
              Kurcze sorki, dopiero teraz doczytałam że już próbowałaś sad
              Przykro mi,że jeszcze nie ma poprawy sad
    • malpa513 Re: nigdy więcej dzieci???? 26.02.07, 17:38
      duzo dziewczyn czuje to co ty, a tak na prawde to dlugo jeszcze moze nie byc
      lepiej, moze pomysl o jakiejs pomocy przy dziecku, moze dziadkowie albo niania,
      musisz odpoczac od dziecka zeby nie zwariowac
    • ann1411 Re: nigdy więcej dzieci???? 26.02.07, 23:12
      Jestem z Poznania. Stosowałam SAB-SIMPLEX. Pomogło. Po 8-10 kropli czasami co
      drugie karmienie.Ponoć dziennie można ok.40 kropli. Poprawa nie nastąpiła od
      razu. Faktycznie od 3 m-c się sytuacja zmienia. Dziecko jest bardziej kumate.
      Niestety nocki są różne i pewnie długo nie pośpię normalnie. Pozdrawiam -
      możesz napisać na ann1411@gazeta.pl. Mój bobas ma teraz 4m-ce i 3 tygodnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja