problem z kupka u 5ciomiesięczniaka

25.02.07, 11:32
mój synek od kilku tyg.je zupki czasami deserek.kupki sie zaczeły stopniowo
zmieniac.potem zrobił dopiero na trzeci dzień kupke zwartą jak u
dorosłego.dzisiaj mija 4 dzień i nie ma porządnij kupki.wczoraj zrobil małe
bobki.czy to normalne?czy wasze dzici tak miały?czy to przez wprowadzenie
nowego jedzonka?pozdrawiam
    • becia_bs Re: problem z kupka u 5ciomiesięczniaka 25.02.07, 11:49
      U nas było podobnie. Moja córka do skończenia 4 m-ca była karmiona wyłacznie
      piersią - kupki miały konsystencję musztardy. Po skończeniu 4 m-cy zaczęłam jej
      wprowadzać stałe pokarmy (na początku marchew i ziemniak) i kupa zaczęła mieć
      konsystencję plasteliny. Byłam nieźle przerażona, tym bardziej, że mała męczyła
      się przy jej robieniu.

      My poradziliśmy sobie z tym problemem dietą, tzn. dobieraniem odpowiednich
      pokarmów. Na stronie Hippa jest taki wykaz, które warzywa działają zestalająco,
      normalizująco i rozluźniająco. Gotuję jej sama, czasem kupuję tylko deserki w
      słoiczkach, ale korzystam z tych wytycznych i jest ok.
      Oczywiście początkowo problem może polagać na tym ,ze dziecko je niewiele
      produktów.

      U nas radzimy sobie z taką kupą następującymi produktami. Do zupek dodaję
      trochę soku z jabłek (bo mała nie pije raczej soku, daję jej samą wodę),
      codziennie je kaszkę ryżowo-kukurydzianą Nestle (ona podobno też ułatwia
      trawienie), często je tarte jabłuszko, a odkąd skończyła 5 m-cy wprowadziłam
      jej buraki (też podobno mają działanie rozluźniające). Poza tym marchewkę je
      raczej jako dodatek niż warzywo dominujące. Je za to dużo dyni (działanie
      rozmalizujące), brokułów, pora, cukinii (przyznam szczerze, że nie wiem, jak
      działają). Gdy było naprawdę źle wspomagałam się jeszcze herbatką na trawienie
      Hippa, ale teraz już jej nie daję. No i ostatnio podawałam jej jeszcze śliwki.

      Obecnie robi kupę 2-3 razy dziennie w dość miękkiej konsystencji.

      Dlatego myślę, że zanim śięgniesz po jakieś radykalne wspomagacze, warto
      spróbować wyregulować to dietą.

      Pozdrawiam,
      Beata
      • sala105 Re: problem z kupka u 5ciomiesięczniaka 25.02.07, 18:00
        dzieki za rady.ja zaczełam od sloiczków i na razie ma ograniczoną diete soczków
        nie chce pić.a ta kaszkę to na czym robisz?
        • ankanow1 Re: problem z kupka u 5ciomiesięczniaka 25.02.07, 20:16
          dawaj jabłko to powinno trochę unormować kupkę
        • becia_bs Re: problem z kupka u 5ciomiesięczniaka 25.02.07, 21:25
          My mamy dość specyficzną sytuację, bo mała (na zalecenie lekarza) je w dzień
          dwie zupki i jeden deser bezmleczny. Dlatego gotuję jej sama, bo: 1. nie
          dałabym rady finansowo, 2. miałaby bardzo monotonną dietę. Ten trzeci posiłek,
          tak jak pisałam, to deser bezmleczny - może być owoc, może być kaszka. Ja to
          połączyłam i... kaszkę robię na wodzie i dodaję do niej trochę owoców - jabłko,
          banan, śliwka, jagody.
          • sala105 Re: problem z kupka u 5ciomiesięczniaka 25.02.07, 21:49
            problem w tym że synuś nie bardzo chce jeść owoce a zwł.jablko,ale może z taką
            kaszka kto wie.
            • becia_bs Re: problem z kupka u 5ciomiesięczniaka 25.02.07, 22:13
              Może musisz znaleźć jakieś słodziutkie jabłka - ja takie znalazłam. Poza tym
              wiesz...u nas "przekonywanie" do jedzenia trwało 3 tygodnie. Byłam wręcz pewna,
              że te nasze wspólne męki (krzyki, płacz itp.) nigdy się nie skończą. A teraz
              (po 1,5 m-ca) mała zjada 150ml zupki w max. 5 min. i zachowuje się tak, jakby
              ta ilość nie była wystarczającasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja