przestawienie w czasie-jak zareaguje?

02.03.07, 02:00
Za kilka miesięcy lecę do Polski ze Stanów. Moja córka będzie wtedy miała 9
miesięcy. Martwię się jak zniesie przestawienie na nowy czas. Co ze spaniem,
jedzeniem? Czy ktoś ma tego typu doświadczenia??? Może jakieś rady?? Jak taki
maluch przyjmie takie zmiany pory dnia i nocy, bo jednak 6 godzin różnicy w
czasie to dość dużo.
    • pinkap Re: przestawienie w czasie-jak zareaguje? 02.03.07, 05:00
      Hej Wioleta
      Ja mam ten sam problem, lece do Polski w czerwcu i moj syneczek tez bedzie
      wtedy mial 9 miesiecy z Australii, roznica czasu to 9 i pol godziny. Obawiam
      sie takiej zmiany dla baby. Czy moglubysmy sie jakos skontaktowac na skype albo
      emailowo?
      • annw5 dolaczam do Was 02.03.07, 05:49
        My tez bedziemy leciec, Kamil bedzie mial wtedy 6,5 miesiaca. U nas bedzie to 7
        godzin z Chicago do Krakowa. Tez bardzo sie boje jak to bedzie. Pozdrawiam
      • wioleta.mg Re: przestawienie w czasie-jak zareaguje? 02.03.07, 15:57
        mój mail: fiolka.ny@vp.pl
    • kasiaimichael Re: przestawienie w czasie-jak zareaguje? 02.03.07, 07:25
      Ja lecialam z dzieckiem w pierwszym roku jego zycia 5 razy. Pierwszy raz nie
      tak daleko, bo z Polski do Uk, jak mial 6 tyg. Wiekszosc podrozy przespal-
      bardzo dobry czas na lataniesmile
      Potem lecielismy z UK do Kanady (8 godzin roznicy w czasie)jak mial 6 miesiecy
      i spowrotem 2 tygodnie pozniej. Przestawial sie do czasu kanadyjskiego tydzien.
      Tzn robil wszystko tak jakby dalej byl w UK a my z nim, czyli spalismy w dzien
      a urzedowalismy w nocy. Jak sie budzil wychodzilismy na dwor zeby mial troche
      slonca. Po 2 tyg powrot i tym razem przezwyczajal sie prawie 2 tyg. (zawsze
      jest trudniej w ta strone). Rada p prostu spij wtedy, kiedy dziecko spi.
      Podroz z dzieckiem 6 miesiecznym tez byla latwa, wiekszosc spal (dzwiek silnika
      tak na niego chyba dzialal) a jak nie spal to patrzyl na ludzi, chodzilismy z
      nim troche po samolocie.
      4 raz lecielismy jak maly mial rok, przyzwyczail sie w 5 dni, ale bylo juz
      trudniej w samolocie, bo tyle nie spal i chcial chodzic. Wybierz moze taki lot
      zeby w czsie podrozy bylo ciemno. My procz tego zawiesilismy pomiedzy fotelami
      jak namot i maly spal na naszych kolanach na kocykach i poduszce. Ze starszym
      wez jakies nowe, ciekawe zabawki, ubranie na zmiane bo pewnie sie czyms poleje,
      ubierz w cos co jest bardzo wygodne w czym dziecko spi zamiast jakichs ladnych
      ale niewygodnych ubranek.
      Jak masz jakies jeszcze pytania to pytaj.
      Wiem ze niektorzy staraja sie przetrzymac dziecko i od razu przestawiac na czas
      tutejszy, ale czesto konczy sie to tak, ze wyczerpane dziecko i tak usypia i
      wszyscy sa tym jeszcze bardziej zmeczeni. Ja wole po prostu czekacsmile
      K
Pełna wersja