[*][*]nagle umarła moja kruszyna

    • sulki1 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 15:09
      Bardzo mi przykro,ale wiedz że jest teraz Twoje słoneczko w gronie Aniołków i
      patrzy na ciebie z góry i nadal cie kocha.(*)(*).
    • morgan06 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 15:12
      poplakalam sie, chyba nie ma nic gorszegosad
      Ty czuwalas nad nim, teraz Twoj aniolek bedzie czuwal nad Toba
    • marti_ka82 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 15:14
      tak mi przykro... sama jestem mama malenkiej miesiecznej coreczki... tk sie
      teraz o nia boje sad
    • caixa [*][*][*] 06.03.07, 15:19
    • majas11 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 15:31
      tak bardzo i przykro....
      Dla Małego Aniołka (*)(*)(*)
    • gosika78 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 15:35
      Trzymaj się sad
    • libretka Re: [*][*][*][*] 06.03.07, 16:15
      popłakałam się
      bardzo współczuję i myślę o Twoim Aniołku i Tobie
    • ziewaczka Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 16:19
      Modlę się za Twojego Aniołka
    • ameneris20 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 16:25
      [*]
      • zonnetje6771 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 16:44
        Lzy splywaja mi po policzkach. CHcialabym ci pomoc, wiem jak musi byc ci ciezko.
    • bysiaxxxx Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 16:59
      wyrazy wspolczucia!placze i pograzam sie w bolu razem z Toba. Twoj Aniolek jest
      wsrod innych aniolkow, Ty badz silna, wiem ze latwo napsiac , brak mi slow ...
      Badz silna i pomimo ze Bog zabral Malenstwo do Siebie zaufaj ze wszystko ma swoj
      cel i sens, nawet tak ogromny bol...
    • zola Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 17:00
      Boże tak mi przykro
      nie wiem co napisać
      płaczę
    • emka_76 [*][*] współczuje, strasznie mi przykro :( 06.03.07, 17:06
      • ameraa Re: [*][*] współczuje, strasznie mi przykro :( 06.03.07, 17:21
        "NAjwiększe cierpienie w życiu powodują zgniecione płatki róż, a nie kolce..."
        [*]
        Dla Ciebie to wielka strata, ale Twój Aniołek jest teraz w świecie o wiele lepszym niż ten na którym żyjemy...
        • vilemo1 Re: [*][*] współczuje, strasznie mi przykro :( 06.03.07, 17:49
          wyrazy współczucia, nie ma chyba większej tragedi niż śmierć wlasnego dziecka.
          Mogę sobie tylko wyobrazić wasz ból. mój maluszek też ma w czwartek szczepienia
          i aż się boję. Nie jesteś sama , wszyscy łączymy się z wami w smutku. Twoje
          maleństwo zawsze pozostanie w waszych sercach i myślach. Trzymaj się. światełko
          dla aniołka.[*]
          • mamasary5 Re: [*][*] współczuje, strasznie mi przykro :( 06.03.07, 18:06
            Wyrazy współczucia!!!
            ['] ['] [']
            • magdalena_pi Re: [*][*] współczuje, strasznie mi przykro :( 06.03.07, 18:15
              Brak mi słów..., współczuję.
    • ninkaw Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 18:45
      jesteśmy z tobą (*)
    • kan-20 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 19:04

      Łzy lecą mi po policzkach,jesteśmy z Tobą ,bądz dzielna
    • aniulekq Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 19:09
      Nie wiem co napisac...
      Ściskam Cię mocno i łaczę się w bólu.
    • masbasia Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 19:27
      Bardzo mi przykro...
      • jojosto Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 08.03.07, 21:52
        Ogromnie mi przykro crying

        Trzymaj sie jakos
    • doralia Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 19:34
      Moje łzy nie pomogą, ale same płyną. Pomodlę się za Twojego Aniołka.
      Szczere wyrazy współczucia.
    • iora Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 19:45
      [*] sad(
      • tatko1 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 09.03.07, 22:07
        płaczę z tobą...współczuję...
        miałam kiedyś malutką siostrzyczkę co zmarła na zapalenie opon jak miała 3
        miesiące, moja mama cały czas ją kocha chociaż nie mówi nigdy o tym...to było
        jakieś 30 lat temu...dlaczego dzieci umierają? buuuuuu.......
    • afrodyta190 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 19:52
      to straszne.calym sercem jestem z toba,ale chyba zadne slowa nie ukoja twojego
      bolu.[*]
      • betiab Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 20:27
        Tak bardzo ci współczuje. Bądz silna
    • barbara.g Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 20:26
      bardzo bardzo mi przykro... leca lzy wspolczucia...
    • wiki.79 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 20:28
      bardzo współczuję [*]
    • wanda589 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 20:28
      Bądź silna i dzielna. Tego co przeżywasz nie da się porównać z żadną tragedią.[*]
    • babie_lato1 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 21:22
      trzymaj się, jesteśmy z Tobą, pomodlę się dzisiaj za Was
      (*)
    • jkw2006 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 21:33
      Bardzo mi przykro. Pomodlę sie za Twoją Kruszynkę [*]
    • jogga Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 06.03.07, 21:35
      [*] ja tu tylko milczeć mogę, bo serce mi pęka...

      "Z Nadzieją, Że Nie Ma Nieistnienia"
      (muzyka i słowa Marcin Kydryński)

      Jak myślisz, czy tam, za ostatnią już ciszą,
      Tam, skąd się listów nie pisze
      Nasze czułe dusze dwie znowu rozpoznają się
      I czy spotkają się?

      Czy dusze znają mowę dotyku?
      Czy wymieniają spojrzenia?
      Czy mijają się w milczeniu,
      Czy w nieznanym nam języku rozumieją się?

      Szczęśliwi w niewiedzy znajdą pocieszenie.
      Jak dobrze mi z nadzieją że nie ma nieistnienia.

      Czy dusze są tu, obok nas, jak powietrze?
      Czy są odległe, jak gwiazdy?
      Czy unoszą się na wietrze
      Albo cicho wiją gniazda z przedwieczornej mgły?

      Szczęśliwi w niewiedzy znajdą pocieszenie.
      Jak dobrze mi z nadzieją że nie ma nieistnienia.

      Czy myślisz, że tam niskie lipcowe słońce
      Da swego ciepła nam więcej?
      I czy dusze nasze na rozgadanej wonnej łące będą mogły trzymać się za ręce?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja