magdas78 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 21.03.07, 19:09 Z calego serca współczuję, musi Ci byc bardzo ciezko. Odpowiedz Link Zgłoś
meli5 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 21.03.07, 19:59 moje kondolencje. Trzymaj sie kobieto dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
katrint Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 21.03.07, 20:40 Nie wiem co tu napisać.Zadne słowa nie są odpowiednie.To najwieksza tragedia jaka istnieje.Bardzo współczuję, trzymaj się dzielnie. cholerne szczepionki,ja miałam taki incydent po drugim szczepieniu,synek miał wtedy 5 miesięcy i po szczepionce cała noc przeraźliwie płakał, znam swoje dziecko i wiedziałam,że coś jest nie tak,pojechałam z nim na izbę przyjęć a lekarzyna pełniący dyżur nawet nie kazał go rozebrać tylko w drzwiach zdiagnozował-ząbkowanie,tak zupełnie bez żadnego badania. Ty sobie nie masz nic do zarzucenia,jako matka zrobiłaś wszystko żeby córeczkę uchronić(nie każdy robi amniopunkcję),to tragiczne niedopatrzenie ze strony lekarzy dlatego walcz o swoje,nie daj się zbyć,dociekaj prawdy.Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
majkabis Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 22.03.07, 09:17 Współczuję Ci bardzo, bardzo. Niestety, szczepionki mają dwie strony medalu... Odpowiedz Link Zgłoś
asiaf1 Re: [*][*]nagle umarła moja kruszyna 22.03.07, 10:11 Siedzę w biurze przed monitorem czytam i płaczę, pewnie jak pojawi się jakiś klient to wpadka będzie, ale co mi tam! Twój ból tak bardzo mnie przenika, że nie potrafię innaczej tego rozładować. Rodzice nigdy nie powinni chować swoich dzieci! - to największa tragegia jaka może ich dotknąć, ale takie są wyroki boskie i nic nie możemy my słabi na to poradzić Chciało by się zdąrzyć przed Panem Bogiem, ale to nie możliwe. Nigdy za nic się nie obwiniaj i nie pozwól na to innym!!!! Masz swojego aniołka w niebie !!! Modlę się za Ciebie i twoją rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś