Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę!

19.03.07, 18:09
Wiem że było tu już milion wątków dotyczących ssania paluszków... Poszukuję
jednak mam których dzieci ssą paluszki bardzo często... Moja córcia ssie 2
paluszki (kciuka nigdy) nie tylko przy zasypianiu, przez sen nie, tylko kiedy
się wybudzi. W ciągu dnia jednak też często. W konsekwencji tego skórka na
paluszkach jest szorstka i troszkę popękana, paluszki są trochę
zaczerwienione. Nie wiem co robić! Córcia ma 8 miesięcy, jak była mniejsza to
smoczka nie chciała, więc go nie ma. Spotkałam się z wieloma różnymi opiniami,
raz że lepsze palce niż smoczek a dziecko samo wyrośnie. Innym razem pediatra
powiedział że muszę teraz na siłę pchać małej smoka (a ma już 8 miesięcy!).
Każdy mówi co innego i mam mętlik w głowie! Są tutaj może mamusie które miały
taki problem i jakoś sobie poradziły? Kiedy dziecko z tego wyrosło? Czy
naprawde ssanie paluszków może mieć poważne konsekwencje? Czy są jakieś
preparaty by dziecku nie smakowały paluszki? Dodam że próbowałam z tym walczyć
rękawiczką, plastrami, ale kończyło się wielkim krzykiem i dawałam za
wygraną... Czy naprawde w tym wieku uczyć ssania smoczka? Chciałabym wysłuchać
jakichś doświadczeń, bo opinii (zazwyczaj sprzecznych) mam aż za nadto...
Bardzo proszę.. Pozdrawiam
    • magusiape Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 19.03.07, 18:22
      Może nie o to Ci chodziło, ale ja byłam dzieckiem ssacym paluszka sad
      I powiem Ci, że nie pomagało nic, ani rękawiczki, ani smarowanie pieprzem czy
      innymi specyfikami. Niestety, ciagłe ssanie spowodowało powazną wade zgryzu,
      którą b długo trzeba było korygować. Ssać palec przestałam dopiero, kiedy
      miałam iść do szkoły (!) i to raczej ze wstydu niz z oduczenia, ale palec
      jeszcze wtedy przez jakis czas był moim "pocieszycielem".
      Moze to nie pocieszenie, ani rada dla Ciebie, ale dlatego podaje mojemu dziecku
      smoczek. Smoka mozna wyrzucić. Pozdrawiam i zyczę powodzenia.
    • aszpilka Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 19.03.07, 18:26
      Mialam ten problem z corka.Obecnie ma 4 lata i jeszcze zdarza jej sie ssac
      palec w nocy.Gdy miala 2,5 przestala ssac kciuk w dzien.Do terazniejszego
      ssania powrocila zdaje sie,ze z powodu brata,ktory urodzil sie pol roku temu i
      chyba nowa sytuacja to spowodowala.Karolcia ma zdrowiutkie zabki,jak perelki
      ale niestety gorne jedynki wysuwaja sie troche do przodu,a tylne do tylu wiec
      nie obejdzie sie bez aparatu ortodontycznego.Ciesze sie,ze synus nie lubi smoka
      ani palca ale jak dziecko nie ssie nic to mama ma przechlapane!Szkoda
      przyzwyczajac paromiesieczne dziecko do smoka ale palec to tez nie jest dobre
      rozwiazanie.Sa w aptece lakiery do paznokci "Gorzki paluszek" tylko nie wiem od
      jakiego wieku mozna stosowac.Maluje sie nim paznokcie i dziecko czuje gorzki
      smak biorac palce do buzi.Troche ten lakier pomogl w odzwyczajaniu Karolci od
      ssania palca ale tak prawde mowiac skuteczniejsza metoda okazalo sie gdy
      pokazalismy jej zdjecie chlopca,ktory mial na zebach aparat ortodontyczny.Twoja
      corcia troche jeszcze za mala by to zrozumiala sad No nic,zycze powodzenia!
      • katklos Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 19.03.07, 18:42
        Moj syn rozpoczął, gdy miał 4 mce - dwa środkowe paluszki, smoczek nigdy nie
        wchodził w grę - teraz ma 3 lata i 2 mce- ssie nadal, gdy zasypia lub cos ogląda
        - w tej drugiej sytucji przestaje, gdy zwrócę mu uwagę. Niestety w nocy kontroli
        nie mam zadnej i podjerzewam, ze ssanie potrwa jeszcze baaardzo długo. Bałam się
        i boję oczywiscie o zęby - poki co żle nie jest, jedynki są moze minimalnie
        wysunięte, ale tragedii nie masmile Nie wierzę w żadne gorzkie pazurki i inne tego
        typu specyfiki, wiec nawet nie probuję. Wolalabym, by chciał ssac smoczek, ale
        coż...stało sięsmile Pozdrawiam, w razie gdybyś chciała pobiadolić nad losem mam
        paluszkowcówwink podaję numer gg - 3006429, Kasia.
        • penguin33 Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 19.03.07, 22:05
          Moja mala (skonczone 4 miesiace) ssie smoczka i paluszki! Wiec jedno nie
          wyklucza drugiego. Czasem slysze w nocy - zazwyczaj jak juz sie troche przebudza
          w okolicach karmienia - ze ssie kciuka. Czasem nawet wstaje i wpycham jej smoka,
          bo mnie strasznie to ssanie kciuka denerwuje. Ale jak widac, to ze lubi smoka
          nic nie znaczy, bo ogolnie jest ssakiem i kciuk rowniez jej sie podoba. Juz
          teraz widze, ze moge miec z tym problem w przyszlosci. A moze samo przejdzie...?
          • marta_st1 Mój mały też tak ma 20.03.07, 07:59
            i w dodatku ssie kciuka! Pytałam się o to lekarza i powiedziała, żeby dac
            dziecku spokój. Smoczka też nie chce. Podobno dobrą metodą jest zaklejenie
            plastrem paluszków, które dziecko ssie. Wtedy ma paluszed niedobry smak i
            dziecko już nie pakuje do buzi. Może spróbuj.
            • magusiape Re: Mój mały też tak ma 20.03.07, 08:25
              Dać spokój? To znaczy pogodzic sie z wadą zgryzu? Twoja sprawa,ale taka wada :
              zgryz otwarty nie jest zbyt atrakcyjna w wygladzie,a poza tym leczenie
              ortodontyczne jest dosc żmudne i nie jest tanie...uncertain
    • monikzy Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 20.03.07, 08:32
      Hej. mój Kubuś tez tak ma, ssie żeby się uspokoić i jak zasypia. Nie mam
      pojęcia jak go oduczyć ale spróbuje plaster. Smoczkiem zawsze pluł i nigdy nie
      chciał go ssać. A teraz patrzy na smoczka jak na zabawkę. I co z taka dzidzią
      zrobić. Obawiam się, że nie ma sposobu na ssące dzieci.
      • marta_st1 Moja córka nie chciała smoka 20.03.07, 08:48
        i nie chciała kciuka a i tak ma wadę zgryzu uncertain
        • zuzalus Re: Moja córka nie chciała smoka 20.03.07, 09:08
          Mój pediatra powiedział że z dwojga złego lepszy smok ale nie wiem czy tak do
          końca jest. Przekonałam w każdym razie moje dziecko do smoka (bo to ssanie
          kciuka strasznie mnie denerwowało) kiedy przeszłam na butellkę z Małą. Teraz
          ssie smoka ale tylko przy usypianiu i to też nie zawsze, czasem też w nocy jak
          nie może znalezc smoka to possie kciuka ale bardzo króciutko. Dodam że Mała ma
          7,5 miesiąca.
          Pozdrawiam
          Ola
        • magusiape Re: Moja córka nie chciała smoka 20.03.07, 10:03
          tez mozliwe, ze wada zgryzu jest niezależnie od ssania palca,aleprzy palcu masz
          to prawie jak w banku
      • magusiape Moja tez nie chciała,ale.. 20.03.07, 10:08
        ...została nauczona, może to niezbyt dobre, ale podobno technika ssania smoczka
        jest zupełnie inna niż piersi i wiele dzieci nie umie tegorobić. Moje obie
        córcie zostały nauczone, przyzwyczajał je tatus pomalutku, dostawały, jak były
        juz b zmęczone, po troszeczku, zassała- to dobrze , nie- to nie na siłę. Ja to
        przyjęłam jak zbawienie, bo skończyło sie wreszcie zasypianie przy cycu. A jak
        pisałam wczesniej miałam długie i uciązliwe leczenie zgryzu po ssaniu palca i
        dziekuje bardzo przechodzić to zmoimi dziećmi.
        • marta_st1 A jeśli ssie kciuka sporadycznie? 20.03.07, 12:58
          Tzn. jak jest głodny lub śpiący to też mu zabraniać?
          • magusiape Re: A jeśli ssie kciuka sporadycznie? 20.03.07, 13:02
            a to raczej jest norma, ale tu autorce wątku chodzi przeciez o nagminne ssanie
            nie sporadyczne, a to jest lekka róznica
    • aneta.nowacka1 Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 20.03.07, 17:28
      Moję dzięcie również nie rozstaje sie ze swymi raczkami z tym ze od razu
      zaczełam GO przyzwyczajac do smoka Ale i tak jest z tym problem podczas
      ukladania do snu Tak naprawde to nie mam rady konkretnej tylko poprostu
      nadzieje ze kiedys mu odejdzie....
    • bonkreta Re: Do mam których dzieci ssą paluszki!!!!Proszę! 20.03.07, 17:29
      Dobry artykuł o ssaniu palców: www.urwis.pl/modules/news/article.php?
      storyid=120
Inne wątki na temat:
Pełna wersja