d.ziarkowska
22.03.07, 22:29
maly ma juz 4,5 i niestety ja musze pojsc do pracy bo jestesmy sami i ktos
musi na nas zarobic.. mysle o złobku coraz częściej i coraz cześciej mnie to
przeraża.. boję sie roztania z nim.. na samą myśl ze on tam może sobie leżeć
sam, nikt sie do niego nie odezwie, nie uśmiechnie a jak pomarudzi to nikt go
nie wezmie na raczki i nie przytuli..bedzie tylko leżał z cumlem w buźce,,
tak mi go już żal..
miałyście takie uczucie? czy to ja chce zrobić z synka "mamin synka".
jak sie do tego przekonać.. bedzie mu tam dobrze?