yamina
23.03.07, 04:17
Moja corcia skonczyla przedwczoraj 4 msc i ok 2 tyg. temu zauwazylam u niej
zmiane, no wlasnie zaczela placzem reagowac na nasza bratowa i brata meza - z
nimi to jest bardziej widoczne, bo o dziwo jest zdystansowana do innych ale
nie wrzeszczy, a nawet smieje sie do moich kolezanek. Bywa tak ze cala wizyta
przebiega we wrzaskach bo tak reaguje gdy ja biora na rece lub zagaduja.
Faktycznie nie widujemy sie czesto ok 2-3 razy w msc ale postanowilam ja
oswajac i chodze do nich czesciej i na krocej z tym ze na niewiele to sie
zdaje. Myslalam ze moze boi sie porostu bratowej bo nosi okulary i jest
brunetka - moze ostrzejsza rysy twarzy, sama nie wiem czy to ma znaczenie.
Czy mialyscie podobny problem i jak to opanowalyscie? Nie chcialabym by mala
byla dzikuska. Dodam ze wlasciwie cale dnie spedza tylko ze mna - mieszkamy
za granica i nie mamy innej rodziny wiec tym bardziej mi zalezy by sie ich
nie bala.